Reklama

Pokochać Wcielone Słowo

Niedziela częstochowska 6/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeżywana przez nas Oaza Modlitwy w Domu Rekolekcyjnym "Święta Puszcza" w Olsztynie była formą dnia skupienia charakterystyczną dla Ruchu Światło-Życie; jedna doba oddana całkowicie Bogu, aby On ten czas przenikał i uświęcał, aby dawał nam się poznać i byśmy mogli Go bardziej pokochać. W naszej drodze duchowej towarzyszył nam ks. Tomasz Knop i Wspólnota Jordan. Wszyscy razem odkrywaliśmy, że aby pokochać, trzeba wiedzieć, jak kochać. Dlatego zastanawialiśmy się, czym jest miłość. Teraz wiemy, że składa się ona przynajmniej z trzech rzeczywistości. Są nimi obecność, praca i czułość. Aby kogoś kochać, trzeba przy nim być. Bez obecności nie ma miłości. Gdy kogoś się kocha, chce mu się jak najwięcej z siebie dać, chce mu się służyć - to jest praca. I wreszcie czułość, która może być na różne sposoby wyrażana. Te trzy rzeczywistości staraliśmy się odnieść do Boga i uczyliśmy się, jak możemy je realizować w naszym życiu, czyli jak możemy bardziej pokochać Wcielone Słowo.
Było nas ponad pięćdziesiąt osób w różnym wieku, od gimnazjalistów po studentów. To duża i różnorodna grupa. Aby poznać się bliżej i podzielić tym, jak sami odkrywamy modlitwę w naszym życiu i jak ją przeżywamy, spotykaliśmy się w małych grupach. Najwięcej jednak czasu poświęciliśmy na spotkania z Bogiem. Staraliśmy się na nowo odkryć i pogłębić naszą relację z Nim w Namiocie Spotkania. Dla nas, oazowiczów, Namiot Spotkania jest bardzo ważną modlitwą, w której rozważamy słowa Pisma Świętego. Te spotkania ze Słowem chcemy przeżywać jak Mojżesz, który "...wziął namiot i rozbił go poza obozem, i nazwał go Namiotem Spotkania. A ktokolwiek chciał się zwrócić do Pana, szedł do Namiotu Spotkania.(...) a Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem" (Wj 33, 7.11)
Ważnym momentem było dla nas wieczorne dzielenie, gdzie w atmosferze modlitwy, miłości i skupienia mogliśmy wspólnie stanąć przed Obliczem Pana i nawzajem umacniać się, opowiadając o naszych doświadczeniach Bożej czułości.
Czas ten był dla nas bardzo istotny i bardzo piękny, mogliśmy się spotkać ze sobą i z Jezusem i bez wysiłku zostaliśmy przyjęci i pokochani przez Słowo, które stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Ten jest mój Syn umiłowany

2026-01-05 15:51

Niedziela Ogólnopolska 2/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Starotestamentowe czytanie liturgii mszalnej zachęca do rozważenia pierwszej – z czterech włączonych do Księgi Izajasza – pieśni Sługi Pana. Wyrażając wiarę i nadzieję biblijnego Izraela na długo przed narodzinami Jezusa Chrystusa, zapowiada ona najważniejsze przymioty Sługi, wybranego i podtrzymywanego przez Boga. Ukazuje Jego obecność i panowanie jako służbę, której celem jest zaprowadzanie w świecie Bożego porządku. Sługa czyni to nie siłą ani krzykliwą propagandą, lecz przez wytrwałe nauczanie i utrwalanie Prawa, którego trzon stanowi Dekalog. W dokonywaniu tego dzieła nie jest On sam, gdyż powołany przez Boga został przez Niego odpowiednio uzdolniony i wyposażony do dawania o Nim wiernego świadectwa. Dzięki temu staje się „światłością dla narodów”, która przywraca wzrok niewidomym, godność zniewolonym i wolność uwięzionym. Te trzy obrazy nawiązują do przezwyciężenia dotkliwych skutków grzechu i przywracania pierwotnej harmonii zakłóconej przez nieposłuszeństwo pierwszych rodziców. Ta nadzieja znajduje wyraz również w refrenie psalmu responsoryjnego: „Pan ześle pokój swojemu ludowi”.
CZYTAJ DALEJ

Z kolędą w szpitalu

2026-01-10 23:45

Biuro Prasowe AK

– Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty kolędowej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia – ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem”, ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka”. Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję