Reklama

Świadectwo

Sternikiem jest Bóg

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 9/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wychowałam się w rodzinie dysfunkcyjnej, gdzie ojciec był alkoholikiem. Jako dziecko nie doznałam miłości, szczęścia, akceptacji i nie byłam rozumiana przez członków mojej rodziny. Wyszłam za mąż (choć wiedziałam, że mój mąż pije) tylko po to, żeby wyjść z tego domu. Wiele lat upłynęło, zanim zrozumiałam, że to jest choroba, którą trzeba leczyć. Ci, co znają ten problem, wiedzą i rozumieją, że życie z osobą chorą na chorobę alkoholową to chaos i zamęt uczuciowy, to chwile bólu i cierpienia, to niepewność, zagubienie.
Z czasem zaczęły się problemy zdrowotne, które spowodowały moją nieobecność w pracy. Nie mogłam sobie poradzić z moimi emocjami. Mój uraz psychiczny był nie do wytrzymania. Byłam zmuszona brać leki na dolegliwości i równowagę psychiczną.
Bardzo długo modliłam się, żeby mój mąż przestał pić, bo myślałam, że to nastąpi, a nie pomyślałam o sobie i o moich dzieciach, że właśnie my potrzebowaliśmy pomocy. Gdy po raz pierwszy przyszłam na spotkanie grupy Al-Anon, zrozumiałam, że to nie alkohol był przyczyną moich problemów i cierpień, ale moje zachowanie, wynikające z nałogu męża i sposób, w jaki oceniałam, potępiałam, obwiniałam siebie i innych. Myślałam, że jak będę zmieniać innych, a zwłaszcza moich bliskich, to moje problemy znikną. To właśnie na grupie Al-Anon powiedziano mi, abym zajęła się sobą i zmieniła swoje myślenie, a wtedy zmieni się moje życie. Przez lata uczęszczania na spotkania zrozumiałam, że na pewne zdarzenia i sytuacje nie mam żadnego wpływu, ale mam wpływ na samą siebie, jak się zachowam w konkretnym zdarzeniu.
Nie chcę, aby moje samopoczucie, zdrowie i życie zależało od ludzi, którzy potrafią kierować, krytykować i narzucać swoje zdanie. Przecież jestem człowiekiem wolnym i mam takie samo prawo jak inni do swojego zdania. Nie chcę, aby moje poczucie własnej wartości było zależne od tego, co mówią o mnie inni. Przecież ja też jestem dzieckiem Boga. Gdy zaczęłam zmieniać swoje myślenie i nastawienie do życia, uwalniałam się od cierpiętnictwa. Cierpienie a cierpiętnictwo to są dwie różne sprawy. Cierpiętnictwo to ciągłe zamartwianie się i użalanie się nad sobą i obwinianie innych. Pytania, które mnie dręczyły: Dlaczego mi to zrobił? Jak długo mam na niego czekać? Dlaczego znęca się nade mną i nad moimi dziećmi? Wiele odpowiedzi na te i inne pytania uzyskałam właśnie dzięki grupie Al-Anon. Bo Jezus mówi: "Co zasiejesz, to będziesz zbierać". Gdy zmieniłam swoje myślenie, zaczęłam żyć dniem dzisiejszym tu i teraz. Cieszyłam się i cieszę się każdą chwilą, która jest. To jest nieprzerwany proces zdrowienia i radzenia sobie z tym, z czym nie mogłam sobie poradzić i czego ciągle się bałam. Zgłębiając sens i cel Dwunastu Kroków Al-Anon, zaczynam rozumieć, że prawdziwym sternikiem jest Bóg i oddanie mojego losu w Jego ręce jest dla mnie niewyczerpanym źródłem pogody ducha.
W pierwszym kroku uznałam swoją bezsilność. Drugi otworzył mi oczy na istnienie siły wyższej ode mnie samej. Krok trzeci pozwolił mi podjąć decyzję o powierzeniu mojej woli i życia Bogu. Kroki od czwartego do dziesiątego pozwoliły mi w Bogu zobaczyć moje wady, błędy i niepowodzenia, a także zwrócić się w pokorze do Boga, aby zechciał mi pomóc w uzdrawiającej przemianie. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zginął ratując polskiego oficera. Pośmiertnie otrzyma Medal Honoru

2026-02-04 09:11

[ TEMATY ]

zginął

ratując

polski oficer

Medal Honoru

Adobe Stock

Amerykański żołnierz zginął ratując polskiego oficera

Amerykański żołnierz zginął ratując polskiego oficera

Biały Dom zaaprobował pośmiertne przyznanie Medalu Honoru, najwyższego odznaczenia wojskowego USA, sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który uratował w 2013 r. w Afganistanie polskiego kapitana Karola Cierpicę, zasłaniając go własnym ciałem - przekazała kongresmenka z Nowego Jorku Nicole Malliotakis.

Podziel się cytatem - napisała we wtorek Malliotakis na Facebooku.
CZYTAJ DALEJ

"Spalić kościoły, połamać krzyże". Skandal na finale WOŚP w Jaśle

2026-02-04 15:49

[ TEMATY ]

skandal

Jasło

nawoływanie do palenia kościołów

finał WOŚP

Karol Porwich/Niedziela

Do skandalicznej sytuacji miało dojść podczas 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Jaśle. Ze sceny jeden z zespołów nawoływał do palenia kościołów i łamania krzyży - podaje portal wirtualnejaslo.pl.

W sieci pojawiły się nagrania, na których słychać, jak jeden z zespołów podczas finału WOŚP w Jaśle wykrzykuje hasła "spalić kościoły" i "połamać krzyże". Wszystkiemu przysłuchiwały się także dzieci i młodzież, uczestniczące w koncercie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Niech braterstwo zwycięży nad bratobójstwem

2026-02-04 13:06

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Nawet najgłębsze podziały można leczyć poprzez konkretne działania, jeśli wybiera się drogę solidarności, zamiast obojętności – wskazał Leon XIV w orędziu z okazji Światowego Dnia Braterstwa Ludzkiego i wręczenia Nagrody Zayeda za Braterstwo Ludzkie.

Gala Nagrody Zayeda, wręczanej za postawy ludzkiego braterstwa, zaplanowana została na 4 lutego wieczorem w Abu Zabi. Papież przesłał uczestnikom specjalne orędzie, w którym podkreślił, jak ważne w dzisiejszych czasach jest pielęgnowanie braterskiej postawy w świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję