Reklama

Aspekty

Głogów

Pani Fatimska w gościnie u rodzin

Rok 2017 to czas obchodów jubileuszu 100-lecia objawień Matki Bożej w Fatimie, które miały nie tylko znaczący wpływ na losy dwudziestowiecznego Kościoła, ale również i w czasach nam współczesnych maryjna pobożność oparta na tej tradycji odgrywa istotną rolę w życiu wielu wiernych i wspólnot. Do szczególnych przejawów kultu Matki Bożej Fatimskiej w naszej ojczyźnie bez wątpienia należy zaliczyć obecność w tak wielu kościołach, ale i prywatnych domach Jej charakterystycznej figury.

Niecodzienną szansę na oddanie czci Najświętszej Maryi Pannie w tym znaku i wyproszenie u Boga potrzebnych łask otrzymali w ostatnich dniach wierni z głogowskiej parafii pw. św. Klemensa prowadzonej przez Ojców Redemptorystów. Otóż wśród miejscowych rodzin rozpoczęła się właśnie niezwykła wędrówka dwóch specjalnie przywiezionych z Portugalii figurek Matki Bożej, która ma potrwać do października br. Towarzysząca tym domowym wizytom modlitwa nie tylko przyczyni się do ożywienia pobożności maryjnej, ale zwróci również uwagę na przesłanie płynące z Fatimy.

2017-05-25 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anioł Portugalii i misja narodu

Niedziela Ogólnopolska 34/2017, str. 20-21

[ TEMATY ]

Fatima

100‑lecie objawień fatimskich

dzieci fatimskie

Janusz Rosikoń

Pomnik Anioła pojawiającego się trojgu pastuszkom w Loca do Cabeco

Pomnik Anioła pojawiającego się trojgu pastuszkom w Loca do Cabeco

Zanim w 1917 r. doszło do objawień maryjnych w Fatimie, Łucja, Hiacynta i Franciszek mieli rok wcześniej wizję nadprzyrodzonej istoty, która przedstawiła im się jako Anioł Portugalii. Katolicyzm naucza, że każdy człowiek powołany jest do życia wiecznego. Każdemu też Bóg posyła Anioła Stróża, aby pomagał mu to powołanie wypełniać. Jeśli takich niebiańskich opiekunów mają narody, to znaczy, że one również mają jakąś misję do spełnienia. Jest to zgodne z przekazem biblijnym – w Księdze Daniela jako anioł czuwający nad narodem wybranym pojawia się archanioł Michał.

CZYTAJ DALEJ

Ranking WTA: Świątek na najwyższym w karierze czwartym miejscu

2021-09-27 08:43

[ TEMATY ]

Iga Świątek

Menager Iga Świątek

Iga Świątek awansowała z szóstego na najwyższe w karierze czwarte miejsce w światowym rankingu tenisistek. Na czele zestawienia WTA wciąż Australijka Ashleigh Barty, przed Białorusinką Aryną Sabalenką oraz Czeszką Karoliną Pliskovą.

W poprzednim tygodniu Świątek osiągnęła półfinał w halowym turnieju WTA na kortach twardych w Ostrawie. Najwyżej rozstawiona zawodniczka z Raszyna przegrała z Greczynką Marią Sakkari 4:6, 5:7, która z kolei w finale uległa Estonce Anett Kontaveit 2:6, 5:7.

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję