W tym roku Festiwal Kultury Żydowskiej upływał nie tylko z prezentacją nowych, autorskich wykonań muzyki judaistycznej ale był też pełen wspomnień i trudnych paneli dyskusyjnych o przemijaniu, okrucieństwie, kruchości i ratowaniu życia. Można się było również o tym przekonać podczas zwiedzania z przewodnikiem Cmentarza Żydowskiego przy ul. Ślężnej. Cmentarne grobowce chowają losy ludzkie, historię pokoleń, historię nauki, odkryć, nagród NOBLA. Chowają również rodzinne tragedie porzucenia wiary przodków, jak to miało miejsce w przypadku EDYTY STEIN, która przeszła na katolicyzm, wstąpiła do zakonu Karmelitek Bosych i jako siostra Teresa Benedykta od Krzyża została kanonizowana w Rzymie przez Jana Pawła II 11 października 1998 roku. W roku 1999 została ogłoszona PATRONKĄ EUROPY. Na tym cmentarzu pochowani są rodzice Edyty Stein, a jej matka nigdy nie pogodziła się z porzuceniem przez córkę wiary, w której się urodziła. Festiwal obfitował nie tylko
Reklama
w wieczorne ciekawe koncerty w Synagodze pod Białym Bocianem ale również w całe mnóstwo innych wydarzeń kulturalnych. I tak tegorocznym koncertom, wykładom, panelom dyskusyjnym, które miały miejsce w SYNAGODZE POD BIAŁYM BOCIANEM towarzyszył Wernisaż Wystawy fotografii, artykułów prasowych, nagród, wyróżnień, dyplomów uznania Chóru Synagogi pod Białym Bocianem. Jest to jedyny w Polsce profesjonalny chór muzyki synagogalnej prowadzony nieprzerwanie od 30 lat przez Maestro Stanisława Rybarczyka, który jest jednocześnie dyrektorem artystycznym corocznych edycji Festiwalu Kultury Żydowskiej. Kuratorką wernisażu była Julia Prus. Festiwal rozpoczął się w piątkowy poranek ŚNIADANIEM SIMCHA. Zostało ono przygotowane we współpracy z Katedrą Judaistyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Wielu wykładowców tej Wrocławskiej Uczelni włączyło się
Pomóż w rozwoju naszego portalu
w przygotowania i uczestniczenie w panelach dyskusyjnych towarzyszących festiwalowi. Wymienić tu należy dr Agnieszkę August- Zarębską, z którą spotkał się dr Wojciech Tworek. Spotkanie dotyczyło książki „ Słowa gasnącego języka. Współczesna poezja ladino”, autorstwa Pani doktor. Swojego wykładu udzielił profesor Leszek Ziątkowski z Instytutu Historycznego UWr., którego temat brzmiał „ 80 lat Gminy Żydowskiej we Wrocławiu”. Panel dyskusyjny na temat „ Historia gminy Żydowskiej Wyznaniowej we Wrocławiu” prowadziła Tamara Włodarczyk, z Towarzystwa Społeczno- Kulturalnego Żydów. Do dyskusji zostali zaproszeni paneliści: Jerzy Kichler, Krzysztof Korzonkowski, Lucyna Rojzen, Mira Żelechower-Aleksiun. Ogromnym zainteresowaniem cieszył się wykład autorski profesora Jerzego K. Kosa
„ Architektura Synagogi pod Białym Bocianem”, połączony z oprowadzaniem po synagodze. Atrakcją tegorocznego festiwalu było zaproszenie aktorów. Robert Gonera czytał BUBERA, a Edwin Petrykat czytał OPOWIESCI CHASYDZKIE. Do corocznej tradycji należał niedzielny JARMARK na dziedzińcu synagogi. Podobnie do lat ubiegłych działało kino SIMHA.
Reklama
W tegorocznym programie festiwalu dwa wydarzenia zasługują na szczególną uwagę. Pierwsze z nich to wieczorny KONCERT ŚPIEWÓW SYNAGOGALNYCH, który zadedykowany został pamięci wszystkich kolegów i koleżanek z klasy VII LO we Wrocławiu mieszczącego się ówcześnie przy ul. Pereca, rocznika maturalnego 1964. Przemiany społeczne ówczesnej Polski spowodowały, że wielu absolwentów wyemigrowało w latach sześćdziesiątych z Polski do Francji, Belgii, Szwecji, Izraela, Kanady, USA, Australii. Koncertem w wykonaniu CHÓRU SYNAGOGI POD BIAŁYM BOCIANEM oraz Kantora Israela Nachmana Turgemana uhonorowano kolegów z klasy. Wsparcia finansowego udzielili dwaj uczniowie tego maturalnego rocznika, którzy wyemigrowali do USA: Michael Steiman i Michael Sztejnberg. Owacjom nie było końca, a chór i jego soliści: Magdalena Dynowska-sopran i Piotr Bunzler- tenor byli szczególnie oklaskiwani. Na organach i fortepianie akompaniował Piotr Rojek. Nad całością koncertu czuwał dyrygent Stanisław Rybarczyk.
Drugim ważnym wydarzeniem tegorocznego festiwalu była projekcja filmu „ Wnuczka Naczelnej” w reżyserii Maszy Makarowej. Bohaterką filmu jest Ewa Heller- Ekblad, która ocalała z Holokaustu. Dokumentalny film jest pokazaniem Pani Ewie budowy Muzeum Getta Warszawskiego. To szczególne miejsce dla bohaterki filmu, bowiem w plany architektoniczne muzeum wkomponowany został budek przedwojennego szpitala dziecięcego, w którym lekarką była babka Pani Ewy, dr Anna Braude- Hellerowa. Pani Ewa Heller urodziła się w 1940 roku, mieszkała z rodzicami i babką na terenie szpitala, który Niemcy włączyli w granice Getta. Dzięki pomocy wielu ludzi udało się rodzinę Pani Ewy przenieś na aryjską stronę. Babka jednak została w szpitalu i podobnie jak Janusz Korczak nie chciała pozostawić swoich pacjentów bez opieki.
Poszczególne wieczorne koncerty były przekrojem muzycznym różnych nurtów muzyki żydowskiej. Pierwszego dnia w sobotę koncert rozpoczął się tradycyjną hawdalą, po której z przytupem wystąpił warszawski zespół BUM BUM ORKeSTAR. Muzycy wprowadzili niesamowitą energię, dzięki perkusyjnym i dętym instrumentom przekazali tą energię publiczności. Koncert niedzielny
w wykonaniu solistki Teatru Muzycznego w Łodzi Emilii Klimczak przeniósł nas w przedwojenny czas kafejek, kabaretu czy musicalu. W poniedziałek mogliśmy się wsłuchać w utwory prezentowane przez kantora i Chór Synagogi pod białym Bocianem. W kolejnym dniu zespół KLEZMORET z Gdańska przedstawił publiczności własne utwory i aranżacje znanych rytmów. Dwa ostatnie koncertowe dni festiwalu czyli 1 i 2 lipca, to był prawdziwy tzw. „miód na serce”. W środę 1 lipca urzekł publiczność swoim koncertem włoski zespół NEFESH TRIO. Bisom nie było końca. Toteż trudne zadanie 2 lipca miała do wykonania Kapela Kotra, prezentując mało znane utwory żydowskie z terenów Litwy i Białorusi. Jednak trójka śpiewających solistów i grających na skrzypcach, wiolonczeli i cymbałach również wprowadziła publiczność w radosny nastrój, a nawet poderwała do tańca przed sceną.
Tegoroczny Festiwal Kultury Żydowskiej pożegnaliśmy bogatsi o historyczną wiedzę jak i o artystyczne doznania słuchając różnych interpretacji judaistycznych utworów.
