Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Zakochani w Różańcu

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Ks. Krzysztof Wąchała TChr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

25 października na zakończenie Tygodnia Misyjnego w Sanktuarium NSPJ w Szczecinie, w którym trwa Rok Jezusowego Serca, odbyła się II Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca.

Przybyło na nią ponad 600 osób, członków wspólnot Żywego Różańca, by wysłuchać konferencji oraz zapoznać się z postacią Pauliny Jaricot, a nade wszystko na nowo odkrywać aktualność przesłania Matki Bożej z Fatimy, które streszczają słowa będące hasłem tegorocznego spotkania: „Serce Jezusa i Maryi chcą przez Was światu okazać wiele miłosierdzia”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca zorganizowana została przez Papieskie Dzieła Misyjne archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej we współpracy z Sanktuarium NSPJ w Szczecinie.

Spotkanie rozpoczęło się od zawiązania wspólnoty i powitania uczestników, którego dokonał ks. Krzysztof Wąchała SChr wprowadzając wszystkich w temat tegorocznego pielgrzymowania. Pierwszą część zainicjowało wniesienie relikwii dzieci fatimskich przez Łucję, Franciszka i Hiacyntę, czyli dzieci z Ogniska Misyjnego z parafii pw. NSPJ w Szczecinie. To one przyniosły relikwie małych błogosławionych, które towarzyszyły uczestnikom spotkania przez całą modlitwę.

Reklama

Kolejnym punktem programu była konferencja ks. Maciej Będzińskiego - sekretarza krajowego PDRW i PDPA - na temat: „Radość ewangelizacji owocem pogłębionej modlitwy różańcowej”. Nie zabrakło również odniesień do życia i działalności Pauliny Jaricot. Postać sługi Bożej wzbudziła wśród uczestników pielgrzymki wielkie zainteresowanie - do tego stopnia, że zniknęły wszystkie książki opowiadające o Paulinie Jaricot.

Po wykładzie ks. Kazimierz Kotlarz TChr z parafii Chrystusa Króla Wszechświata w Stargardzie Szczecińskim dał świadectwo swoich spotkań z Matką Bożą, wygłaszając konferencję pt. „Matka Boża Fatimska w moim życiu”. Niezwykle poruszające świadectwo ks. Kazimierz zakończył stwierdzeniem, że Fatima jest tam, gdzie ludzie modlą się na różańcu, jest w sercach tych, którzy kochają Matkę Bożą.

Podsumowaniem tej części była Godzina Różańcowa. Na ołtarz wniesiony został Najświętszy Sakrament. Najpierw odmówiony został różaniec misyjny: o pokój na świecie i za wszystkich ludzi z każdego kontynentu, o czym świadczyły zapalane przez małych misjonarzy świece w kolorach misyjnych. Na zakończenie Różańca odmówiona została modlitwa Anioła Pokoju i akt zawierzenia Niepokalanemu Sercu Matki Bożej.

Na koniec miała miejsce najważniejsza część pielgrzymki - Eucharystia, której przewodniczył i w czasie której homilię wygłosił ks. dr Jarosław Staszewski TChr - proboszcz i kustosz sanktuarium. Mszę św. koncelebrowali licznie zgromadzeni kapłani przybyli z grupami pielgrzymów.

Całość zakończyła procesja z figurą Matki Bożej i relikwiami dzieci fatimskich wokół Sanktuarium, co stanowiło manifestację wiary wszystkich zgromadzonych wokół ołtarza. Na zakończenie pozostał w pamięci piękny obraz wielu ludzi pochylonych nad różańcem, ludzi, którzy modlą się w intencjach nie swoich, lecz innych. Gdyby nie oni, gdyby nie róże świat byłby pozostawiony bez mgły bezinteresownej modlitwy, która oplata każdego z nas, nawet tych, którzy nie wierzą, nawet tych, którzy się wyśmiewają. Cicha modlitwa róż - skarb, którego wartość poznamy dopiero po śmierci.

2014-10-30 10:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łańcuch modlitwy

Niedziela lubelska 33/2018, str. II

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Andrzej Stępniewski

Koło Żywego Różańca z proboszczem ks. Marianem Szubą

Koło Żywego Różańca z proboszczem ks. Marianem Szubą

W parafii pw. Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny w Garbowie-Cukrowni jedna z róż Żywego Różańca ma już 100 lat. Nieustanna modlitwa od wieku płynie ku niebu ze wsi Przybysławice. Tam w domu Julianny i Mateusza Łukasików jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości zrodziła się myśl zawiązania koła różańcowego. Mimo wojennych zawieruch i czasów komunistycznych, potomkowie Łukasików nie przerwali łańcucha modlitwy

Marianna Stępniewska, wnuczka Julianny, spisała wspomnienia o swoich dziadkach. Czytamy w nich: „Kochani dziadkowie mieszkali w moim domu rodzinnym w Przybysławicach. Podstawy wiary i religii katolickiej poznałam, obserwując ich życie. Byli bardzo religijni; ufundowali krzyż przydrożny na rozstaju dróg, na wzgórku obok domu. Dziadek był 6 razy pieszo na pielgrzymce w Częstochowie. Babcia Julcia kupowała książki, aby w niedziele czytać sąsiadkom. W tym czasie Polska była pod zaborami, a zaborcy nie dbali o kształcenie uciskanego narodu. Babcia należała do Trzeciego Zakonu Tercjarzy, a swoją pobożnością dawała przykład rodzinie i sąsiadom. Wiedziała, że Różaniec to jedna z najpiękniejszych, ważnych i skutecznych modlitw. Słusznie mówiła, że z nieba wyszedł i do nieba prowadzi. Powtarzała, że różaniec w ręku człowieka to skuteczna broń przeciw wszystkim wrogom zbawienia duszy i że z różańcem w ręku pokonamy wszelkie zło, wytrwamy w dobrym i za przyczyną Najświętszej Marii Panny uprosimy sobie i bliźnim błogosławieństwo Boże. Głęboka wiara skłoniła babcię do założenia trzech kółek Żywego Różańca. Dwa z nich jako zelatorka prowadziła osobiście z wielką starannością i pobożnością”. W pamięci pani Marianny zachowały się niedzielne spotkania róż, które odbywały się w rodzinnym domu. Na stole przykrytym białym obrusem stała figura Matki Boskiej Różańcowej, po bokach w wysokich lichtarzach paliły się świece. 15 pań z najbliższej rodziny i z sąsiedztwa klęcząc odmawiały cząstki Różańca.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję