Reklama

Śliczna Gwiazda miasta Lwowa uśmiecha się i błogosławi

Radość! We Lwowie, mieście ukochanym, ogniwie nieśmiertelnym, łączącym Kresy z Macierzą, powstaje kościół pw. św. Jana Pawła II i przy nim przedszkole Caritas. W imieniu ks. Grzegorza Drausa, proboszcza powstającego kościoła, apeluję do rodaków w kraju i na świecie o wsparcie wspólnego dzieła. Słowa ks. Grzegorza: – Panie Boże, łaskawy Ojcze, Ty kochasz i przygarniasz nas wszystkich. Czuwaj nad dziełem, które rozpocząłeś na ziemi lwowskiej. Spraw, by stało się ono Domem Twojej Chwały i przystanią nadziei dla żyjących tutaj ludzi, ich trosk i radości. Amen.

Proszę gorąco o pomoc, o dokonywanie wpłat na konto: Bank Pekao, Parafia Świętego Jana Pawła II we Lwowie – 86 1240 2395 1111 0010 6396 5945. Bóg zapłać.

Reklama

Kościół powstanie u początku miasta, przy ul. Stryjskiej – nieopodal miejsca, przy którym był z nami, szczęśliwymi, Ojciec Święty Jan Paweł II. Jestem malarzem. Z radością będę tworzył dla powstającego kościoła pw. św. Jana Pawła II ołtarzowy obraz poświęcony Matce Bożej Łaskawej, Ślicznej Gwieździe Miasta Lwowa. Wymaluję Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus w otoczeniu uśmiechających się aniołków nad ukochanym miastem, z katedrą, kościołami, Kopcem Unii Lubelskiej, zielenią drzew i błękitem nieba. Śliczna Gwiazda Miasta Lwowa... Mamy w sercach słowa Ojca Świętego wypowiedziane w homilii w lwowskiej katedrze 26 czerwca 2001 r.

„Drodzy bracia i siostry, zawierzam was opiece Maryi, Matki Bożej Łaskawej, od wieków czczonej przez was w wizerunku, który dzisiaj z radością ukoronuję. Cieszę się, że i ja mogę pokłonić się przed tym obrazem, pamiętającym śluby króla Jana Kazimierza. «Śliczna Gwiazda miasta Lwowa» niech będzie dla was oparciem i niech przyniesie wam pełnię łask”.

Panie Boże! Dziękujemy Ci, że w najświętszą rocznicę Chrztu Polski Zawsze Wierny Lwów wznosi kościół pod wezwaniem ukochanego św. Jana Pawła II.

2016-12-28 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”.
Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat.
Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.

CZYTAJ DALEJ

Anita Włodarczyk: Wierzę w Boga, kocham Go, jestem Mu oddana

2021-08-04 17:58

PAP

Anita Włodarczyk po raz trzeci z rzędu zdobyła olimpijskie złoto w rzucie młotem. Po odebraniu najcenniejszego krążka powiedziała, że jest ambitna i jeśli zdrowie pozwoli, to za trzy lata wystartuje też w Paryżu. W przeszłości Włodarczyk przyznawała, że po każdym sezonie pojawia się na Jasnej Górze, by – jak mówiła – przed Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej podziękować Panu Bogu i Jego Matce.

Anita Włodarczyk przechodzi do historii światowego sportu. W Japonii wywalczyła złoto i trzeci raz z rzędu została mistrzynią olimpijską.

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi pozdrawiają swoich proboszczów [Wideo]

2021-08-04 19:00

Michalina Stopka

Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Marii Vianneya pielgrzymi pozdrowili swoich proboszczów.

Pozdrowienia "popłynęły" do Środy Śląskiej, Żabina, Wrocławia czy Sobótki. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję