Reklama

Chrystus Miłosierny w Poraju

Niedziela częstochowska 8/2003

Procesji do kościoła przewodniczył bp Antoni Długosz

Procesji do kościoła przewodniczył bp Antoni Długosz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejną parafią na Szlaku Miłosierdzia był Poraj. Gdy myślę o tej pięknie położonej miejscowości i jej mieszkańcach, nie mogę się oprzeć osobistym wspomnieniom. Tu bowiem przed 18 laty rozpocząłem posługę kapłańską w Kościele częstochowskim. Miło jest, gdy parafianie rozpoznają dawnego wikariusza. Mogłem się o tym przekonać, gdy wmieszany w tłum wiernych oczekiwałem na przybycie obrazu. Widziałem znajome twarze. Uczniowie z tamtych lat są już dziś ojcami i matkami. Jeszcze piękniejsze jest to, że można ich zobaczyć w świątyni, że są oddani Chrystusowi i Jego Kościołowi. A starsi? Ci wytrwale stoją przy Chrystusowym ołtarzu, np. państwo Golańscy, którzy tak jak przed laty, tak i dzisiaj są obecni w świątyni. Myślę też o moim proboszczu śp. ks. dr. Michale Komasie. Po nim proboszczem porajskim był jeszcze ks. Radecki, a dzisiaj gospodarzem parafii jest ks. Zdzisław Zgrzebny.
Choć w sobotni wieczór pierwszego lutego było bardzo mroźno, wierni zebrali się w licznej grupie. W oczekiwaniu na przybycie obrazu Ksiądz Proboszcz wraz z wikariuszem ks. Pawłem Lamkiem prowadzili modlitwy. Wierni odmawiali Koronkę do Miłosierdzia Bożego i śpiewali pieśni, a pomagała im w tym orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej z Poraja. Nadjeżdżający w samochodzie obraz witany był śpiewem. W chwili szczególnie podniosłej, gdy zabrzmiały fanfary, obraz został ukazany wszystkim zebranym. Powitał go pocałunkiem bp Antoni Długosz.
Rozświetlona niesionymi przez wiernych świecami procesja ruszyła do kościoła parafialnego. Wprowadzeniu obrazu do świątyni towarzyszyły dźwięki dzwonów kościelnych. Tam proboszcz ks. Jan Mucha z Wanat i przedstawiciele jego parafii pożegnali obraz, który wcześniej gościli u siebie. List od Ojca Świętego Jana Pawła II odczytał ks. Jan Wajs - proboszcz z Choronia, dziekan dekanatu porajskiego. Obraz powitał także Proboszcz porajski i przedstawiciele jego wspólnoty. Wśród nich byli przedstawiciele rodzin, dzieci, młodzieży, Akcji Katolickiej, Żywego Różańca. Wszyscy mówili o łasce, jaką doznaje człowiek, który czeka na Boga, Jemu zawierza i w Nim pokłada nadzieję.
Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił bp Antoni Długosz. A mówił o tym, jak bardzo Miłosierdzie Boże potrzebne jest współczesnym czasom, współczesnemu człowiekowi. Groźby wojen nie mogą jednak wnosić w serce człowieka zwątpienie, Miłosierdzie Boże jest ponad ludzkie słabości. Obok Księdza Biskupa przy ołtarzu stanęli porajscy duszpasterze, a cała świątynia wypełniona była rozmodlonym tłumem. Nie zabrakło też wiernych czuwających i adorujących obraz przez całą noc. O północy Mszę św. odprawił i kazanie wygłosił ks. Robert Rajczyk, kapłan pochodzący z Poraja.
Drugim dniem peregrynacji była niedziela. O godz. 15.00 Koronkę do Miłosierdzia Bożego poprowadził ks. Paweł Lamek, a pół godziny później Mszę św. odprawił Ksiądz Proboszcz. Uroczyste pożegnanie obrazu zakończyło kolejny dzień peregrynacji.
Doba peregrynacyjna przebiegła sprawnie. Przejazd samochodów i procesję zabezpieczała policja dzięki wsparciu Urzędu Gminy w Poraju. Z pewnością Ksiądz Proboszcz myśli o owocach duchowych peregrynacji. Wiadomo, że nie rodzą się one na poczekaniu, dojrzewają powoli. Należy mieć nadzieję, że wspólnota parafialna, która tak ochoczo brała udział w rekolekcjach prowadzonych przez ks. Dariusza Mazura, a później gorliwie czuwała przy Miłosiernym Jezusie, będzie dalej trwać przy Nim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

Bp Milewski: w „Dzienniczku” św. Faustyna zostawiła najlepszy program na przeżycie Wielkiego Postu

2026-02-23 08:04

[ TEMATY ]

bp Mirosław Milewski

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Bp Mirosław Milewski

Bp Mirosław Milewski

U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.

Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
CZYTAJ DALEJ

500 dni do Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-02-23 22:48

Ignacy Gołas

Młodzież podczas spotkania

Młodzież podczas spotkania

O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.

Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję