Reklama

Watykan

Kościół domem polaków

Początek pielgrzymowania chrześcijan do grobów apostołów Piotra i Pawła w Rzymie wiąże się z powstawaniem hospicjów różnych nacji. Wznosili je głównie władcy europejscy z myślą o swoich poddanych, którzy przebywali w centrum chrześcijaństwa „ad limina Apostolorum”. Szczególnie dużo było ich przy Bazylice św. Piotra. Już we wczesnym średniowieczu powstały tzw. scholae Franków, Anglosasów, Fryzów, Longobardów i innych ludów

Niedziela Ogólnopolska 44/2016, str. 10-11

[ TEMATY ]

Rzym

Grzegorz Gałązka

Kościół pw. św. Stanisława BM w Rzymie to główne miejsce duszpasterstwa Polaków

Kościół pw. św. Stanisława BM w Rzymie to główne miejsce duszpasterstwa Polaków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez wiele wieków Polacy nie mieli swojego domu w Rzymie, aż do czasów kard. Stanisława Hozjusza, który zadbał o powstanie nie tylko hospicjum dla pielgrzymów, ale i kościoła. Hozjusz, urodzony w Krakowie w 1504 r., był osobą wszechstronnie wykształconą – studiował na Akademii Krakowskiej, a także na uniwersytetach w Bolonii i Padwie. Pracował w kancelarii biskupów krakowskich i kancelarii królewskiej. Za wybitne zasługi Zygmunt August mianował go biskupem chełmińskim, a następnie biskupem warmińskim. Był zdecydowanym przeciwnikiem reformacji i odegrał wielką rolę w czasie prac soboru trydenckiego, przewodniczył nawet obradom soborowym. W 1561 r. Pius IV wyniósł go do godności kardynalskiej, a podczas konklawe po śmierci papieża w 1565 r. był jednym z papabili – kandydatów do wyboru na Stolicę Piotrową.

Reklama

Kardynał Hozjusz przebywał w Rzymie w latach 1569-79. Grzegorz XIII mianował go w 1574 r. Wielkim Penitencjarzem. Rok 1575 był Rokiem Jubileuszowym, podczas którego szczególnie dużo wiernych pielgrzymowało do stolicy chrześcijaństwa. Kardynał zdawał sobie sprawę, że Polacy, w odróżnieniu od innych narodów, nie mieli tutaj własnego hospicjum, dlatego zabiegał u papieża o miejsce dla swoich rodaków. Grzegorz XIII przyznał mu mały kościół pw. S. Salvatore dei Pensili, znajdujący się w samym centrum starożytnego Rzymu, wznoszący się na fundamentach antycznego teatru Balbo. Ponieważ kościół był prawie w ruinie, kardynał zadbał o jego przebudowę, którą można było prowadzić dzięki ofiarom polskiej arystokracji oraz króla Stefana Batorego i jego żony Anny Jagiellonki. Niestety, kard. Hozjusz zmarł w 1579 r., rok po przejęciu kościoła, dlatego to dzieło kontynuował jego sekretarz ks. inf. Stanisław Reszka. 13 października 1591 r. wyremontowaną świątynię konsekrował ówczesny biskup krakowski kard. Jerzy Radziwiłł. Od tego dnia minęło 425 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecny wygląd i wystrój kościoła to efekt przebudowy, którą podjęto w połowie XVIII wieku, kiedy to zakończono również budowę sąsiadujących z nim budynków. Wnętrze udekorowali zarówno polscy, jak i włoscy artyści. W XVIII wieku opiekę nad polskim kościołem w Rzymie przejęli biskupi krakowscy, a jego pierwszym protektorem był bp Stanisław Załuski. Niestety, w ostatnim roku tego stulecia Napoleon zajął Rzym i zamienił polskie hospicjum na koszary dla wojska. W czasach zaborów kościół pw. św. Stanisława podzielił tragiczne losy Polski – car rosyjski, po kongresie wiedeńskim w 1815 r., ogłosił się królem Polski i Rosja przejęła zarówno kościół, który został przekształcony w cerkiew, jak i hospicjum, z którego uczyniono hospicjum dla Rosjan.

Polakom udało się odzyskać zagrabione mienie dopiero w 1920 r. dzięki staraniom biskupa krakowskiego księcia Adama Stefana Sapiehy. Kościół był zrujnowany i jego kolejni rektorzy – ks. prał. Józef Florczak i ks. prał. Stanisław Janasik – musieli zacząć gruntowne prace renowacyjne. Kontynuował je po wojnie nowy rektor, dawny biskup polowy, abp Józef Gawlina. Renowację świątyni zakończył, z pomocą Polonii oraz samego Jana Pawła II, rektor abp Szczepan Wesoły.

Jan Paweł II odwiedził kościół pw. św. Stanisława trzy razy: w 1979 r., w 1992 r. – na 400-lecie konsekracji świątyni oraz w Roku Jubileuszowym 2000. 4 maja 2014 r. papież Franciszek odprawił w polskim kościele Mszę św. dziękczynną po kanonizacji Jana Pawła II.

2016-10-26 08:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ravasi do Kurii: ateiści szukają świadków obecności Boga

[ TEMATY ]

kardynał

Watykan

Rzym

BOŻENA SZTAJNER

Ateizm praktyczny naszych czasów jest bardzo podobny do ateizmu opisywanego przez Biblię. Nie ma on charakteru teoretycznego, lecz jest po prostu obojętnością na Boga, swobodą stanowienia co jest dobre, a co złe – mówił kard. Gianfranco Ravasi w piątym dniu watykańskich rekolekcji dla Papieża i Kurii Rzymskiej. Dziś dzielił się swymi doświadczeniami z Dziedzińca Pogan, a zatem papieskiej inicjatywy nowego dialogu z niewierzącymi. Jej realizacja została powierzona kierowanej przez kard. Ravasiego Papieskiej Radzie Kultury. Pokazała ona, że ateiści, którzy reflektują nad swą sytuacją, wcale nie są zadowoleni z własnej niewiary, nie chcą być „skazani” na ateizm, pragną by Bóg istniał, szukają świadków Jego obecności – mówił kard. Ravasi.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Boisz się przyszłości? Powierz ją Jezusowi na Różańcu

2026-10-10 20:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Lęk przed tym, co dopiero ma się wydarzyć, potrafi odebrać pokój już dziś. Nie znamy jutra, ale możemy pamiętać, że Jezus zna je doskonale. Nie musisz mieć odpowiedzi na wszystkie pytania – możesz po prostu powierzyć Mu swoje jutro.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję