Reklama

Niedziela w Warszawie

Dobre granie

Chociaż muzyka chrześcijańska nie zbawi, to jednak wabi do Boga. – Chcemy, żeby było jej jak najwięcej i była jak najlepsza – twierdzą frontmeni „Chrześcijańskiego Grania”

Niedziela warszawska 31/2015, str. 4

[ TEMATY ]

muzyka

Mateusz Stolarski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Granie" powstało w Dobrym Miejscu, katolickim domu kultury na Bielanach, z inicjatywy jego dyrektora ks. Bogusława Jankowskiego. Chodziło o miejsce, serwis, portal i sklep, gdzie można znaleźć dobrą, chrześcijańską, muzykę.

Miejsce prowadzą je od kilku lat młodzi ludzie: Michał Guzek (przejął stery „Grania”, a ostatnio został prezesem fundacji) i Mateusz Stolarski, a także grupa bliższych i dalszych współpracowników.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dla Michała to misja, którą poczuł jeszcze na studiach, gdy organizował chrześcijańskie koncerty – mówi Mateusz Stolarski. – I jemu, i mnie, ta muzyka była bliska, mocno wpływała na nasze życie i wzrastanie w wierze.

Premiery roku

Najpierw był sklep i serwisy, potem koncerty i festiwal. W 2011 r. po raz pierwszy zorganizowali koncert Debiuty, promujący młodych twórców. Tych, którzy nagrali już płytę, albo mają przygotowany na nią materiał i chcą wejść na profesjonalny rynek.

– Zwycięzca, poza nagrodą, ma tytuł Debiutu Roku, którym można się pochwalić. Zwycięzcy Debiutów, nawet jeśli nie zrobią kariery, to na pewno są bardziej rozpoznawalni – mówi Mateusz Stolarski.

Reklama

Potem wymyślili festiwal „Chrześcijańskie Granie”. Festiwal, odbywający się jesienią, jest największym tego typu wydarzeniem w Warszawie i jednym z większych w Polsce. – Staramy się pokazać, co ostatnio pojawiło się ciekawego w tej muzyce, zespoły, płyty, przeboje – mówi Stolarski.

Muzykę chrześcijańską z grubsza da się podzielić na liturgiczną i uwielbieniową – mającą konkretne przeznaczenie, w tekstach są konkretne odniesienia do Boga, często fragmenty Pisma Świętego oraz popularną – tworzoną przez chrześcijan, z dobrym przesłaniem. „Granie” zajmuje się przede wszystkim muzyką popularną.

Przyszła wiosna

Ale czy muzyka popularna jest... popularna? – Jest, ale wciąż za mało. Długo była w kryzysie, po poprzedniej wiośnie trwającej od połowy lat 90., a związanej z nawróceniem muzyków, postacią św. Jana Pawła II i pielgrzymkami papieskimi – mówi Stolarski. Kryzys wybuchł po śmierci Papieża. Ukazywało się mało płyt, zespoły nie grały koncertów. – Jednak w tej chwili znów mamy wiosnę.

Ale nie jest tak dobrze, jak chcieli organizatorzy festiwalu Song of Songs w Toruniu. Stwierdzili, że muzyka chrześcijan stała się rozpoznawalna, weszła do głównego nurtu, dlatego formuła się wyczerpała – i zlikwidowali w 2010 r. ważny festiwal. Przeciwnie: ta likwidacja była dowodem na kryzys.

Obecną wiosnę czynią coraz liczniejsi wykonawcy, płyty i koncerty. – Z drugiej strony media głównego nurtu o niej milczą, a wydawcy kręcą nosem, że to się nie sprzeda – mówi Stolarski. Jak pokonać te bariery? – Musi powstawać coraz więcej tej muzyki i musi być coraz lepsza. A jak będzie lepsza, odpadną argumenty, że jest… słaba.

Akcja Grajmy

Reklama

Gdy Stolarski i Guzek ponad rok temu rozpoczęli akcję Grajmy „Chrześcijańskie Granie” – promocję salek muzycznych przy parafiach, gdzie młodzi ludzie mogą pograć, pośpiewać, spędzić czas i wyrwać się z nudy – owoce były niepewne. Dziś pierwsze już są – taki los dobrych inicjatyw. A pokazuje to mapka na stronie akcji i świadectwa.

– Mamy świadectwa muzyków, którzy tak zaczynali, np. zespół „Strona B” – mówi Mateusz Stolarski. – Oni mówią wprost, że grają dzięki temu, że znalazł się ksiądz, który zapalił ich do tego i udostępnił im mieszkanie na to, żeby mogli grać. Wydali już drugą płytę – moim zdaniem rewelacyjną.

Z salkowego grania może powstać poważna kapela, ale jak powstanie schola, to też dobrze. Jeśli ktoś chce stworzyć taką salkę, może się z skontaktować z „Graniem”, oni go pokierują. Akcję zainspirował ks. Piotr Osiński z diecezji tarnowskiej, współtwórca Listy z Mocą i portalu muzykadladucha.pl i spiritus movens muzycznej wiosny.

„Chrześcijańskie Granie” przeszło ostatnio przekształcenie: stało się fundacją, która ma ewangelizować przez muzykę i promować kapele sceny chrześcijańskiej, czyli robić to, co...dotychczas Zarejestrowanie fundacji niewiele jednak zmienia w działalności tej ciekawej inicjatywy, poza tym, że ułatwi jej pracę.

2015-07-30 12:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bez muzyki chrześcijańskiej trudno będzie nam wyjść z Ewangelią do młodych

[ TEMATY ]

muzyka

muzyka chrześcijańska

Adobe Stock

Muzyka chrześcijańska jest dla mnie ogromnym wsparciem w życiu. Teksty wielu utworów pomagają mi w modlitwie, wielokrotnie podnoszą na duchu... Dają wytchnienie po dniu pracy – mówi w rozmowie z portalem niedziela.pl Michał Guzek, inicjator festiwalu „Chrześcijańskie Granie”, którego XII edycja już 23 kwietnia.

Damian Krawczykowski: To już 12 edycje tego coraz bardziej znanego festiwalu. Skąd pomysł na tę inicjatywę?
CZYTAJ DALEJ

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę Leona XIV. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i policjanci

2026-10-15 07:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę papieża Leona XIV, przebywającego po operacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli - podały włoskie media. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci z inspektoratu w Watykanie. Papież pozostanie w szpitalu około tygodnia.

Leon XIV przebywa w wielkim rzymskim szpitalu od wtorku, gdzie odzyskuje siły po operacji usunięcia nowotworu płuca. Nie zajmuje jednak papieskiego apartamentu na 10. piętrze, w którym wiele razy przebywał Jan Paweł II, a w ostatnich latach kilkakrotnie Franciszek. W pomieszczeniach tych trwa remont i dlatego w związku z operacją Leona XIV w krótkim czasie przygotowano dla niego i bardzo ścisłego kręgu jego współpracowników inną część skrzydła na tym samym piętrze.
CZYTAJ DALEJ

Bez imion, ale nie bez pamięci. Pogrzeb siedmiorga dzieci w Świdnicy

2026-10-15 11:39

[ TEMATY ]

Świdnica

Dzień Dziecka Utraconego

ks. Mirosław Rakoczy

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.

Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję