Reklama

Prosto i jasno

Wspomnienie senatora Ryszarda Bendera

Ukazywał prawdę historyczną, prostował przekłamania, również dotyczące stosunków polsko-żydowskich.

Niedziela Ogólnopolska 9/2017, str. 38

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed rokiem odszedł do Pana w wieku 84 lat śp. Ryszard Bender – postać wybitna, wielki Polak i katolik, mój wykładowca historii w latach 70. ubiegłego wieku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W okresie PRL był jedynym posłem, który regularnie udzielał wywiadów do Radia Wolna Europa. Także jako poseł w marcu 1988 r. domagał się w Sejmie ujawnienia prawdy o Katyniu, a także odzyskania części akwenu Zatoki Pomorskiej, anektowanej wtedy przez NRD, co odcinało Szczecin od Bałtyku. To również dzięki jego sejmowej inicjatywie przywrócono święto 11 listopada jeszcze przed Okrągłym Stołem.

W 2005 r. miałem zaszczyt usiąść obok prof. Bendera w ławie Senatu RP VI kadencji. Akurat wygrał proces z Jerzym Urbanem, którego nazwał Goebbelsem stanu wojennego. Proces trwał 13 lat, odbyło się kilkanaście rozpraw sądowych, w tym 4 w Sądzie Najwyższym. Powiedział mi wtedy, że ta wygrana smakowała jak żadna inna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak wspomniałem, przed 2005 r. był już posłem, ale i senatorem, ponadto radnym w lubelskim Sejmiku, sędzią Trybunału Stanu, przewodniczącym KRRiT (dzięki niemu koncesję otrzymało Radio Maryja oraz 25 radiostacji diecezjalnych i Radio Jasna Góra). Gdybym nagrywał to, o czym opowiadał, zebrałoby się na potężny tom „Alfabetu Bendera”. Znał bowiem niemal wszystkich współczesnych polityków w kraju i za granicą, wielu osobiście. Dzięki licznym kontaktom naukowym, wykładom prowadzonym na uczelniach amerykańskich, kanadyjskich i europejskich, udziałowi w międzynarodowych kongresach poznał m.in.: Zbigniewa Brzezińskiego, Jana Karskiego, Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Stefana Korbońskiego, Petera Brocka, Adama Bromkego, Stanisława Bóbr-Tylingo, kongresmanów: Edwarda Derwińskiego, Luciena Nedzi, Clementa Zabłockiego, wiceprezydenta USA Waltera Mondale, prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Alojzego Mazewskiego, a także kard. Jana Króla z Filadelfii. W wygłaszanych referatach ukazywał prawdę historyczną, prostował przekłamania, również dotyczące stosunków polsko-żydowskich na przestrzeni dziejów.

W Europie spotykał się z czołowymi postaciami Polaków przebywających na emigracji: Tadeuszem Bieleckim, Jędrzejem Giertychem, Antonim Dargasem, Jerzym Kulczyckim, Leonem Czosnowskim, Pawłem Skwarczyńskim, Jerzym Giedroyciem, ks. Walerianem Meysztowiczem, Kazimierzem Papée, Karolem Popielem, Konradem Sieniewiczem, Stanisławem Gebhardtem, Stanisławem Morawskim. Trzej ostatni czynnie działali w strukturach europejskiej i światowej chadecji i umożliwili prof. Benderowi liczne spotkania z jej przedstawicielami, m.in. z Aldem Moro, Giuliem Andreottim, Arnaldem Forlanim, Angelem Bernasolą, Angelem Sferazzą.

Kiedy w 2007 r. ponownie zasiadł w Senacie RP VII kadencji, został marszałkiem seniorem, otwierał pierwsze obrady. Z tego czasu najbardziej zapamiętałem jego ostry protest przeciw przyjmowaniu przez Polskę Traktatu Lizbońskiego. Mówił, że każdy z nas, kto zagłosuje za Traktatem Lizbońskim, powinien dodać do swego nazwiska – Łodzia-Poniński (poseł, który forsował I rozbiór Polski w 1772 r.).

Najpierw związany z nurtem chrześcijańsko-społecznym „Więzi”, potem z Ośrodkiem Dokumentacji i Studiów Społecznych, był współzałożycielem Klubu Inteligencji Katolickiej w Lublinie, wraz z mec. Władysławem Siłą-Nowickim reaktywował chrześcijańsko-demokratyczne Stronnictwo Pracy, przewodniczył Radzie Naczelnej Ruchu Katolicko-Narodowego, którego twórcą i prezesem był Antoni Macierewicz. Na koniec został współzałożycielem Ligi Polskich Rodzin.

Jako profesor historii przebadał historię chrześcijańskiej myśli i działalności społecznej oraz ruchu narodowego. Współredagował dzieło „Historia katolicyzmu społecznego w Polsce 1832 – 1939”. Całość rozległej tematycznie twórczości historycznej, publicystycznej oraz wystąpień publicznych, przemówień sejmowych i senackich Ryszarda Bendera obejmuje ponad 600 pozycji. Szkoda, że nie ma wśród nich wspomnianego „Alfabetu Bendera”, a w nim także barwnych opowieści o ludziach nauki i polityki, nieznanych powszechnie epizodów z historii KUL-u, a także anegdot dotyczących hierarchów kościelnych i osób władzy.

2017-02-22 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

2026-01-12 07:39

[ TEMATY ]

Rok Świętego Franciszka

Vatican Media

Bazylika św. Franciszka w Asyżu

Bazylika św. Franciszka w Asyżu

Penitencjaria Apostolska zgodnie z wolą Papieża Leona XIV wydała dekret o udzieleniu odpustu zupełnego w Roku Świętego Franciszka, tj. od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 roku. Jest to związane z przypadającą w tym roku 800. rocznicą śmierci św. Franciszka. Odpust mogą uzyskać osoby, które spełnią określone warunki.

Jak informuje Penitencjaria Apostolska w komunikacie, Papież Leon XIV postanowił ogłosić okres od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 Rokiem Świętego Franciszka. W tym bowiem roku przypada 800. rocznica śmierci Biedaczyny z Asyżu. Intencją Ojca Świętego jest, aby idąc za przykładem Świętego z Asyżu każdy wierny chrześcijanin stawał się sam wzorem świętości życia i nieustannym świadkiem pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne bezprawne wykorzystanie wizerunku. Oświadczenie Kapucynów

2026-01-14 21:20

[ TEMATY ]

oświadczenie

kapucyni.pl

Oświadczenie rzecznika prasowego Warszawskiej Prowincji Zakonu Braci Kapucynów dotyczące bezprawnego wykorzystywania wizerunków br. Andrzeja Derdziuka.

Warszawska Prowincja Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów informuje, że wszelkie materiały audiowizualne, w szczególności nagrania reklamowe pojawiające się w przestrzeni internetowej, w których rzekomo występuje br. Andrzej Derdziuk i które promują suplementy diety, lekarstwa lub inne produkty o charakterze komercyjnym, są materiałami fałszywymi.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję