Urodzona w Tespiach, a mieszkająca w Atenach Fryne była ponoć niezwykłą pięknością. Niczym gejsza zajmowała bogatych Greków wyszukanymi tańcami, czarowała słowami oraz zadziwiała znajomością sztuki. Ta ostatnia cecha skłoniła ją pewnego razu do użycia podstępu. Jako kochanka i główna modelka Praksytelesa poprosiła go pewnego razu, by podarował jej najpiękniejszą z jego rzeźb. Artysta nie chciał zdradzić, którą cenił najbardziej. Gdy więc hetera zabawiała go w najlepsze, fałszywie podesłany goniec przyniósł wiadomość, że płonie dom rzeźbiarza. Praksyteles zawołał: „Ratujcie rzeźbę Erosa!”. I właśnie o nią poprosiła piękna Fryne, autorka podstępu.
Przez podobne pomysły napytała sobie większych kłopotów: oskarżono ją o bezbożność. Jej sądowy obrońca najpierw wygłosił płomienną mowę, która obiegła całą Grecję, a później na oczach sędziów zerwał szaty z ciała oskarżonej. Nikt nie mógł oprzeć się jej pięknu. Nikt nie odważył się jej potępić. Oto greckie umiłowanie piękna!
„Weźmijcie Ducha Świętego!” (J 20, 22) – zachęca Jezus apostołów. Wcześniej nazwał Go Parakletem, czyli Obrońcą. Choć grecki termin jest ten sam, Duch Święty broni zupełnie innego piękna niż obrońca Fryne. Broni nieskazitelności ludzkich dusz i czystości serc. Broni przed mętnymi wodami fałszywych nauk i rozmywaniem Jezusowych wskazań. Broni przed ciemnością grzechu i samym władcą ciemności. A jeśli ktoś świadomie nie chce dać się obronić i popełni grzech, wciąż ma szansę na poprawę. Jezusowa zachęta, by uczniowie otworzyli się na Ducha Świętego, kończy się bowiem konstatacją: „którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone” (tamże, w. 23).
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Przekształciła ideał świętości w rzeczywistość życia – mówił kard. Marcello Semeraro o Matce Marii Ignazii Isacchi podczas jej Mszy św. beatyfikacyjnej 10 października. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał, że założycielka Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa z Asoli miała dar przekazywania pobośności ludziom młodym.
Uroczystość beatyfikacyjna odbyła się 10 października w Mantui. Jak mówił kard. Semeraro podczas Mszy św. beatyfikacyjnej, Kościół celebruje Matkę Marię Ignazję Isacchi, z domu Angelę Caterinę, zwaną Ancillą, „nie dlatego, że dokonała czegoś nadzwyczajnego w oczach świata, ale dlatego, że pozwoliła, by Ewangelia przeniknęła do konkretów jej życia i stopniowo je przemieniała, czyniąc z niego świetlane świadectwo Chrystusa”.
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin
Watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o transmitowaniu na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana. „Stanowisko Kościoła jest całkowicie przeciwne karze śmierci” – przypomniał hierarcha. Odnosząc się do Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej Navi Pillay, stwierdził, że walka o prawa człowieka jest czymś pozytywnym.
„To naprawdę niezrozumiałe, dlaczego w dzisiejszych czasach ktoś chce korzystać z takiej formy przekazu – nie wiem, w jakim celu. Z pewnością nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska, nawet jeśli, rzecz jasna, dana osoba jest winna. Istnieją jednak inne rozwiązania” – tymi słowami kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o przeprowadzeniu transmisji na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana, byłego majora armii amerykańskiej, skazanego za masakrę w Fort Hood w 2009 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.