Obowiązkiem wiernych jest uważne słuchanie kazań, głoszonych przez księży podczas Mszy św. w kościołach. Czasem mądrości w nich zawarte służą do własnych przemyśleń i refleksji na temat wiary, życia i
śmierci. Niestety gdyby zapytać wiernych po wyjściu z kościoła, jaki temat był treścią kazania - wielu wzruszyłoby tylko ramionami. W pięknym kazaniu, wygłoszonym przez jednego z księży w kościele Królowej
Polski w Zamościu, padły słowa: "Ten nie umiera samotnie, kto żyje według przykazań Bożych. Bóg jest przy nim". To skłoniło mnie do własnego spojrzenia na temat śmierci.
Nikt nie umiera samotnie. Śmierć jest tuż obok i trzyma rękę na pulsie. Czasem jest niepocieszona, gdy człowiek nie boi się śmierci, drwi, że w dobie wysoko rozwiniętej techniki posługuje się ona
prymitywnym narzędziem - kosą. Jednak śmierć robi swoje. Gdy przyjdzie odpowiednia pora, uwalnia duszę od ciała, jakby chciała uczynić go lżejszym. Ale nie może uwolnić duszy od balastu grzechów, którym
jest czasem obciążona.
Śmierć jest bezwzględna. Nawet dla twórców. Po pewnego poetę przyszła właśnie wtedy, gdy zapinał wiersz na ostatnie słowa. Czasem jest bezsensowna, gdy człowiek sam jej szuka. A niewytrwałym każe
czekać w kolejce. Zdarza się to w chwilach, gdy ktoś prosi Boga, żeby przyszła i uwolniła go od cierpień, które przekraczają granice ludzkiej wytrzymałości. Śmierć ma ograniczone kompetencje, bo skazuje
ciało na proch. A dusza - to już sprawa Opatrzności.
Można powiedzieć, że ciężkie jest życie, a w nim przez piekło przejść trzeba, nim śmierć wyzwoli nas z kłopotów i pchnie. Lecz czy do nieba?
Tysiące osób, w tym 15 katolickich biskupów, przeszło w sobotę, 5 września ulicami Londynu w Marszu dla Życia, domagając się większej ochrony życia nienarodzonych. Demonstracja odbyła się w atmosferze ostrego sporu o brytyjskie prawo aborcyjne. Naprzeciw uczestników marszu stanęli zwolennicy prawa do aborcji, organizujący własną kontrmanifestację.
Uczestnicy przeszli z Centrum Emmanuel w Westminsterze na Plac Parlamentarny. (Parliament Square). Organizatorem wydarzenia była inicjatywa pro-life „March for Life UK”. Demonstranci sprzeciwiali się m.in. obowiązującym przepisom dotyczącym aborcji oraz tzw. strefom buforowym wokół klinik aborcyjnych i szpitali.
Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.
W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
Nowe wytyczne dla Kanadyjskich Sił Zbrojnych ograniczają możliwość odwoływania się do Boga podczas oficjalnych wydarzeń. Ordynariusz wojskowy Kanady bp Scott McCaig ostrzega, że sprawa wykracza daleko poza wojsko. Jego zdaniem może stać się precedensem dla określenia miejsca religii w przestrzeni publicznej.
Nowe przepisy zostały opublikowane 29 lipca. Obejmują nie tylko kapelanów wojskowych różnych wyznań, ale także inne osoby prowadzące refleksje duchowe podczas oficjalnych wydarzeń związanych z działalnością państwa. Mają one powstrzymywać się od języka odwołującego się do Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.