Reklama

Tajemnice Światła

5. Ustanowienie Eucharystii

Niedziela toruńska 7/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed swoją męką i śmiercią, w ramach obchodów starożytnego święta Paschy, Jezus ustanawia Nową Paschę. Uprzedza to, co stanie się w Wielki Piątek na krzyżu, i teraz, podczas Ostatniej Wieczerzy, pod znakami chleba i wina daje swoje Ciało i Krew Apostołom, ustanawiając obrzęd wiekuistej ofiary. Zobowiązuje ich do ponawiania tego, co sam uczynił dla uobecnienia wśród ludzi zbawczej obecności krwawej ofiary. Mają to czynić w Jego imieniu, tak jak On to uczynił, i na Jego pamiątkę. Powtarzać Ostatnią Wieczerzę, to znaczy powtarzać ją w tym samym klimacie miłości, służby człowiekowi, oddania mu aż do końca, jak to uczynił Chrystus. On sam ustalił ten kontekst moralny, na którym szczególnie mu zależało. Uczynił to przez umycie nóg Apostołom i przez nowe przykazanie, które z tym obrzędem na zawsze złączył - przykazanie miłości. Aby odtworzyć atmosferę tamtej chwili, trzeba pamiętać o tym, co powiedział o zjednoczeniu ze sobą, o traktowaniu nas jak przyjaciół, o potrzebie jedności, a wreszcie o posłaniu na świat.
Chrystus uobecnia się wśród nas, gdy gromadzimy się w Jego imię na słuchaniu słowa Bożego i łamaniu chleba. Po to właśnie ustanowił Eucharystię - ofiarę wiekuistą swego Ciała i Krwi - ucztą Nowego Przymierza, Najświętszym Sakramentem swej obecności. Wymienione aspekty tego sakramentu uzupełniają się, wynikają z siebie, stanowią jedną całość. Ofiara, uczta, przedłużona obecność - tak się wewnętrznie porządkują. Nie można ich oddzielić od siebie. To wszystko jest jeden i ten sam sakrament Miłości.
Kiedy przyjmujemy Jezusa Eucharystycznego, na słowa "Ciało Chrystusa" odpowiadamy "Amen". Niech to będzie wyrazem naszej przyjaźni z Jezusem i pragnienia, by dorastać całym życiem do tego, czego tu dostępujemy. Kiedyś przez całą wieczność będziemy się radowali tym, że rozpoznaliśmy Go tu, na ziemi, obecnego pod zasłoną chleba i wina. Maranatha! Przyjdź, Panie Jezu!

Modlitwa: Panie, mówisz nam "bierzcie i jedzcie". Stale nam to powtarzasz, bo widzisz, że jeszcze nie dosyć nasyciliśmy się Tobą. I nie przestań, powtarzać nam tych słów, aż w nas nie wzbudzisz takiego pragnienia Ciebie, które zachowa nas na życie wieczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fatima spodziewa się w tym roku milionów pątników. Znaczna ich część to Polacy

2026-10-06 10:00

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

miliony pątników

Adobe Stock

Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.

Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy Różańca

2026-10-06 21:06

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję