Reklama

Niedziela Małopolska

Duszpasterz odpowiada

Pytania wokół chrztu

Niedziela małopolska 16/2017, str. 3

[ TEMATY ]

rozmowa

mylu/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

CZYTELNICZKA „NIEDZIELI MAŁOPOLSKIEJ”: – Jak postąpić w sytuacji, gdy dziecko, ze względu na stan zdrowia, zostało ochrzczone w szpitalu? Czy powinno się powtórzyć sakrament w kościele, gdy już niemowlę wyzdrowieje? I jeszcze jedno pytanie: czy chrzestny musi być obecny w czasie tego obrzędu?

KS. DR JAN ABRAHAMOWICZ: – Chrztu w nagłych przypadkach udziela się natychmiast. Wobec zagrażającej komuś śmierci ochrzcić może każdy człowiek, nie tylko ksiądz, ale także rodzice, pielęgniarka czy zupełnie obca osoba. Ba, nawet niewierzący może ważnie udzielić chrztu, byle to uczynił zgodnie z zasadami i w imieniu Kościoła.
Chrzest w szpitalu to tzw. chrzest z wody, czyli uproszczona formuła chrztu świętego. Składają się na nią polanie wodą i wymówienie słów: „N. (imię dziecka), ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Nie ma żadnych dodatkowych obrzędów.
Należy pamiętać, że gdy minie już zagrożenie, należy „chrzest z wody” uzupełnić w kościele o brakujące elementy, jak znak krzyża, egzorcyzm, namaszczenie Krzyżmem świętym, nałożenie białej szaty, przekazanie zapalonej świecy czy uroczyste błogosławieństwo. Tego dopełnienia może dokonać jedynie kapłan (biskup, prezbiter lub diakon) na podstawie przedłożonego zaświadczenia o chrzcie udzielonym w szpitalu. Obrzęd w kościele ma miejsce w obecności rodziców chrzestnych, którzy zobowiązują się do wspierania rodziców dziecka w wypełnianiu ich obowiązku, a czasem ich zastępują. Dziecko zostaje zapisane wówczas w parafialnej księdze ochrzczonych. Nie ma zwyczaju powtarzania samego chrztu. Gdyby nawet ktoś został ochrzczony w innej niż katolicka wspólnocie chrześcijańskiej, a później sam wybrał Kościół katolicki, wtedy również nie powtarza się chrztu, a jedynie składa nowe wyznanie wiary.
Prawo kanoniczne przewiduje sytuację, w której mamy do czynienia z jednym bądź dwojgiem chrzestnych, którzy wraz z rodzicami przedstawiają dziecko do chrztu. Tym samym uczestniczą oni w obrzędzie chrztu. W wyjątkowym przypadku dopuszcza się „zastępstwo”, gdy z ważnych przyczyn losowych chrzestny, zapisany wcześniej w dokumentach, nie mógł stawić się osobiście na chrzest dziecka.

Pytania do rubryki można przesyłać za pośrednictwem redakcji. Dane kontaktowe na str. VIII. Zapraszamy!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-04-11 10:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska naszych marzeń

W lata 90. ubiegłego wieku wkroczyliśmy z przetrąconym kręgosłupem Solidarności, nie tylko jako organizacji, ale też solidarności jako idei, jako mitu budowania nowej Polski, mitu, który był wyraźnie wspierany przez ogromną większość całego narodu polskiego, ale którego urealnienie, niestety, nie udało się, głównie za sprawą komunistów i postkomunistów tamtych czasów

Podczas majowego spotkania w Klubie Ronina Mateusz Morawiecki – wicepremier i minister rozwoju – omawianie swego „Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” rozpoczął od analizy najgłębszych przyczyn kiepskiego – mimo podkreślanych przez poprzedni rząd „niezwykle korzystnych” parametrów rozwojowych – stanu nie tylko polskiej gospodarki, ale także złej jakości państwa i jego instytucji. Bez tego rodzaju analizy trudno zrozumieć te wyzwania rozwojowe, przed którymi stoi dziś Polska.
CZYTAJ DALEJ

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

2026-03-06 12:49

[ TEMATY ]

najstarszy ksiądz

© Bistum Fulda / Burkhard Beintken

Papież Leon XIV podziękował najstarszemu księdzu na świecie za jego „wieloletnią, wierną i oddaną służbę kapłańską”. Ksiądz Bruno Kant z diecezji Fulda w Niemczech urodził się 26 lutego 1916 roku i ukończył 110 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 roku i jest kapłanem od 76 lat.

„Z radością dowiedziałem się, że 26 lutego obchodzisz swoje 110. urodziny i przesyłam Tobie najserdeczniejsze gratulacje i błogosławieństwo” - napisał Ojciec Święty do ks. Kanta, według gazety „Fuldaer Zeitung”.
CZYTAJ DALEJ

Bumerang

2026-03-07 07:01

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Co wam po moich konkretach, jeśli będziecie widzieli gołym okiem, że niczego nie przeprowadzę” – mówił podczas kampanii parlamentarnej w 2023 roku, na spotkaniu we Włocławku, Donald Tusk. Chyba mało kto z zachwyconych słuchaczy zdawał sobie wtedy sprawę, jak wielka była to w istocie samokrytyka.

Słuchanie wypowiedzi obecnego premiera z czasu, gdy jako lider opozycji namawiał Polaków, by uczynili go szefem rządu, przypomina dziś podróż w czasie. Trochę jakby szukać trybuna, który potrafiłby celnie podsumować rządową propagandę, chaos informacyjny wokół ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu, przejmowanie mediów publicznych, siłowe przejmowanie instytucji czy spór z częścią środowiska sędziowskiego. A potem nagle odkryć, że najlepiej zrobi to… sam Donald Tusk. Ten sprzed dwóch i pół lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję