Reklama

Niedziela Podlaska

Króluj nam Chryste!

Niedziela podlaska 50/2017, str. 1

[ TEMATY ]

KSM

służba liturgiczna

Al. Bartosz Ojdana

Nowo przyjęci członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży otrzymali dyplomy

Nowo przyjęci członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży otrzymali dyplomy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnia niedziela Roku Liturgicznego, czyli uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, jest świętem patronalnym Akcji Katolickiej, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie oraz Liturgicznej Służby Ołtarza. Tego dnia, 26 listopada br., bp Tadeusz Pikus przewodniczył uroczystej Mszy św. w drohiczyńskiej katedrze

W homilii biskup przypomniał, że Jezus jest niezwykłym Królem. Chrystus stanął pośród nas i przebywał wśród ludzi biednych, potrzebujących oraz grzeszników. To Król, który wprowadza prawo miłości miłosiernej. Dzięki niej każdy z nas może stać się uczestnikiem głoszonego przez Jezusa Królestwa Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ważnym momentem uroczystości było powołanie nowych członków Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej oraz Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. W obecności Księdza Biskupa, prezes AK Marii Dzierżanowskiej, prezesa KSM Mateusza Stefaniuka oraz księży asystentów ks. Piotra Wójcika oraz ks. Andrzeja Lubowickiego, złożyli stosowne przyrzeczenia. Jako dowód przynależności do AK i KSM nowi członkowie otrzymali legitymacje.

Do grona członków Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej zostali włączeni: Krystyna Cholewa z parafii Miedzna, Barbara Smuniewska z parafii Kożuchówek, Anna Wyskokińska z parafii Kożuchówek, Agata Kłusek z parafii Stoczek oraz Robert Kacprzak z parafii Hanjówka.

Natomiast do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży przystąpili: Klaudia Bachurzewska z parafii Brańsk, Krzysztof Krzycki z parafii Podwyższenia Krzyża w Hajnówce, Arleta Kulikowska z parafii Sterdyń, Barbara Kuchta z parafii Miłkowice Maćki, Maciej Lewicki z parafii Sarnaki, Ewa Mystkowska z parafii Brańsk, Zuzanna Myszkowska z parafii Korytnica, Kinga Protaziuk z parafii Miedzna, Klaudia Sobolewska z parafii Miedzna, Karolina Szkop z parafii Skrzeszew, Sebastian Tabaczek z parafii Jabłonna Lacka, Aleksandra Telatycka z parafii Miłkowice Maćki, Agnieszka Witkowska, z parafii Korytnica, Monika Zakrojszczyk z parafii Hajnówka, Bartłomiej Zawadzki z parafii Skrzeszew, Natalia Zielińska z parafii Sterdyń.

W spotkaniu udział wzięli kapłani oraz członkowie oddziałów AK i KSM z terenu diecezji drohiczyńskiej.

2017-12-06 13:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Ważne informacje dla duszpasterzy ministrantów

[ TEMATY ]

służba liturgiczna

ministranci

duszpasterze

ks. Mirosław Benedyk

Dekanalni duszpasterze Służby Liturgicznej diecezji świdnickiej

Dekanalni duszpasterze Służby Liturgicznej diecezji świdnickiej

W poniedziałek 6 lutego odbyło się spotkanie dekanalnych duszpasterzy ministrantów, które poprowadził ks. kan. Krzysztof Ora. Diecezjalny duszpasterz przedstawił plan działania na najbliższe miesiące.

Na spotkaniu, które odbyło się na terenie świdnickiego seminarium obecny był również bp Marek Mendyk, który zachęcał kapłanów do budowania relacji z młodymi, ale także do prowadzenia pogłębionej formacji w taki sposób, by chcieli służyć Panu Bogu przy ołtarzu.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję