Reklama

Niedziela w Warszawie

Kropla w morzu potrzeb

W Stołecznym Centrum Opieki Leczniczej na Białołęce powstanie nowy pawilon dla osób starszych. I tak jest to kropla w morzu potrzeb, bo liczba osób starszych i schorowanych bardzo szybko rośnie

Niedziela warszawska 47/2016, str. 6

[ TEMATY ]

seniorzy

Archiwum

Wizualizacja nowego pawilonu dla osób starszych przy ul. Mehoffera

Wizualizacja nowego pawilonu dla osób starszych przy ul. Mehoffera

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W stolicy jest prawie 100 tys. osób w wieku powyżej 80 lat. Choć jest coraz więcej rozwiązań wspierających osoby starsze i opiekę nad nimi, to jednak nie zaspakają wszystkich potrzeb mieszkańców Warszawy, bo liczba osób potrzebujących jest znacznie większa.

Centrum Opieki Leczniczej prowadzi inwestycje z wkładu wniesionego przez Miasto St. Warszawa, które mają na celu m.in. zwiększeniu dostępności usług, podnoszenie ich jakości oraz standardu placówki, a także dostosowanie ich do potrzeb demograficznych. – W tej chwili mamy 450 miejsc w całej Warszawie. W nowo wybudowanym pawilonie przy ul. Mehoffera, w którym będzie ponad 100 łóżek, rozważamy utworzenie m.in. oddziału geriatrii – mówi szef warszawskiego biura zdrowia Dariusz Hajdukiewicz. – Ale w drugiej kolejności przewidujemy konieczność wyburzenia starych pawilonów, a zatem liczba miejsc specjalnie nie wzrośnie. Zresztą płatnik, czyli NFZ, nie był skłonny kupować ich więcej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Okres oczekiwania na miejsce w ośrodku przy ul. Mehoffera wynosi ok. pół roku, a i tak, biorąc pod uwagę sytuację w stolicy, jest on stosunkowo krótki. O miejsce można starać się także w miejskim ośrodku przy ul. Olchy, gdzie jest 169 łóżek, i przy ul. Szubińskiej, gdzie jest 110 łóżek. Tam przyszły pacjent musi liczyć się z dłuższym oczekiwaniem na miejsce. Podobnie jest w ośrodkach prowadzonych przez podmioty prywatne. W niektórych czas oczekiwania sięga nawet dwóch lat. A przy braku refundacji przez NFZ koszt pobytu wynosi nawet ponad 3 tys. zł miesięcznie.

Oddziały geriatryczne

W nowym obiekcie przy ul. Mehoffera jest zabezpieczone 120 miejsc opiekuńczo-leczniczych i 35 na oddziale geriatrycznym. Będzie też oddział dzienny i poradnie specjalistyczne: geriatryczna, neurologiczna, chirurgiczna, leczenia bólu. Powierzchnia użytkowa wyniesie ok. 3 tys. metrów kwadratowych.

Caritas Archidiecezji Warszawskiej ma tylko jeden ośrodek dla osób starszych i schorowanych – przy Krakowskim Przedmieściu. Ale, jak mówi rzecznik Bartek Pulcyn, są pomysły, by stworzyć nową placówkę. – Szczegółów nie zdradzę, ale powołanie jej do życia jest nieuchronne. Potrzeby są coraz większe – podkreśla rzecznik.

W diecezji warszawsko-praskiej nie jest prowadzony całodobowy oddział dla osób starszych i obłożnie chorych. – Mamy hospicjum domowe przeznaczone dla pacjentów onkologicznych i prowadzimy długoterminową opiekę domową – mówi ks. Kamil Chojnacki, dyrektor praskiego Caritas. Dodaje, że z opieki hospicyjnej korzysta obecnie 101 osób, a długoterminową pomocą objętych jest 71 osób. Na tyle opiewa kontrakt podpisany z NFZ, ale dyrektor dodaje, że potrzeby są znacznie większe. – Pielęgniarka w opiece długoterminowej domowej przychodzi do pacjenta cztery razy w tygodniu. W ramach jednego etatu obsługuje sześciu podopiecznych.

Reklama

Miejsc w placówkach szpitalnych też nie jest wiele. Dziesięciu pacjentów może przyjąć Szpital Kliniczny im. prof. Witolda Orłowskiego i tyle samo Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus. 36 miejsc jest w Szpitalu Wolskim i kilkuosobowy oddział w Instytucie Reumatologii.

– W stolicy są jeszcze trzy poradnie geriatryczne prowadzone przez miasto i cztery prowadzone przez podmioty niepubliczne, ale też refundowane przez NFZ – mówi Magdalena Łań z biura prasowego miasta.

Domy pomocy społecznej

W Warszawie jest 19 Domów Pomocy Społecznej (DPS), w tym 5 prowadzonych przez podmioty niepubliczne w ramach umów zawartych z Urzędem m.st. Warszawy. Miasto ma również porozumienia z powiatami, które przyjmują warszawiaków. W 2015 r. Warszawa na funkcjonowanie i pobyt mieszkańców w DPS-ach w stolicy i poza nią przeznaczyła łącznie blisko 115 mln zł. Opieką w tych placówkach objętych jest ponad 2,8 tys. osób.

– Miasto prowadzi też w ramach pilotażu w DPS „Syrena” e-usługi, długopis cyfrowy i opaskę monitorująca funkcje życiowe – mówi Joanna Pieńkowska z biura prasowego miasta. Dzięki tym technologiom będzie możliwa większa samodzielność mieszkańców tych domów, a w dalszej perspektywie starszych osób mieszkających we własnych domach. – Dzięki wprowadzeniu nowoczesnych rozwiązań poprawi się jakość życia osób korzystających z usług opiekuńczych. Z jednej strony podniesie to jakości usług, z drugiej – da to szansę na wydłużenie okresu samodzielnego mieszkania seniorów – mówią w ratuszu.

2016-11-17 10:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maląg: to niezmiernie ważne, że rodzina jest w centrum uwagi

Od 2015 r. rozpoczęło się budowanie dobrego czasu dla Polski, dobrego czasu dla polskich rodzin. Dla mnie jako ministra rodziny, pracy i polityki społecznej jest to niezmiernie ważne, że rodzina jest w centrum uwagi – powiedziała w czwartek w Margoninie (Wielkopolska) szefowa MRPiPS Marlena Maląg.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg odwiedziła w czwartek m.in. Margonin, gdzie wręczyła promesę Fundacji Rozwój Zbyszewic, która otrzymała dofinansowanie w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych (ASOS).
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Blachnicki – człowiek odwagi

Ks. Franciszek Blachnicki (1921-1987) był założycielem i duchowym ojcem Ruchu Światło-Życie - jednego z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II - oraz wspólnoty życia konsekrowanego Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Był wieloletnim wykładowcą teologii na KUL. Walczył z okupantem niemieckim w czasie II wojny światowej, trafił do KL Auschwitz.

CZYTAJ DALEJ

Synodalność pomaga w słuchaniu się nawzajem

2026-02-27 22:29

Biuro Prasowe AK

To nie jest narzucanie jakichś opinii, ale słuchanie się nawzajem. (…) Polaryzacja widoczna jest na całym świecie. Synod pomaga rozbrajać te napięcia i wprowadzać harmonię. Księża, którzy słuchają wiernych, będą lepsi w swojej posłudze, jeśli będą ich słuchać dzięki synodalności – mówił kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów na briefingu prasowym, który poprzedził pierwsze spotkanie z księżmi Archidiecezji Krakowskiej w ramach przygotowania do synodu diecezjalnego.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie briefingu prasowego zwrócił uwagę, że spotkanie księży z kard. Jean-Claudem Hollerichem jest ważne, ponieważ Kościół krakowski jest „w drodze do synodu”. Metropolita krakowski podkreślił, że logika zbliżającego się synodu to praca grup synodalnych w parafiach. – Ponieważ ten synod jest budowany od dołu do góry, to potrzebujemy mieć do niego przekonanych najpierw tych, którzy za parafię wprost odpowiadają, czyli księży – mówił kardynał, zaznaczając, że ważne jest przekonanie proboszczów do idei synodalności, bo tylko wtedy będzie można za tym pociągnąć wszystkich wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję