Reklama

Głos z Torunia

Gołębica Magdalena

Lubiła i polecała zabawy duchowe, a przy tym stawiała rozsądek nad przesadnym rygorem. Była raczej gołębicą wiedzioną zieloną gałązką życia niż krukiem omamionym zapachem padliny. I do tego wyborna menadżerka wytrwale dochodząca praw instytucji, którą reprezentowała. Taki obraz Magdaleny Mortęskiej, ksieni chełmińskiej i reformatorki zakonu Benedyktynek w Polsce, zarysowali prelegenci sympozjum naukowego pt. „Między mistyką a codziennością. Magdalena Mortęska i jej rola w reformie trydenckiej”. Sympozjum odbyło się 2 grudnia w Centrum Dialogu w Toruniu

Niedziela toruńska 50/2015, str. 1, 4

[ TEMATY ]

sympozjum

Wiesław Ochotny

Magdalena Mortęska

Magdalena Mortęska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sympozjum naukowe poświęcone ksieni chełmińskiej Magdalenie Mortęskiej poprzedzono Mszą św. w kaplicy toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Eucharystii przewodniczył abp Edmund Piszcz, a słowo Boże wygłosił bp Józef Szamocki. Otwierając sympozjum w auli Centrum Dialogu w Toruniu, bp Andrzej Suski powiedział: – Słowa uczą, a pociągają przykładni ludzie. Należy więc pozbierać okruchy informacji dotyczące ksieni Magdaleny Mortęskiej. To sympozjum jest preludium w procesie beatyfikacyjnym. Jako pierwszy głos zabrał ks. prał. dr Sławomir Oder, który przedstawił okoliczności prób rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego ksieni Mortęskiej na przestrzeni wieków i podkreślił aktualność kultu w Lubawie, Mortęgach i klasztorach benedyktyńskich.

Kobieta mądra

Reklama

W prelekcjach s. Małgorzaty Borkowskiej OSB i prof. dr. hab. Waldemara Rozynkowskiego ksieni Magdalena jawi się przede wszystkim jako kobieta wysokiej mądrości, inteligencji i ze zmysłem prawnym. Realizując postanowienia Soboru Trydenckiego (1545-63), zreformowała regułę benedyktyńską, przy czym przystosowała ją do realiów ówczesnego życia. Dzisiaj powiedziałoby się o niej, że idzie z duchem czasu. Równie ważne, co urzeczywistnianie reguły chełmińskiej, było dla Mortęskiej prowadzenie szkół dla panien świeckich oraz edukacja kandydatek do profesji zakonnej. Obok nauki czytania, pisania, rachunków, śpiewu i haftu w szkołach przyklasztornych rozwijano charakter i cnoty chrześcijańskie. Panny spod skrzydeł ksieni musiały wyjść takie, by „znać było, że się w klasztorze chowały”. A po cóż ta edukacja? Dla wiedzy – wiedzy, jak dojść do świętości, która – według Mortęskiej – była osiągalna dla każdego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kobieta przedsiębiorcza

Magdalena Mortęska, wykorzystując swoje zdolności, troszczyła się o materialną i techniczną stronę funkcjonowania zakładanych fundacji benedyktyńskich. Wyraźnie wybrzmiało to w wykładach dr Żanety Sztylc oraz dr hab. Anny Sztylar. Dzisiaj śmiało można by nazwać ją menadżerką, bowiem w sobie właściwy sposób podnosiła z ruiny stare klasztory benedyktyńskie, zakładała nowe, a w często wieloletnich procesach odzyskiwała zagrabione dobra klasztorne. Znamienne jest, że to ksieni Mortęska uczestniczyła w fundacji kolegium jezuickiego w Toruniu. Utworzyła również seminarium duchowne kształcące kapelanów klasztornych oraz dom dla starszych księży.

Zobaczyła Jezusa

Reklama

Ks. prof. dr hab. Mirosław Mróz zapoznał słuchaczy z istotą dzieł Mortęskiej, zwracając szczególną uwagę na jej „Rozmyślania o Męce Pańskiej”. – Spotykamy tu kobietę, która jest przekonana o doświadczeniu obecności Jezusa – podkreślił prelegent. Zaznaczył, że Mortęska bardziej niż umartwianie cielesne zalecała swoim podopiecznym „zabawy duchowe”. Przy medytacji Słowa Bożego doświadczyła Jezusa, co miało niewątpliwy wpływ na jej postęp duchowy. Jak jednak przełożyć ćwiczenia duchowe zalecane przez ksienię na życie codzienne? Prelegent wyjaśnił obrazowo, że trzeba być gołębiem, którego Noe wypuszcza z arki. Trzeba być gołębicą, zanurzyć się w tajemnicy, dotrzeć do obecności Jezusa i zaszczepić w swoim sercu gałązkę nowego życia jak Mortęska, która zobaczywszy Jezusa swoim życiem, postawą i modlitwą, obwieszczała wszystkim, że to Jezus ją zbawił.

Organizatorami sympozjum byli: Kuria Diecezjalna Toruńska, Wyższe Seminarium Duchowne w Toruniu oraz Polskie Towarzystwo Teologiczne oddział w Toruniu. Spotkanie zgromadziło ok. 200-osobowe grono słuchaczy, w tym siostry benedyktynki z różnych klasztorów. Patronatem honorowym objęli obecni na konferencji Alina i Jan Szynaka, aktualni właściciele rodzinnej posiadłości ksieni Mortęskiej w Mortęgach. Konferencję zwieńczyła wspólna modlitwa o łaski za wstawiennictwem ksieni Mortęskiej, którą poprowadził rektor toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego ks. kan. prof. dr hab. Dariusz Zagórski.

* * *

Magdalena Mortęska (1554 – 1621)
Magdalena Mortęska (1554 – 1621). Urodzona w Pokrzywnie k. Grudziądza, wychowywała się w Mortęgach k. Lubawy. W wieku 24 lat wstąpiła do klasztoru Sióstr Benedyktynek w Chełmnie, gdzie została ksienią – najwyższą przełożoną klasztoru.
Zajęła się odnową i reformacją potrydencką klasztorów benedyktyńskich, m.in. w Chełmnie i Toruniu. Dla dziewcząt zakładała przyklasztorne szkoły na wysokim poziomie.
Jednooka ksieni (okaleczyła się w dzieciństwie przy pracach kuchennych) kształciła, ale i wychowywała, była bowiem znana jako kobieta mądra, roztropna, wytrwała, energiczna, a przy tym głęboko uduchowiona. Pochowana w Chełmnie w podziemiach kościoła poklasztornego

2015-12-10 09:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konferencja: Zjednoczona Europa - pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze

We wtorek 14 marca o godz. 9. 30 rozpocznie się na UKSW sympozjum: „Zjednoczona Europa – pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze”. Jego organizatorem jest Ruch „Europa Christi”, zainicjowany przez ks. infułata Ireneusza Skubisia. Dla dziennikarzy przewidziana jest konferencja prasowa o godz. 11. 30 w gmachu UKSW przy ul. Dewajtis 5 w Warszawie.

ZAPRASZAMY NA TRANSMISJĘ NA ŻYWO Z SYMPOZJUM
CZYTAJ DALEJ

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga spoczywa na Nim

2026-01-12 12:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Proroctwo Malachiasza powstaje po powrocie z wygnania, w epoce perskiej. Świątynia już działa, a w kulcie mnożą się zaniedbania. W poprzednim rozdziale pada pytanie: „Gdzie jest Bóg sprawiedliwości?” (Ml 2,17). Odpowiedź zaczyna się od słowa „Oto”. Biblia Tysiąclecia mówi: „wyślę anioła mego”. Hebrajskie (mal’akh) znaczy „posłaniec” i gra z imieniem proroka („Malachiasz” = „mój posłaniec”). Anioł „przygotuje drogę”, więc najpierw prostuje ścieżki serca. Nowy Testament rozpoznaje w tym posłańcu Jana Chrzciciela (Mk 1,2; Mt 11,10; Łk 7,27). Potem brzmi zdanie o przyjściu Pana do swojej świątyni. Akcent pada na „swojej”. Świątynia należy do Boga, a nie do ludzkich planów. Pan przychodzi „nagle”. To słowo niesie zaskoczenie dla tych, którzy domagają się sądu, a nie dotykają własnej winy. Pada też tytuł „Anioł Przymierza” (mal’akh habbərît). W tekście biblijnym posłaniec nie tylko ogłasza przymierze, ale wprowadza je w życie. Obrazy „ognia złotnika” i „ługów folusznika” mówią o procesie, który wypala domieszki i wybiela tkaninę. „Synowie Lewiego” to słudzy ołtarza, więc chodzi o uzdrowienie serca liturgii i etosu kapłańskiego. „Ofiara Judy i Jeruzalem” staje się miła Panu jak w dawnych dniach. Dar płynie z wierności. Cyryl Jerozolimski w Katechezie 15 czyta Ml 3,1-3 jako proroctwo o dwóch przyjściach Chrystusa: wejściu do świątyni i przyjściu oczyszczającym, które odsłania prawdę o człowieku. Liturgia tego święta słyszy w Malachiaszu pierwszy krok tej obietnicy. Pan wchodzi do swojej świątyni niesiony na rękach Matki.
CZYTAJ DALEJ

Papież do osób konsekrowanych: bądźcie gotowi spalać się w miłości

2026-02-02 18:05

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Kościół dziękuje dziś Panu i wam za waszą obecność i zachęca was, abyście tam, dokąd posyła was Opatrzność, byli zaczynem pokoju i znakiem nadziei” - powiedział Leon XIV podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji obchodzonego po raz trzydziesty Światowego Dnia Życia Konsekrowanego. Zachęcił osoby konsekrowane, by poprzez ofiarę swego życia były gotowe „spalać się w miłości”.

Dzisiaj, w święto Ofiarowania Pańskiego, Ewangelia mówi nam o Jezusie, który w Świątyni zostaje rozpoznany i ogłoszony Mesjaszem przez Symeona i Annę (por. Łk 2, 22-40). Ukazuje nam ona spotkanie dwóch poruszeń miłości: Boga, który przychodzi, by zbawić człowieka, oraz człowieka, który z czujną wiarą oczekuje Jego przyjścia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję