Reklama

Niedziela Świdnicka

Stare Bogaczowice

Upamiętniono ofiary ludobójstwa na Wołyniu

Niedziela świdnicka 30/2016, str. 4

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

Grzegorz Macko

Składanie kwiatów pod pomnikiem repatriantów z Kresów Wschodnich

Składanie kwiatów pod pomnikiem repatriantów z Kresów Wschodnich

W 73. rocznicę zbrodni wołyńskiej w Starych Bogaczowicach odprawiona została Msza św. w intencji pomordowanych Polaków na Kresach Wschodnich. Eucharystię sprawował i kazanie wygłosił proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Starych Bogaczowicach ks. dr Jacek Biernacki, który w swoim kazaniu szczególną uwagę poświęcił pojednaniu w duchu prawdy. W Mszy św. uczestniczyli m.in.: poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Michał Dworczyk, wicewojewoda dolnośląski Kamil Zieliński, samorządowcy z Wałbrzycha i powiatu oraz mieszkańcy. Po zakończeniu liturgii uczestnicy przeszli z kościoła pod pomnik upamiętniający przyjazd repatriantów z Kresów Wschodnich. W skierowanych do uczestników słowach poseł Michał Dworczyk podkreślał potrzebę uczczenia ofiar zbrodni wołyńskiej i ustanowienia Narodowego Dnia Pamięci Męczeństwa Kresowian. Głos również zabrał wicewojewoda Kamil Zieliński. Następnie pod pomnikiem złożone zostały kwiaty.

Reklama

Mianem „zbrodni wołyńskiej” określane jest ludobójstwo dokonane w latach 1942-45 przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach – głównie na terenie byłego województwa wołyńskiego, ale również w województwie lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim, a nawet na terenach graniczących z Wołyniem od zachodu i północy – Lubelszczyźnie i Polesiu. Szacuje się, że wyniku zbrodni wołyńskiej w bestialski sposób pozbawiono życia ok. 100 tys. Polaków. Do eksterminacji ludności polskiej przystąpili: członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B) Stepana Bandery – tzw. banderowcy oraz Ukraińska Armia Powstańcza (UPA) przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej. Apogeum zbrodni wołyńskiej przypadło na niedzielę 11 lipca 1943 r. Tego dnia bezbronna ludność polska, licznie zgromadzona w kościołach, stała się łatwym celem dla ukraińskich oprawców. Cała akcja była dokładnie zaplanowana i zrealizowana z zimną krwią. Podczas „krwawej niedzieli”, tylko tego jednego dnia, niewyobrażalnie okrutnymi sposobami zadano śmierć kilkunastu tysiącom Polaków, w tym dzieciom, kobietom i starcom zamieszkującym głównie powiaty: włodzimierski, horochowski i kowelski. W miejscowości Poryck podczas odprawiania Mszy św. 20-osobowa grupa uzbrojonych nacjonalistów ukraińskich wtargnęła do kościoła i wymordowała ponad 100 ludzi, w tym ks. Szawłowskiego i ministrantów. W podobnych okolicznościach wiele polskich osad zostało unicestwionych. W 1944 r. antypolskie działania ukraińskich nacjonalistów przeniosły się z Wołynia do Galicji Wschodniej, tj. województw: lwowskiego, stanisławowskiego i tarnopolskiego, a także na Lubelszczyznę.

Straty Kościoła rzymskokatolickiego na Kresach Wschodnich były ogromne. Z rąk banderowców i członków UPA zginęło kilkuset duchownych – księży, zakonników i zakonnic. Na terenie samej diecezji łuckiej zostało zdewastowanych i zniszczonych ponad 50 katolickich kościołów i 25 kaplic. W wyniku działań ukraińskich nacjonalistów ze166 funkcjonujących ok. 70 procent polskich parafii przestało istnieć. Ogromna większość wiejskich parafii, w tym kościoły, kaplice i plebanie, została całkowicie zniszczona.

Wielu mieszkańców Kresów Wschodnich Rzeczpospolitej, którzy wbrew swojej woli musieli po II wojnie opuścić swoje rodzinne domy, a swoje miejsce odnajdywali na terenie dzisiejszego powiatu wałbrzyskiego, często powraca myślami do tych tragicznych wydarzeń sprzed ponad 70 lat. Dziś wiedza o zbrodni wołyńskiej jest coraz powszechniejsza, również wśród ludzi młodych. To daje nadzieję, że pamięć o ofiarach tego ludobójstwa nigdy nie zginie.

2016-07-21 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Msza św. w 76. rocznicę „krwawej niedzieli” na Wołyniu

[ TEMATY ]

Msza św.

Wołyń

rzeź wołyńska

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ks. ppłk Mirosław Biernacki, kapelan środowisk 27 Dywizji Piechoty AK, przewodniczył w katedrze polowej Mszy św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej. Dziś obchodzimy 76. rocznicę tzw. „krwawej niedzieli”, ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach Wołynia i Małopolski Wschodniej. Po Mszy św. pod tablicą upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej złożone zostały kwiaty. Od 2016 r. dzień 11 lipca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik KEP o raporcie komisji ws. o. Pawła M.: tak ogromna manipulacja jest niewyobrażalna

2021-09-16 13:55

[ TEMATY ]

dominikanie

Ks. dr Leszek Gęsiak SJ

flickr.com/episkopatnews

"To, że doszło do tak ogromnej manipulacji dokonanej przez duchownego, i to wobec osób dorosłych, jest niewyobrażalne, ale wymaga też wielkiego współczucia i wsparcia pokrzywdzonych" - powiedział w czwartek rzecznik Episkopatu Polski, komentując wczorajszą publikację raportu dotyczącego działania o. Pawła M., który dopuścił się przemocy fizycznej i psychicznej wobec osób w duszpasterstwie. Zdaniem ks. Leszka Gęsiaka SJ, byłoby jednak dużym nadużyciem deprecjonowanie gigantycznej pracy wykonywanej przez zakon dominikanów w Polsce.

Pytany o komentarz do wczorajszej prezentacji raportu na temat o. Pawła M. rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ stwierdził, że przedstawione na niej fakty w dużej mierze były już znane, niemniej jednak są to fakty porażające. - To, że doszło do tak ogromnej manipulacji dokonanej przez duchownego, jest niewyobrażalne. Ból ludzi, którzy zostali tą działalnością doświadczeni, ból ofiar, a mówimy nie o osobach małoletnich, ale dorosłych, a więc ta manipulacja musiała być tak duża, skoro ulegali jej dorośli ludzie - to jest godne pożałowania. Ten ból wymaga z jednej strony na pewno wielkiego współczucia, ale też wsparcia ich w tym wszystkim, czego będą potrzebować - dodał rzecznik KEP.

CZYTAJ DALEJ

Bilans podróży do Budapesztu: znak nadziei i odrodzenia po pandemii

2021-09-16 19:55

[ TEMATY ]

Węgrzy

kongres eucharystyczny

Franciszek na Węgrzech

Vatican News

Papieska podróż, a w szczególności wspólna modlitwa na zakończenie Kongresu Eucharystycznego, była dla nas Węgrów znakiem nadziei i odrodzenia. Tak zakończoną wczoraj podróż apostolską na Węgry i Słowację komentuje sekretarz generalny węgierskiego episkopatu. Podkreśla on, że cytując po węgiersku pierwsze słowa hymnu narodowego, Ojciec Święty przywołał tysiącletnie chrześcijańskie korzenie tego kraju i zachęcił do rozwoju tego dziedzictwa jako daru braterstwa dla świata.

Wspominając papieską wizytę, ks. Tamás Tóth zauważa, że dla Węgrów była to okazja, by ukazać światu prawdziwe oblicze ich kraju, „aby wszyscy mogli zobaczyć, jacy jesteśmy naprawdę jako naród i Kościół”. Przyznaje on, że niekiedy czyta się o Węgrach wiadomości, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. „Mogliśmy pokazać, że Kościół na Węgrzech jest żywy, dynamiczny i gotowy wyjść na zewnątrz, jak o tym mówi Ojciec Święty, by żyć w świecie jako chrześcijanie i bracia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję