W ostatnią sobotę i niedzielę sierpnia mieszkańcy Przemyśla obchodzą Święto Patrona Miasta Świętego Wincentego – rzymskiego męczennika żyjącego w II wieku. Jak co roku gospodarzem obchodów byli Ojcowie Franciszkanie i prezydent Miasta Robert Choma, który przywitał zgromadzonych na Rynku mieszkańców Przemyśla i okolic. Uroczystość zainaugurował „Zespół Pieśni i Tańca Przemyśl”, który wprowadził wszystkich w radosny i pogodny nastrój. Po występie, owacyjnie przyjętym przez publiczność, odbyła się projekcja polskiego niemego filmu „Pan Tadeusz” z 1928 r., z muzyką na żywo wykonaną przez Zespół Czerwie.
Reklama
Kulminacyjnym punktem obchodów była niedzielna Msza św. w kościele Ojców Franciszkanów pod przewodnictwem lwowskiego biskupa o. Edwarda Kawy, w której uczestniczyły także władze Przemyśla. „Czy już nie czas, aby nasze wypowiedziane WIERZĘ, zaczęło być widocznym znakiem obecności Boga pomiędzy nami?” – tak do zgromadzonych wiernych w homilii zwracał się o. Rafał Antoszczuk. O. Rafał przywołując historię i postawę św. Wincentego, apelował do sumienia i serc każdego z nas, stawiając pytanie – czego wszechwiedzących ludzi XXI wieku może nauczyć ten starożytny świadek Boga? Nawoływał, aby za przykładem Patrona Miasta, każdego dnia w naszym codziennym życiu, nie tylko słowem i modlitwą, ale przede wszystkim chrześcijańską postawą i czynem wyznawać wiarę i miłość Wszechmogącemu.
Po Mszy św. bp Edward Kawa poprowadził litanię do św. Wincentego , w trakcie której powierzył Patronowi miasta wszelkie troski i zmartwienia przemyślan. Po zakończeniu nabożeństwa odbyła się uroczysta procesja ulicami miasta z relikwiami św. Wincentego, zakończona błogosławieństwem wiernych przez Biskupa.
Podczas niedzielnego popołudnia przemyślanie oraz turyści, którzy przybyli, aby wspólnie z mieszkańcami przeżyć to niezwykłe święto, mogli podziwiać występy lokalnych grup artystycznych, między innymi ulicznego Teatru Formy, w plenerowej sztuce pt. „Piękna Morylinda”. Niezwykłej atmosfery dodawał odbywający się na ulicach wokół Rynku jarmark, w czasie którego można było nie tylko podziwiać i kupić różnego rodzaju rękodzieła, książki oraz pamiątki związane z miastem i jego patronem, ale także spróbować lokalnych przysmaków. Ostatnim punktem programu był koncert Braci Cugowskich , który zgromadził na Rynku liczne grono fanów zespołu i miłośników dobrej muzyki.
Święty Wit dorastał w zamożnej i wpływowej rodzinie (ojciec Gelas był senatorem miasta Mazzara), a małżonkowie – Modest i Krescencja byli jego opiekunami (on był prawdopodobnie guwernerem, ona, jak podają niektóre źródła – mleczną matką, piastunką i wychowawczynią chłopca).
Wit, już jako małe dziecko, wbrew przekonaniom rodziców, uwierzył w Chrystusa, dzięki wpływowi Krescencji i Modesta. Kiedy ojciec chłopca dowiedział się, że synowi bliski stał się Chrystus – Wit mógł mieć wówczas 7 lub 12 lat – usiłował wymóc na nim wyparcie się wiary. Kiedy jego wysiłki nie przyniosły rezultatu, próbował nawet odebrać życie dziecku. Jednak opiekunowie pomogli mu uciec i ukryli się wspólnie na południu Włoch. Cała trójka została schwytana i przywieziona do Rzymu. Wit został umęczony razem z Modestem i Krescencją w roku 303 (lub 304) podczas prześladowań za panowania cesarza Dioklecjana. Według Martyrologium Rzymskiego, wszyscy – Wit i jego opiekunowie mieli być zanurzeni w kotle z wrzącym ołowiem, katowani, a na koniec rzuceni dzikim zwierzętom. Zachowały się wczesne, choć pośrednie informacje o św. Wicie oraz liczne i stare dowody kultu. Czczony był jako jeden z Czternastu Wspomożycieli.
Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.
Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
W piątkowy poranek spod kościoła św. Marcina w Marcinkowicach, wyruszyła po raz drugi Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę. Około 30 osób w różnym wieku, wraz z ks. Łukaszem Żurawką, wikariuszem parafii, zdecydowało się pokonać prawie 200 kilometrów, aby pokłonić się Czarnej Madonnie.
W grupie rowerowej znalazły się osoby m.in.. z Marcinkowic i Oławy. - Nasze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy od modlitwy. Gdy będziemy już w połowie drogi, w Dąbrowie pod Namysłowem w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej, tam przewidziana jest Msza święta - zaznacza ks. Łukasz Żurawka, dodając, że uczestnicy pielgrzymki podzieleni są na cztery grupy: niebieską, zieloną, pomarańczową i żółtą. - To ze względów bezpieczeństwa, różnorodności tempa jazdy rowerem, ale też chcemy, aby pielgrzymi czuli się dobrze w swoim gronie. - Jedziemy różnymi drogami - asfaltowymi, polnymi, leśnymi, szutrowymi. Trasa jest tak zaplanowana, aby każdy mógł spokojnie dotrzeć do celu - wskazuje ks. Żurawka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.