Reklama

Drogowskazy

Widziane z Brukseli

Juncker z Putinem

Budowa kolejnej nitki Nord Stream 2 godzi w strategiczne interesy wielu krajów członkowskich Unii, w tym Polski.

Niedziela Ogólnopolska 27/2016, str. 41

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

Factio popularis Europaea

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szef Komisji Europejskiej poleciał do Rosji. Spotkał się tam (i w świetle kamer uścisnął jego dłoń) z prezydentem kraju, który Unia Europejska od dwóch lat obkłada sankcjami oraz izoluje. Jak widać, niezwykle skutecznie. Władimir Putin od początku, czyli od zbrojnej interwencji na Ukrainie, nie bardzo się przejmował unijnymi sankcjami, wręcz ostentacyjnie je ignorował. Także teraz zorganizował w Sankt Petersburgu Międzynarodowe Forum Ekonomiczne, na które przyjechali nie tylko politycy, ale przede wszystkim inwestorzy, szefowie kilkuset największych koncernów energetycznych. Można bowiem bardzo dużo zarobić na odbiorze i przesyłaniu rosyjskiego gazu i ropy. A budowa kolejnej nitki Nord Stream 2 tuż-tuż. To nic, że godzi ona w strategiczne interesy wielu krajów członkowskich Unii, w tym Polski; nic, że przeczy zapisom Traktatu Lizbońskiego o solidarności energetycznej (art. 194). Ważny jest biznes. Jednakże tak doświadczony polityk i były oficer KGB jak Władimir Putin dobrze wie, że nie mniej ważna jest propaganda. I tu w sukurs przyszedł mu Jean-Claude Juncker, były wieloletni premier Luksemburga, obecnie przewodzący Komisji Europejskiej. Bez względu na intencje i wypowiadane słowa Juncker musiał zdawać sobie sprawę, że jego wizyta w Rosji zostanie tam przedstawiona jako potwierdzenie racji Putina w kwestii aneksji Krymu. Odbył ją, jak się dowiadujemy, wbrew radom własnych ekspertów, a za namową „wielkich krajów członkowskich”. Nie jest tajemnicą, że najwięcej na Gazociągu Północnym korzystają Niemcy. Są głównym odbiorcą i zarazem największym pośrednikiem odsprzedającym rosyjski gaz w Europie. Za nic mają argumenty, że zyski, które Rosja czerpie z tego interesu, przeznacza na zbrojenia i de facto także wzmacnia zbrojną interwencję na Ukrainie. Nasz największy zachodni sąsiad twardo obstaje jednak przy tezie, że to wyłącznie biznes. Od polityki są inni, jak Juncker, który zaraz na początku urzędowania w Komisji Europejskiej zdefiniował ją jako „Komisję polityczną”. A skoro tak, to czy możemy się dziwić, że już osiem miesięcy temu w niemieckim mieście Passau deklarował, że Europa musi poprawić swoje relacje z Rosją i nie powinna pozwalać, aby decydował o nich Waszyngton... Już wówczas zapowiadał złagodzenie napięcia na linii UE-Rosja oraz nawiązanie praktycznych relacji, choć, jak się finezyjnie wyraził, nie będą one „sexy”. Stąd prawdopodobnie ostatnio w Sankt Petersburgu tylko, albo aż, Juncker z Putinem uścisnęli sobie dłonie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-06-29 08:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Demokracja na dywaniku

Strasburska debata o Polsce uruchomiła lawinę krytyki pod adresem unijnych instytucji. Premier Beata Szydło przejęła inicjatywę nad całą dyskusją

Europejska debata ws. praworządności w Polsce trwała w Parlamencie Europejskim prawie trzy godziny. Momentami dyskusja była żywa i emocjonująca. Kiedy na sali plenarnej w Strasburgu słuchać było okrzyki i oklaski, przewodniczący parlamentu Martin Schulz stanowczo zareagował. – W polskim parlamencie na takie zachowanie nikt by nie pozwolił – uspokajał Polaków siedzących na trybunie. – Myli się pan. W naszym Sejmie można klaskać i protestować w różny sposób – odpowiedziała Beata Szydło.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Brodnica. U Niepokalanej w cieniu brodnickiego „Klasztorku”

2026-05-13 20:50

[ TEMATY ]

Brodnica

Majowe podróże z Maryją

FB/Klasztorek Brodnica

Obraz Matki Bożej w Brodnicy

Obraz Matki Bożej w Brodnicy

To już prawie połowa naszego pielgrzymowania szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych. Zostawiamy za sobą krainy południowej Polski, by udać się na północ, do Brodnicy – miasta, w którym historia krzyżackich murów spotyka się z franciszkańską łagodnością. W samym sercu miasta, w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanym przez mieszkańców czule „Klasztorkiem”, Maryja od wieków czuwa nad tym regionem. Sanktuarium to, ufundowane w XVIII wieku przez Józefa Pląskowskiego i jego żonę Rozalię, do dziś pozostaje duchową latarnią dla Ziemi Michałowskiej.

Gdy wchodzimy do barokowego wnętrza brodnickiej świątyni, nasze oczy kierują się ku prezbiterium. Na bocznej ścianie odnajdujemy wyjątkowy, siedemnastowieczny obraz Matki Bożej Królowej Aniołów. Maryja z Dzieciątkiem, adorowana przez niebiańskie zastępy, patrzy na nas z wizerunku umieszczonego w ozdobnej, roślinnej ramie. Choć świątynia nosi wezwanie Niepokalanego Poczęcia, to właśnie ten wizerunek przypomina nam o królewskiej godności Maryi, która jako Matka Syna Bożego jest bliska każdemu człowiekowi. Brodnica to także znane w całym regionie Sanktuarium św. Antoniego z Padwy, którego kult – tak silnie franciszkański – nierozerwalnie splata się tu z czcią oddawaną Matce Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym szczycie Pirenejów

2026-05-14 14:31

[ TEMATY ]

krzyż

Góry

zrzut ekranu/x.com

Po zniknięciu historycznego krzyża na Pico de Aneto, najwyższym szczycie Pirenejów o wysokości 3404 metrów, nastolatek z południowo-zachodniej Francji wyrzeźbił nowy krzyż i osobiście wniósł go na szczyt.

Metalowy krzyż wzniesiony na Pico de Aneto został celowo ścięty szlifierką kątową, a następnie wrzucony do wąwozu. Hiszpańska Gwardia Cywilna prowadzi dochodzenie w celu zidentyfikowania sprawców tego aktu wandalizmu, który głęboko wstrząsnął wieloma alpinistami i wiernymi po obu stronach Pirenejów: francuskiej i hiszpańskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję