Ustabilizowały się notowania PO. Sytuują się w dolnej strefie stanów niskich. Małe, a cieszy.
Rozpaczliwa teza
Wychodzi na to, że oczkiem w głowie nowego zarządu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi są konie. Po opanowaniu stadnin ministerstwo chce przejąć wyścigi. Ponieważ jako ignoranci nie dostrzegamy strategicznego znaczenia koni dla państwa polskiego, stawiamy rozpaczliwą tezę, że jest to jeden z kroków do wzmacniania obronności Polski. Przeciwników będziemy zaskakiwać chorągwiami husarskimi. Tak jak pod Wiedniem.
Najważniejsi polscy sędziowie, zasiadający w Sądzie Najwyższym, zapowiedzieli, że będą słuchać orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, nawet jeżeli te nie będą publikowane. Trzeba cenić tych sędziów za umiarkowanie. Przecież mogli powiedzieć, że ich zdaniem, należy znieść parlament i zakazać wyborów, bo ostatnie okazały się niesłuszne.
Zła wróżba
Wraca moda na listy, które w cień odsunęły maile. Twórczość epistolarną promują byli prezydenci, byli ministrowie i byli opozycjoniści. Nie wróżymy przyszłości temu projektowi właśnie ze względu na tę wspólną cechę. Oni wszyscy są „byli”.
Nie nadążają
Komisja Wenecka była znowu w Polsce. Teraz sprawdza, czy mamy już państwo policyjne. Sorry, trochę to wobec gości niegrzeczne, ale musimy powiedzieć: Są państwo nieco z tyłu. Jesteśmy kilka szczebli wyżej. Mamy już faszyzm.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.