Główna diecezjalna uroczystość z racji 1050. rocznicy Chrztu Polski odbędzie się 7 maja w Zawichoście. W „Pielgrzymce do źródeł” możemy przybywać autokarem, pieszo oraz tratwami Wisłą i Sanem. Pielgrzymi do Zawichostu mają dotrzeć na godz. 15. Tam organizatorzy zaplanowali trzy stacje: nad brzegiem Wisły, w kościele parafialnym i w kościele św. Jana Chrzciciela.
Wszystko rozpocznie się nad brzegiem Wisły. Stojąc z zapalonymi świecami dokonamy odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. Odbywać się to będzie podobnie jak podczas Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę. Następnie każdy z nas zostanie pokropiony wodą święconą. Przy śpiewie Litanii Loretańskiej udamy się w procesji do kościoła parafialnego, gdzie polecimy się Jezusowi Miłosiernemu. Stamtąd przejdziemy procesyjnie do kościoła św. Jana Chrzciciela. Nastąpi tu zwieńczenie modlitwy podczas Eucharystii zakończonej uroczystym błogosławieństwem i rozesłaniem.
Dla przybywających organizatorzy mają następujące propozycje. Autokarami i samochodami przybywają pątnicy z dekanatów: Baranów Sandomierski, Janów Lubelski, Klimontów, Koprzywnica, Modliborzyce, Nisko, Nowa Dęba, Ostrowiec Świętokrzyski, Połaniec, Raniżów, Rudnik, Staszów, Szewna i Tarnobrzeg. Pieszo zaproszeni są ci, którzy mają najbliżej, mianowicie z dekanatów: Zawichost, Opatów i Ożarów. Jest natomiast propozycja i prośba, by z dekanatów: Gorzyce, Pysznica, Sandomierz, Stalowa Wola, Ulanów i Zaklików zostały również zorganizowane grupy przypływające tratwami i łodziami.
Organizatorzy zadbali również o stronę techniczną przedsięwzięcia. Przygotowane będą parkingi dla autokarów oraz samochodów osobowych, punkt medyczny, punkt informacyjny i sanitariaty. Odpowiedni porządkowi będą kierowali ruchem. Przygotowania idą pełną parą. Warto byśmy przybywając na spotkanie, jak najlepiej przeżyli obrzędy odnowienia swoich zobowiązań chrzcielnych. Zapraszamy do uczestnictwa.
- Witam was jako ludzi odważnych w wierze, opowiadających się po stronie Chrystusa. Trzeba mieć odwagę, żeby określić się w tym miejscu i w tej Uczelni - tymi słowami ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, witał na Jasnej Górze młodych ludzi z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej z Torunia. Społeczność akademicka Uczelni wraz z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem, rektorem-założycielem oraz o. dr. Zdzisławem Klafką, rektorem, pielgrzymowała wczoraj do Królowej Polski.
Trener Jacek Magiera był praktykującym katolikiem i w tak ważnym miejscu, na Jasnej Górze, chcieliśmy o nim pamiętać – mówił trener drugiej drużyny RKS Raków Częstochowa, Michał Mizgała zaraz po Eucharystii, która wczoraj w intencji trenera śp. Jacka Magiery sprawowana była w Kaplicy Matki Bożej.
- Jest to chyba największy dom Boży w całej Polsce i myślę, że ta modlitwa musiała się tutaj odbyć. Wiemy, że trener Jacek był też katolikiem, który na co dzień uczęszczał na Msze święte, więc chcieliśmy wyrazić pamięć jak najbardziej należycie. Przede wszystkim trener Jacek był wzorem do naśladowania dla wszystkich trenerów, ale też i piłkarzy. Grał w Rakowie Częstochowa i myślę, że bardzo ważne, aby wpajać naszej młodzieży, że takie prawidła, które nam przekazywał są bardzo wartościowe i ważne, żeby się nimi kierować w życiu – podkreślał Michał Mizgała i przypomniał, że Jacek Magiera był wybitnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem.
Spotkanie rozpoczęło się od pełnego emocji „Hymnu do bł. Rodziny Ulmów” z uroczystości beatyfikacyjnej, który wykonała autorka i kompozytorka utworu Marta Stącel (w aranżacji Tomasza Piątka). Jej utwory zabrzmiały także na zakończenie spotkania, m. in. „Wszystko ma swój czas” z debiutanckiej płyty artystki pod tym samym tytułem.
Jacy byli Ulmowie? W książce pada stwierdzenie, że ponad przeciętni, ale słyszy się także określenie – prości. Więc jacy? - pytała podczas spotkania prowadząca Izabela Fac – redaktor Radia VIA. Prości, bo żyjący bez szumu wokół siebie i swojego świata, mający poukładane w życiu wartości i hierarchie – mówił ks. Tołpa – a ponadprzeciętni swoją postawą i działalnością. Tu zwłaszcza patrząc na pasje i działania Józefa nie da się go określić inaczej jako właśnie ponadprzeciętny. W świetle listów, kart pocztowych (np. kartka napisana przez Marcina Ulmę do 11-letniego syna Józefa), notatek, korespondencji z instytucjami, zdjęć wyłania się postać Józefa Ulmy jako prawdziwego lidera swojego środowiska i to już od młodych lat uznawanego przez otoczenie za kogoś nietuzinkowego. Tak samo Wiktoria – z ambicją dalszej nauki, także była aktywna w swoim środowisku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.