Reklama

Aspekty

Zjednoczeni z Chrystusem

Przed nimi nowy rozdział życia i wiele nowych wyzwań, ale ufają w Bożą pomoc. Nasza diecezja od 30 maja ma czterech nowych kapłanów

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 23/2015, str. 1

[ TEMATY ]

święcenia

Katarzyna Jaskólska

Nowi kapłani naszej diecezji (od lewej): ks. Michał Płończak, ks. Piotr Kamiński, ks. Jakub Włodarczak i ks. Łukasz Żołubak

Nowi kapłani naszej diecezji (od lewej): ks. Michał Płończak, ks. Piotr Kamiński, ks. Jakub Włodarczak
i ks. Łukasz Żołubak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diakoni Łukasz Żołubak, Jakub Włodarczak, Michał Płończak i Piotr Kamiński przyjęli święcenia prezbiteratu w katedrze gorzowskiej z rąk bp. Tadeusza Lityńskiego. Ten ważny moment poprzedziły rekolekcje w domu Sióstr Jezusa Miłosiernego w Bledzewie, które poprowadził ks. Zygmunt Zapaśnik, diecezjalny ojciec duchowny. – Takie duchowe przygotowanie jest bardzo potrzebne. Ten czas miał im pomóc w wyciszeniu, w jeszcze głębszym uświadomieniu sobie, jak bardzo ważne jest w tej drodze, którą wybrali, zjednoczenia z Chrystusem.

Neoprezbiterzy nie wiedzą jeszcze, gdzie będą posługiwać przez najbliższe lata i jakie konkretnie obowiązki zostaną im przydzielone. – Owszem, towarzyszy mi pewien lęk przed tym, co mnie czeka, ale jest to związane z tym, że wchodzę w nową rzeczywistość. Do tej pory tylko ocierałem się o posługę, w którą teraz zostałem włączony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proszę Pana Boga o łaskę Ducha Świętego, żeby dał mnie tam, gdzie On mnie najbardziej potrzebuje, i żebym potrafił spełnić Jego wolę – mówi ks. Łukasz Żołubak.

Reklama

Czterech nowych księży to niewiele, ale nowo wyświęceni patrzą na to z optymizmem. – Jest nas tylu, ilu miało być. Nasi biskupi mówią, że stawiamy na jakość, nie na ilość. Więc myślę, że nasza liczba nie jest ciężarem, który mógłby nas przytłoczyć. Dajemy z siebie tyle, ile możemy, a Chrystus sobie z tym wszystkim poradzi – tłumaczy ks. Michał Płończak.

Pierwsza poważna posługa już niedługo – przydzielenie do parafii na czas wakacji, prowadzenie rekolekcji. Lato będzie bardzo pracowite, ale… – Całe życie takie będzie. Na to czekałem. Nic innego nie wymyślę, nic innego się nie będzie działo, jak po prostu prowadzenie innych ludzi do Pana Boga – stwierdza ks. Jakub Włodarczak.

Nowy rozdział w życiu to dla wielu osób dobry moment na podsumowanie i wyrażenie wdzięczności. – Przede wszystkim chcę podziękować najbliższej rodzinie, bo teraz dopiero doceniam to, jak wiele dobra wyniosłem z domu rodzinnego. Kiedy opuszcza się dom, widzi się pewne rzeczy, to dobro, które rodzina zaszczepiła. Dziękuję także księżom, którzy byli na właściwym miejscu w sytuacjach, kiedy potrzebowałem wskazówki, światła, którzy mówili, co robić, a czego nie robić, których Pan Bóg stawiał na mojej drodze i posługiwał się nimi – mówi ks. Piotr Kamiński.

2015-06-03 10:46

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowi biskupi diecezji tarnowskiej

[ TEMATY ]

biskup

święcenia

Grzegorz Golec

W dniu dzisiejszym, 25 stycznia w tarnowskiej katedrze sakrę biskupią przyjęli ks. Jan Piotrowski i ks. Stanisław Salaterski. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 10:00 w obecności gości z kraju i z zagranicy. Mszy św. przewodniczył ks. kard. Stanisław Dziwisz. Głównym szafarzem święceń był biskup tarnowski Andrzej Jeż a współkonsekratorami Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Celestino Migliore oraz biskup senior Władysław Bobowski.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję