Reklama

Niedziela Sandomierska

Pamięci misjonarza Afryki

Niedziela sandomierska 31/2018, str. II

[ TEMATY ]

kard. Adam Kozłowiecki

Archiwum autora

Podczas prezentacji wystawy w Oświęcimiu

Podczas prezentacji wystawy w Oświęcimiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O kard. Adamie Kozłowieckim SJ, misjonarzu Afryki, pochodzącym z Huty Komorowskiej, w ostatnich dniach można było usłyszeć w Oświęcimiu. Na terenie dawnego obozu koncentracyjnego, a obecnie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu w dniach od 15 lipca do 16 sierpnia prezentowana jest wystawa „In nomine Domini. Misjonarz Afryki. Kardynał Adam Kozłowiecki SJ (1911-2007)”. Ekspozycja wystawiona jest w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu. – Wystawa powstała z inicjatywy Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego z dotacji Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W 2017 r. po raz pierwszy prezentowano ją na Papieskim Uniwersytecie Urbanianum w Rzymie. Następnie w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, Wyższej Szkole Biznesu i Przedsiębiorczości w Ostrowcu Świętokrzyskim, Bibliotece Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, Uniwersytecie Rzeszowskim, a podczas Europejskiej Nocy Muzeów w Naczelnym Sądzie Administracyjnym przy współudziale Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Od 26 maja wystawa eksponowana była w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym G2 Arena w Jasionce oraz na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Wystawa z języka polskiego została przetłumaczona na język angielski i włoski. Ekspozycja składa się z 25 plansz oraz 3 stołów multimedialnych, a także 3 piramid holograficznych – informuje ks. Daniel Koryciński, dyrektor Muzeum im. kard. Kozłowieckiego w Hucie Komorowskiej.

Otwarcia wystawy, połączonego z sesją naukową, dokonano 20 lipca. Prelegentami byli: Anna Jagodzińska z IPN z Warszawy, która zaprezentowała temat: „Czy Adam Kozłowiecki był niewolnikiem III Rzeszy w obozach koncentracyjnych”, oraz ks. Manfred Deselaers z Centrum Dialogu i Modlitwy z Oświęcimia z wykładem nt. „Tylko miłość buduje. Przesłanie ks. Adama Kozłowieckiego w jego wspomnieniach obozowych”.

Na zakończenie sesji naukowej zebrani mogli obejrzeć film w reżyserii Pawła Zarzyckiego „Serce bez granic. Rzecz o Kardynale Adamie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-08-01 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzeum Kardynała Kozłowieckiego SJ zaprasza

W niedzielę, 3 lutego, roku w Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ w Hucie Komorowskiej otwarto stałą wystawę poświęconą życiu i działalności Wybitnego Polaka, Misjonarza Afryki - kard. Kozłowieckiego. Muzeum powstało dzięki Fundacji „Serce bez granic”. Uroczystościom przewodniczyli bp Krzysztof Nitkiewicz - ordynariusz diecezji sandomierskiej i bp Edward Frankowski - prezes Zarządu Fundacji „Serce bez granic. Wśród gości obecny był ambasador Jan Wieliński i poseł RP Killion Munyama, Zambijczyk oraz wiele osób reprezentujących władze IPN, a także władze samorządowe.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Wybory w Krakowie. Kilka wniosków po I turze

2026-09-28 13:24

[ TEMATY ]

komentarz

Kraków

wybory

PAP/Łukasz Gągulski

Za rok o tej porze, będziemy być może po wyborach do Sejmu. Dlatego warto przyjrzeć się I turze wyborów prezydenckich w Krakowie, bo pozwalają one na kilka istotnych wniosków. Najpierw trzeba sformułować jednak kilka istotnych stwierdzeń wyjściowych.

1. Wybory odbywały się w mieście Krakowie, a więc z natury rzeczy w środowisku bardziej sprzyjającym formacjom koalicji D. Tuska. W wyborach do Sejmu w 2023 roku w okręgu krakowskim nr 13 (obejmującym poza miastem Kraków jeszcze dwa inne powiaty, sytuacja wyglądała następująco: KO wygrała nieznacznie z PiS (0,05%), ale koalicja uzyskała łącznie prawie 59%, a formacje dziś opozycyjne niespełna 41%. W mieście Krakowie KO pokonała PiS o ok. 9,3%, a KDT uzyskała prawie 65%, a obecna opozycja 35%.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję