Reklama

Wystawa w KIK-u

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Płaskorzeźby, obrazy olejne, akwarele - w takiej różnorodnej formie zostały zaprezentowane prace na wystawie "Sacrum 2002". W ekspozycji wystawionej w Klubie Inteligencji Katolickiej w Łodzi znalazło się 38 prac 26 autorów - plastyków amatorów działających przy Łódzkim Domu Kultury. Wszystkie wykonane zostały w ubiegłym roku i łączyła je tematyka związaną z wiarą.
W dwóch salach przy ul. ks. Skorupki 13 w Łodzi niczym w galerii zawisły wizerunki Madonny, portrety świętych i obrazy przedstawiające budowle sakralne. Wszystkie ciekawe i wszystkie piękne. Artyści, którzy je wykonali, są z zawodu nauczycielami, lekarzami. Malarstwo jest ich pasją. W nim próbują pokazać to, co "gra w duszy". Na wystawie zaprezentowali wynik swojej ubiegłorocznej pracy. Oglądający mogli więc zachwycić się Św. Anną Marioli Kurowskiej - niezwykle ciepłą pastelą, a także, - zupełnie w innych barwach - wykonaną na desce temperą Madonną z Dzieciątkiem Haliny Zielewskiej. Były portrety Chrystusa Frasobliwego, m.in. autorstwa Eugenii Matusiak czy Romualdy Kulikowskiej. Były płaskorzeźby i monotypie. Prace niezwykle radosne, inne ciemne, wręcz ponure. Oprócz postaci obiektem malarskiego natchnienia stały się kapliczki przydrożne i krzyże. Zwracało uwagę przedstawienie X stacji Drogi Krzyżowej katyńskiej, którego autorem jest Andrzej Mongold. A także obraz przedstawiający naszą łódzką katedrę nocą, oświetloną światłem i bardzo ciekawe ujęcie cerkwi z ul. Kilińskiego. Spośród wystawionych prac kilka zostało wyróżnionych. Jedna z tych prac Litania kwiatów Alicji Bryl, ciepła i radosna, każe pomyśleć o nadchodzącej wiośnie. Przedstawia Madonnę kroczącą po łące.
Wystawa w KIK-u była czynna zaledwie przez dwa tygodnie. Szkoda, że organizatorzy nie przedłużyli terminu otwarcia, wtedy większa liczba osób mogłaby przyjść i podziwiać obrazy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania/Pasażerowie po wypadku kolejowym: to był horror, jakby trzęsienie ziemi

2026-01-19 19:15

[ TEMATY ]

Hiszpania

katastrofa kolejowa

PAP/EPA

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję