Reklama

Ku odnowie parafii

XXVI Ogólnopolska Pielgrzymka Ruchu dla Lepszego Świata przebiegała pod hasłem „Parafia: przez troskę o źródła do służby miłosierdzia”. Miejscem spotkania przedstawicieli 17 parafii z 10 diecezji realizujących program odnowy „Nowy Obraz Parafii” była parafia Jawidz-Rokitno w archidiecezji lubelskiej. Czas pielgrzymki, w której udział wzięło ok. 400 osób, wypełniły spotkania integracyjne i konferencje, modlitwa i prezentacja parafii oraz świadectwa i dzielenie się Słowem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy dzień (27 sierpnia) stał pod znakiem świadectw; dzielono się osiągnięciami i trudnościami na drodze odnowy życia wspólnot parafialnych. Przedstawiciele parafii pw. Świętych Benedykta, Cyryla i Metodego w Przemyślu podkreślali, że w ruchu odnowy i ewangelizacji są od 1990 r. – Realizujemy program „Ewangelizacja kultury i życia w religijności ludowej”, aby pogłębiać życie duchowe. Nasz proboszcz ks. Aleksander Burdzy jest autorem przewodnika do programu pt. „Sakrament chrztu w katechezie”. Przy okazji błogosławieństwa rocznych dzieci uwrażliwialiśmy mieszkańców na wartość odnowy dziecięctwa Bożego poprzez modlitwy za świadków chrztu, rodziców i chrzestnych. Dużym wyzwaniem jest uświadamianie rodzicom potrzeby uświęcania czasu, świadectwa wiary i trzeźwości w rodzinie – mówili goście z Przemyśla. Wierni z Malborka przekonywali, że parafię buduje dobre sąsiedztwo. Mając przywilej Bramy Miłosierdzia, parafia w Morawicy k. Krakowa realizuje kolejny etap: „Mów, Panie, ja będę Cię słuchał!”, a hasło „Idźmy i głośmy, że jesteśmy rodziną”, to projekt parafii w Szewnie.

W drugim dniu spotkania uczestnicy podsumowali działania w sferze „imion miłosierdzia”. Okazały się nimi: gościnność (przyjęcie pielgrzymów w drodze na Jasną Górę i na ŚDM) oraz współczucie i otwartość na bliźniego (pomoc bezdomnym i rodzicom, nabożeństwa maryjne pod miejskimi blokami).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ubrani w pokorę

Reklama

Na zakończenie pielgrzymki (28 sierpnia) Eucharystii przewodniczył bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Koncelebrowali ją księża reprezentujący wszystkie wspólnoty parafialne Ruchu dla Lepszego Świata, w tym jego promotorzy. W darze ołtarza każda parafia złożyła album dokonań i zaangażowania wiernych.

Nawiązując do 1050. rocznicy Chrztu Polski i Roku Świętego Miłosierdzia, bp Miziński zachęcał do modlitwy o pogłębione świadectwo wiary we wspólnotach parafialnych. – Miłość Boga wzywa nas do świętości i do pełni życia we wspólnocie z Bogiem – podkreślił. W homilii Ksiądz Biskup przybliżył istotę ewangelicznej pokory i wspaniałomyślności. Pierwsza czyni człowieka wielkim, umiłowanym przez Boga, a drugą wyrażamy poprzez jałmużnę. Obydwie postawy pozwalają osiągnąć nagrodę życia wiecznego. Jak zaznaczył bp Miziński, jałmużna przyczynia się do zgładzenia wielu grzechów, bo Bóg wzrusza się wspaniałomyślnością człowieka, który kieruje swój wzrok na biednych i potrzebujących, zaś pokora pozwala zaakceptować Bożą wolę i przestrzegać Jego prawo. – Pokora to szata godowa, która pozwala wejść na ucztę w królestwie niebieskim. Jest ona przyjęciem prawdy o nas samych, ale nie może prowadzić do fałszywej skromności. Pokora jest związana z miłością, dlatego człowiek pokorny nie patrzy na życie wyłącznie przez pryzmat własnej osoby, ale w imię miłości jest zawsze gotowy służyć innym, nie czekając na odpłatę. Miłosierdzie to gotowość do pomagania mimo wszystko, wtedy najtrudniej być bliźnim. Tylko dzięki miłosierdziu możemy przemieniać świat – zaznaczył Ksiądz Biskup.

Czas laikatu

W nawiązaniu do „Nowego Obrazu Parafii” bp Artur Miziński powiedział: – Czy obecne duszpasterstwo parafialne jest wyczerpującą odpowiedzią Kościoła na potrzeby czasów? Czy parafia jest w stanie odpowiedzieć zadowalająco na potrzeby religijne ludzi w nowej sytuacji społeczeństwa pluralistycznego, która zmusza Kościół do uczenia się nowych form działania? Ze względu na postępującą sekularyzację model dotychczasowej posługi duszpasterskiej w wielu swoich elementach przestaje być wystarczający – dziś nie wystarcza utożsamianie działania parafii tylko z aktywnością duszpasterzy. Trzeba przejść od ogólnych i pięknych stwierdzeń nt. miejsca świeckich w duszpasterstwie do konkretnego uznania i rzeczywistego stworzenia im szans na realizację funkcji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej. Rozumiał to dobrze o. Riccardo Lombardi SJ, który mówił, że osobom świeckim należy z zaufaniem powierzać posługi i zadania i zachęcić je, by przystępowały do pracy także z własnej inicjatywy. Potrzeba wspólnot parafialnych zaangażowanych i żyjących na co dzień Ewangelią, otwartych na zachodzące zjawiska i procesy historyczno-społeczne. Uważam, że Ruch dla Lepszego Świata jest wielkim darem od Boga dla Kościoła w naszych czasach.

* * *

Inicjatorem Ruchu dla Lepszego Świata był o. Riccardo Lombardi SJ (1952), a Grupa Promotorów została zatwierdzona w 1991 r. przez Papieską Radę ds. Świeckich jako prywatne stowarzyszenie wiernych. Pionierem działań na rzecz odnowy parafii w tym duchu był w Polsce ks. Mieczysław Nowak, autor fundamentalnej książki pt. „Parafia w ciągłej odnowie”.

2016-09-14 08:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziedzictwo XIX-wiecznego kapłana z Meksyku nadal inspiruje

2026-08-04 07:26

[ TEMATY ]

błogosławieni

Vatican Media

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida, meksykański kapłan żyjący w XIX w., który troszczył się o formację duchowieństwa i promował integralną edukację skoncentrowaną na osobie, pozostawił dziedzictwo, które również dziś pomaga stawiać czoła wyzwaniom społeczeństwa dotkniętego kryzysem człowieczeństwa i edukacji.

Świętość nigdy nie pozostaje zamknięta w życiu prywatnym człowieka. Gdy rodzi się z głębokiej jedności z Bogiem, staje się służbą, zaangażowaniem i konkretną odpowiedzią na potrzeby ludzkości. W wywiadzie dla mediów watykańskich postulatorka procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. José Antonio Plancarte y Labastidy, s. Lucía Margarita Bañuelos Yañez z Instytutu Sióstr Maryi Niepokalanej z Guadalupe, opowiada o meksykańskim kapłanie żyjącym w XIX w., który potrafił odczytać wyzwania swoich czasów i odpowiedzieć na nie w duchu Ewangelii poprzez intensywną działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną.
CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: Centrum życia św. Jana Marii Vianneya stanowiła Eucharystia

W dzisiejszej katechezie pragnę pokrótce przypomnieć życie świętego Proboszcza z Ars, podkreślając niektóre jego charakterystyczne cechy, które mogą stanowić wzór również dla kapłanów naszych czasów, z pewnością różnych od tych, w których on żył, jednak pod wieloma względami naznaczonych tymi samymi podstawowymi wyzwaniami ludzkimi i duchowymi.

O drugiej nad ranem 4 sierpnia 1859 r. Jan Maria Vianney, po zakończeniu swego życia ziemskiego, udał się na spotkanie z Ojcem Niebieskim, aby otrzymać jako dziedzictwo królestwo przygotowane już od stworzenia świata tym, którzy wiernie wypełniają Jego naukę (por. Mt 25,34). Jakże wielkie święto musiało być w niebie w chwili wejścia do niego tak gorliwego kapłana! Jakże wspaniałe przyjęcie musiała mu zgotować wielka rzesza synów pojednanych z Ojcem za pośrednictwem jego pracy proboszcza i spowiednika! Z okazji tej rocznicy ogłosiłem Rok Kapłański, którego tematem jest, jak wiadomo: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”. Od świętości zależy wiarygodność świadectwa i w ostateczności sama skuteczność misji każdego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję