Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Cieszyn

Kultura bez granic

„Jezus – Droga, Prawda, Życie” – pod tym hasłem odbywały się w Cieszynie 2. Dni Kultury Chrześcijańskiej (DKCh) w nowej edycji. – My, uczniowie Jezusa, chcemy Go głosić i pokazać całemu światu, jaki jest wspaniały. Jak nam się oddaje w szeroko pojętym darze, jakim jest kultura. To przesłanie Dni Kultury Chrześcijańskiej – podkreśla proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie ks. kan. Jacek Gracz. – Zadałem sobie pytanie, w jaki sposób Kościoły mogą przyczyniać się do krzewienia kultury chrześcijańskiej? Myślę, że jedną z możliwości są organy naszych kościołów – zaznacza ks. Janusz Sikora, proboszcz ewangelickiego kościoła Jezusowego. To właśnie tam zainaugurowano DKCh i tam zabrzmiały wyremontowane organy.

Reklama

Na DKCh złożyły się różne propozycje kulturalne, w tym muzyczne z towarzyszeniem różnych instrumentów – organów, ale i gitar. Wśród artystów goszczących w Cieszynie znaleźli się m.in. Natalia Niemen, Full Power Spirit, Mate.O i inni. – Muzyka posiada niezwykłą siłę docierania do ludzkich serc. Muzyka, pieśń i sztuka nie znają granic – zauważa zwierzchnik diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego bp Adrian Korczago. Odbyły się też warsztaty tańca z flagami oraz śpiewu gospel. Wydarzeniu towarzyszyły: wystawa fotografii pt. „25-lecie Ruchu Światło-Życie w diecezji bielsko-żywieckiej”, instalacja malarska Damarisa Otremby – „Ostatnia Wieczerza” i projekcja multimedialna Małgorzaty Łuczyny „Godzina bez cienia”. DKCh zakończyła Msza św. w kościele św. Marii Magdaleny pod przewodnictwem bp. Romana Pindla.

Wydarzenie zorganizowali: Cieszyński Ośrodek Kultury „Dom Narodowy” we współpracy z parafią św. Marii Magdaleny w Cieszynie, parafią ewangelicko-augsburską w Cieszynie, zborem „Elim” Kościoła zielonoświątkowego i z młodzieżą Escape.

2017-05-31 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wytrwajcie

Pod hasłem Wytrwajcie w ostatni weekend maja mieszkańcy gminy Czermin mieli przeżywać 3 dni kultury chrześcijańskiej. W związku z epidemią przygotowywane od ponad roku wydarzenie… przeniesiono do Internetu.

Wspólna akcja

– Wpadliśmy na pomysł, żeby zorganizować akcję, która zjednoczy gminę. Przy naszych kościołach działają różne grupy, często nie mamy ze sobą kontaktu, a przecież robimy podobne rzeczy. Dlatego postanowiliśmy stworzyć coś większego, co nas do siebie zbliży – tłumaczy Łukasz Kozioł, moderator wydarzenia.

Jak podkreśla organizator, celem projektu było również zachęcenie osób wierzących do dawania świadectwa wiary. – To pierwsze religijne wydarzenie, w które się zaangażowałam. W końcu uznałam, że to ważne, aby pokazać innym, iż ludzie w moim wieku naprawdę cieszą się z tego, że są w Kościele – mówi 31-letnia Paulina Pietryka z Trzciany.

Rok przygotowań

W organizację przedsięwzięcia zaangażowani byli wierni z gminy Czermin, z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trzcianie, św. Klemensa w Czerminie i Podwyższenia Krzyża Świętego w Ziempniowie. Członkowie grup, w tym Kanapowiczów i Ohany, od ponad roku robili wszystko, aby uczestnicy, przez udział w wydarzeniu, mogli poznać bliżej Chrystusa i siebie nawzajem. W pracę włożyli całe serce. – Ten proces trwał ponad rok. W ramach projektu zorganizowaliśmy, ze wsparciem ks. Marcina Kawy, cztery pierwszopiątkowe adoracje, które miały nas bezpośrednio przygotować przed „dniami” – mówi Emilia Śpiewak, animatorka grupy apostolskiej przy parafii św. Klemensa. – Rozważaliśmy m.in. temat przebaczenia, miłości i wytrwałości – dodaje.

Na potrzeby projektu powstał także zespół muzyczny 3DKCH, złożony z 25 instrumentalistów. Zaprojektowano również plakaty i ulotki promocyjne, które nieodpłatnie wydrukowała firma Meritum z Ziempniowa.

Oczekiwania a rzeczywistość

Wieczory uwielbienia, randki małżeńskie, świadectwa nawrócenia, koncert zaspołu niemaGOtu, warsztaty, codzienna Eucharystia – tego wszystkiego mieli doświadczyć mieszkańcy gminy Czermin w ostatni weekend maja. Docelowy projekt, od samego początku mocno wspierali wójt gminy Czermin Sławomir Sidur i dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Czerminie Mariusz Bożek.

W marcu plany pokrzyżował groźny wirus z Chin. – Gdy koronawirus dotarł do Polski, pytaliśmy Boga, co dalej. Przyszedł Duch Święty z pomysłem, żeby zrobić to on-line. Bardzo chcieliśmy dać ludziom cząstkę tego, co przygotowywaliśmy dla nich od tak dawna – wyznają organizatorzy.

Wydarzenie wystartowało na YouTube w piątek o godz. 20 konferencją ks. Dawida Włodarczyka pt. „Czy kochasz mnie?”. Najmłodsi rozpoczynali weekendowe poranki katechezą, prowadzoną przez s. Dominikę i s. Barbarę ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego. Był też z wywiad z Markiem Zychem, wolontariuszem Tarnowskiego Wolontariatu Misyjnego, który opowiadał o Afryce, krótkie świadectwo Grzegorza Czerwickiego oraz słowo ks. Wojciecha Cabaka o wsłuchiwaniu się w Boga. Wydarzenie zamknęła Msza św. transmitowana z kościoła św. Klemensa.

Niezwykle trafne

– Hasło przewodnie Wytrwajcie, które oparliśmy na słowach z Ewangelii św. Jana Wytrwajcie we Mnie, a Ja/będę trwał/w was, mocno wybrzmiało w tym całym doświadczeniu. Wzruszam się, gdy to mówię – wyznaje Łukasz Kozioł. I zapewnia, że gdy tylko nastaną lepsze czasy, 3 dni kultury chrześcijańskie odbędą się na żywo.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: bierzcie do ręki różaniec i módlcie się jak najczęściej

2020-09-28 15:03

[ TEMATY ]

różaniec

abp Marek Jędraszewski

diecezja.pl

Módlcie się na różańcu w swoich wspólnotach domowych, parafialnych, środowiskowych. Módlcie się razem z Matką Najświętszą właśnie po to, aby obecne życie nasze było życiem w Jezusie Chrystusie – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas pielgrzymki Żywego Różańca w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

W homilii arcybiskup wskazał, że Kohelet mówi o przemijaniu ludzkiego życia, komentując, że wszytko jest marnością nad marnościami. Św. Łukasz natomiast pisał o przemijaniu ludzkich nastrojów, od uwielbienia po odrzucenie.

Metropolita przyznał, że współcześnie także zdarzają się odejścia czy zdrady. Rodzi to w człowieku poczucie zniechęcania, depresji, zamknięcia się w sobie. Wiele osób ucieka od życia i prawdy o przemijaniu w używki. Niektórzy wątpią w sens istnienia i pojawia się przyzwolenie na aborcję i eutanazję.

Wracają słowa jednego z ateistycznych proroków, który mówił: „Absurdem jest to, żeśmy się urodzili, i absurdem, że pomrzemy”. Świat nie potrafi zrozumieć, że integralną częścią życia jest przemijanie. Odpowiedzią na pytania, które nurtują ludzi, jest Chrystus, który jedynie wie co kryje się w sercu człowieka - mówił hierarcha.

W jaki sposób dojść do wewnętrznej przemiany, by z pewnością móc powiedzieć: „żyję już nie ja, żyje we mnie Chrystus”? Odpowiedzią jest różaniec i rozważanie razem z Maryją życia Pana Jezusa. – Różaniec pozwala, by w naszym sercu trwały słowa Pana Jezusa. Byśmy nieustannie, rozważając z Matką Najświętszą Chrystusowe tajemnice, odkrywali boską mądrość naszego Zbawiciela i przeniknięci nią czuli w sobie moc, która potrafi oprzeć się trudnościom i temu, co boleśnie odczuwamy jako przemijanie i odchodzenie – powiedział metropolita.

Przyznał, że pod wieloma względami ten rok jest szczególny. Przypomniał, że w ub. roku prosił wiernych o adorację połączoną z modlitwą różańcową jako wyraz wdzięczności za dar św. Jana Pawła II. Jednocześnie miała ona być modlitwą w intencji ojczyzny. Nikt wtedy nie przypuszczał, że nadchodzi czas pandemii, a z nią chwile zwątpienia.

– Któż z nas mógł przypuszczać, że będzie tak wielkie zmaganie o to, jak będzie wyglądała nasza ojczyzna, jakie wartości będą jej przyświecały, poprzez to jakim wartościom będą służyli ci, którzy biorą na siebie odpowiedzialność za życie polityczne w naszym kraju? – pytał arcybiskup.

Powiedział, że w dniu wspomnienia liturgicznego św. Jana Pawła II Trybunał Konstytucyjny będzie orzekał w sprawie aborcji eugenicznej. Stwierdził, że pandemia wywołała negatywne skutki i przyspieszyła laicyzację Europy. Wskazał, że koniecznie należy modlić się za dzieci i młodzież, by gromadziły się w kościołach i z radością przyjmowały na lekcjach religii prawdę o Bogu.

Niebezpieczne ideologie uderzają w istotę człowieczeństwa, do którego ludzi powołał Stwórca. – Módlcie się na różańcu w swoich wspólnotach domowych, parafialnych, środowiskowych. Stawajcie się na wzór św. Pawła ludźmi głębokiej, żarliwiej wiary w Syna Bożego, który nas umiłował i samego siebie wydał za nas. Módlcie się razem z Matką Najświętszą właśnie po to, aby obecne życie nasze było życiem w Jezusie Chrystusie. Tylko takie życie daje nam sens, moc nadziei, dzięki niemu nasz kraj, nasza ojczyzna i to wszystko, co się w niej dzieje, będzie przeniknięte duchem autentycznego humanizmu, który jest nie do zrozumienia i nie do przyjęcia bez Jezusa Chrystusa. Drodzy moi, bierzcie do ręki różaniec jak najczęściej – powiedział abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Müller: nie przewidujemy wprowadzenia ponownego lockdownu

2020-09-29 10:05

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe Stock

Nie przewidujemy ponownego lockdownu, takiej formuły ograniczenia działalności gospodarczej jaką widzieliśmy wiosną - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller pytany, czy przyjęty projekt budżetu na 2021 r. uwzględnia taki scenariusz.

Rząd przyjął w poniedziałek projekt budżetu na 2021 r.; zaplanowano w nim dochody w wysokości 404,4 mld zł i 486,7 mld zł wydatków, co oznacza, że deficyt może sięgnąć 82,3 mld zł. W nowelizacji tegorocznej ustawy budżetowej rząd założył też, że w tym roku spadek polskiego PKB wyniesie 4,6 proc.

Müller pytany był we wtorek w Programie Trzecim Polskiego Radia o to, czy budżet uwzględnia najgorszy scenariusz rozwoju epidemii koronawirusa, czyli konieczność wprowadzenia ponownego lockdownu.

"Przede wszystkim budżet ma ostrożne założenia makroekonomiczne, więc nie jest tak, że jest jakiś przesadnie optymistyczny, stąd też ten deficyt, który wskazaliśmy. Z drugiej strony faktycznie jest tak, że mogą istnieć potrzeby, jeżeli chodzi o dodatkowe środki finansowe na rzecz przedsiębiorstw, chociaż lockdownu w takiej formie w jakiej widzieliśmy, my nie przewidujemy wprowadzenia takiej formuły ograniczenia działalności gospodarczej" - podkreślił rzecznik rządu.

Na pytanie, czy jest jakaś rezerwa w budżecie, gdyby ten scenariusz okazał się najgorszy Müller odparł, że budżet można w każdej chwili znowelizować. "Podobnie, jak to miało miejsce w tym roku, ale nie chcielibyśmy tego robić" - podkreślił Müller.

Jak dodał, "te założenia są ostrożne, czyli zakładają pewien bufor, który można wykorzystać". "Ale z drugiej strony pamiętajmy o tym, że jesteśmy na etapie wreszcie po wielu, wielu miesiącach finalizacji też ustaleń budżetowych na poziomie Unii Europejskiej i chcielibyśmy, żeby po tych wielu miesiącach faktycznie te środki z UE popłynęły. Zresztą czeka na nie cała Europa" - zaznaczył rzecznik rządu.(PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję