W pierwszej połowie lutego w Kościele obchodzone są dwa szczególne dni. Jeden to przypadający 2 lutego Dzień Życia Konsekrowanego, a drugi to Światowy Dzień Chorego wyznaczony na 11 lutego. Obydwa zostały ustanowione przez św. Jana Pawła II, który w ten sposób pragnął podkreślić ważność dla Kościoła osób konsekrowanych i chorych.
Dzień Życia Konsekrowanego ma swój początek w 1997 r. Św. Jan Paweł II wybrał święto Ofiarowania Pańskiego, gdyż tak, jak Maryja ofiarowała Jezusa i siebie Bogu, tak składają Bogu siebie w darze osoby konsekrowane. Dzień ten stanowi dziękczynienie za dar życia konsekrowanego, jest również okazją do poznania istoty takiego powołania i spotkania się osób konsekrowanych na wspólnych obchodach. Tego dnia również przeprowadza się zbiórki na rzecz zakonów kontemplacyjnych.
Światowy Dzień Chorego ustanowiono w 1992 r., a po raz pierwszy uroczystości ogólnoświatowe obchodzono w Lourdes w 1993 r., gdyż 11 lutego w Kościele wspomina się pierwsze objawienie Matki Bożej w Lourdes. Światowy Dzień Chorego obchodzony jest co roku w innym sanktuarium maryjnym na świecie; warto dodać, że w 1994 r. odbył się on na Jasnej Górze. Zamysłem św. Jana Pawła II było uwrażliwienie na pomaganie chorym, jak również dowartościowanie cierpienia jako elementu życia ludzkiego i nadanie mu znaczenia misji, poprzez wypełnienie której chory może stać się wsparciem, a jego modlitwa i cierpienie skutecznym wstawiennictwem u Boga. Dowodem takiego postrzegania chorych przez św. Jana Pawła II była jego prośba o modlitwę w jego intencji skierowana do chorych na początku pontyfikatu.
Zapraszamy do udziału w diecezjalnych obchodach tych dni.
Dzień Życia Konsekrowanego odbędzie się w kościele Ojców Paulinów pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Toruniu o godz. 10. Zebrane tego dnia datki przeznaczone zostaną na rzecz jedynego w diecezji toruńskiej klasztoru karmelitanek bosych w Łasinie. Światowy Dzień Chorego natomiast odbędzie się w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy o godz. 11.
Trzydzieści sześć lat temu Matka Generalna Zgromadzenia Sióstr Służebniczek odpowiadając na prośbę ówczesnego bp. Jana Jaroszewicza, podjęła decyzję o utworzeniu nowej placówki w Świętomarzy. 15 sierpnia trzy oddelegowane siostry trafiły do nowej parafii. Służebniczki od lat mieszkają w tym samym domu przy kościele, w skromnych warunkach, ale są częścią społeczności i cieszą się szacunkiem mieszkańców, którzy są im wdzięczni za obecność, modlitwę i pracę
Pierwszą przełożoną była s. Cecylia Barczyńska, towarzyszyła jej jedna siostra. Dopiero w następnych latach doszła jeszcze jedna siostra - pielęgniarka. Zamieszkały w budynku niedaleko kościoła, w którym była organistówka, wikariat i salki katechetyczne. Dla sióstr przeznaczone było kilka pomieszczeń na parterze. Z czasem dom został wyremontowany oraz dobudowano piętro. Ludzie bardzo życzliwie przyjęli siostry i szybko zaprzyjaźnili się z nowymi lokatorkami budynku parafialnego. Ówczesna przełożona s. Cecylia była organistką i katechetką. Druga siostra pełniła obowiązki zakrystianki, a trzecia była pielęgniarką oddelegowaną do chorych. Mały kościół z czasem został rozbudowany, od kilku lat prowadzony jest remont zabytkowej świątyni. Liczba sióstr zmieniała się. Obecnie wspólnotę tworzą trzy siostry. W przeszłości parafia Świętomarz była znacznie większa. Po reorganizacji odeszło od niej kilka miejscowości m.in. Radkowice, Krajków, Grabków i Łomno. - To były zupełnie inne czasy, wspomina s. M. Bogdana, do salki przychodziły dzieci i tu słuchały katechezy. Trzeba było także dojeżdżać do Łomna, tam w prywatnym domu była wynajmowana salka do katechezy. Pierwszą katechetką w Łomnie była s. Lucyna Kaczmarczyk. Uczniowie przychodzili tam po zajęciach lekcyjnych, nikt nie narzekał, nikogo nie brakowało. Sześć kilometrów do Łomna trzeba było pokonać pieszo albo na furmance.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Arcybiskup Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce, przewodniczył koncelebrowanej Mszy św. w Parafii NMP Królowej Polski w Warszawie z okazji 60. rocznicy konsekracji świątyni i stulecia obecności na Marymoncie Sióstr Imienia Jezus.
W uroczystej Eucharystii, koncelebrowanej przez kapłanów dekanatu żoliborskiego i Księży Marianów, licznie uczestniczyli przedstawiciele wspólnot parafialnych, mieszkańcy Marymontu i goście z innych parafii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.