Reklama

Niedziela Sandomierska

Dni Kultury Chrześcijańskiej

Przez kilka dni Tarnobrzeg stał się stolicą kultury w diecezji. W połowie października po raz pierwszy obchodzono Diecezjalne Dni Kultury Chrześcijańskiej. Odbywały się one pod honorowym patronatem bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Przez kilka dni zaplanowano spotkania naukowe, spektakle teatralne, warsztaty artystyczne, zawody sportowe i koncerty muzyczne

Niedziela sandomierska 44/2018, str. IV

[ TEMATY ]

dni kultury chrześcijańskiej

Ks. Adam Stachowicz

Koncert Macieja Miecznikowskiego

Koncert Macieja Miecznikowskiego

Organizatorem przedsięwzięcia był Klub Inteligencji Katolickiej im. Brata Alberta. – Podjęliśmy się zadania zorganizowania dni, które mają za zadanie promowanie szeroko pojętej kultury połączonej z wartościami ewangelicznymi. Układając program, staraliśmy się zaoferować każdej z grup wiekowych i społecznych jakieś ciekawe spotkanie, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Jest to wydarzenie o zasięgu diecezjalnym, dlatego zapraszamy na kolejne spotkania osoby nie tylko z Tarnobrzega i okolic, ale z całej diecezji – podkreślała Ewa Lipińska-Mikrut, prezes Klubu Inteligencji Katolickiej.

Promieniowanie ojcostwa

Dni Kultury Chrześcijańskiej rozpoczęły się obchodami ku czci bł. Wincentego Kadłubka w Sandomierzu. Dzień ten upływał pod hasłem: „Promieniowanie ojcostwa”. Wieczorem w kościele Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu odbyła się modlitwa różańcowa w intencji nauczycieli i pracowników oświaty. Następnie po Mszy św. uczniowie Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnobrzegu zaprezentowali spektakl o charakterze patriotycznym „Róża polska”.

Reklama

Kolejny dzień rozpoczęły mini warsztaty pisania ikon z modlitwą uwielbienia. Odbywały się one w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu, a prowadziły je siostry ze Wspólnoty Niepokalanej Oblubienicy Ducha Świętego z Jastkowic. Również przy kościele na Serbinowie w sali teatralnej uczniowie z parafii Chrystusa Króla w Tarnobrzegu odegrali przedstawienie „Św. Stanisław Kostka – patron dzieci i młodzieży”. Z tej okazji podsumowano prowadzony konkurs wiedzy o św. Stanisławie Kostce i wręczono nagrody. Na zakończenie odbyła się projekcja filmu: „św. Jan Paweł II”.

W 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II odbył się turniej piłki nożnej. W ten sam dzień, w innej części miasta, w kościele św. Barbary zaprezentowano wystawę o kard. Adamie Kozłowieckim SJ – misjonarzu Afryki. Podejmując tematy misyjne uczestnicy modlitwy różańcowej w świątyni odmawiali ją w różnych językach. Można było również wysłuchać poezji oraz śpiewu cerkiewnego i gregoriańskiego.

Wątki historyczno-patriotyczne

Miłośnicy historii zgromadzili się w Muzeum Historycznym Miasta Tarnobrzega. Tam to historyk prof. Tadeusz Zych przedłożył wykład: „Kościół tarnobrzeski na drogach do Niepodległej”.

Reklama

– Prelegent przybliżył zebranym działania Kościoła i duchowieństwa na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i obrony tożsamości narodowej. Mówca podkreślił, że Kościół katolicki stał zawsze na straży tradycji i języka polskiego. Utrzymywał narodową świadomość i kształtował system wartości. Księża byli też prawdziwymi liderami przemian społecznych oraz walk wyzwoleńczych. Prof. Zych zatrzymał się między innymi na osobie ks. Bartłomieja Hędrzaka. Wspomniany był również ks. Damian Węgiel, ks. Eugeniusz Okoń, ks. Józef Sobczyński i ks. Franciszek Serafiński. W drugiej części spotkania ks. Andrzej Rusak, dyrektor Muzeum Diecezjalnego, zaprezentował propozycje herbu Diecezji Sandomierskiej – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Rola mediów

Gościem Dni Kultury Chrześcijańskiej był Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej. Podczas spotkania z młodymi mówił on o roli i zadaniach mediów w Kościele oraz misji osób świeckich we współczesnym świecie.

– Spotkanie z dziennikarzem katolickim i obecnie prezesem Katolickiej Agencji Informacyjnej odbyło się w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnobrzegu. W spotkaniu wzięła udział młodzież z liceum katolickiego oraz studenci tarnobrzeskiej uczelni. Marcin Przeciszewski, mówiąc o współczesnej sytuacji mediów, wskazał na podstawowe zagrożenia, z jakimi się spotykają: komercjalizacja, tabloidyzacja, banalizacja i upolitycznienie. Podczas swojego wykładu dużą uwagę poświęcił sprawie Internetu i sieci społecznościowych, rozmawiając z młodymi czy niosą one dobrodziejstwo, czy stają się zagrożeniem. Spotkanie zakończyła dyskusja – relacjonuje ks. Tomasz Lis.

Wieczorem w kościele na Serbinowie odbyło się nabożeństwo różańcowe, podczas którego główną intencją była modlitwa o powołania i za powołanych.

Przedostatni dzień tarnobrzeskich spotkań zakończyli młodzi artyści z Teatru Amatorskiego działającego przy Tarnobrzeskim Domu Kultury. Podczas wieczoru poetycko-muzycznego wystawili oni spektakl pt. „Ojczyzna – kiedy myślę ...”. Zebrani mogli również posłuchać gry organowej w wyknaniu Mariusza Rysia.

Podsumowanie modlitewno-muzyczne

Ostatni dzień rozpoczął się od promowania książki katolickiej na kiermaszu, który odbył się w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Michała Marczaka. – Dzięki współpracy z Wydawnictwem Diecezjalnym i Drukarnią w Sandomierzu odwiedzający kiermasz mogli wybierać w szerokiej ofercie książek katolickich dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Uczestnicy kiermaszu sięgali po książki znanych autorów i nowości oraz pozycje wydane w związku z obchodami 200-lecia Diecezji Sandomierskiej. Dużym powodzeniem cieszyły się książki dla dzieci wydane w oryginalnej i ciekawej formie – zaznacza ksiądz rzecznik.

Wieczorem Dni Kultury Chrześcijańskiej podsumowała Msza św. w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Sarbinowie, której przewodniczył ks. Jan Biedroń, proboszcz parafii. Na zakończenie Eucharystii bp Krzysztof Nitkiewicz podziękował organizatorom Dni Kultury Chrześcijańskiej. – Ta kultura nas ukształtowała, na niej wyrośliśmy. Możemy być z tego dumni, a jednocześnie należy z niej dalej czerpać i ją szerzyć. Nie ma skuteczniejszego środka na truciznę różnych współczesnych ideologii. Nie istnieje lepsza koncepcja życia niż ta, jaką ukazuje nam Chrystus – powiedział Biskup Ordynariusz.

Zwieńczeniem Dni Kultury Chrześcijańskiej był koncert Macieja Miecznikowskiego pt. „Wyśpiewać 100 lat niepodległości”. Koncert był nie tylko występem solowym artysty, ale udało mu się wraz z zebraną publicznością wykonywać znane piosenki żołnierskie, religijne i patriotyczne.

2018-10-31 08:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wytrwajcie

Pod hasłem Wytrwajcie w ostatni weekend maja mieszkańcy gminy Czermin mieli przeżywać 3 dni kultury chrześcijańskiej. W związku z epidemią przygotowywane od ponad roku wydarzenie… przeniesiono do Internetu.

Wspólna akcja

– Wpadliśmy na pomysł, żeby zorganizować akcję, która zjednoczy gminę. Przy naszych kościołach działają różne grupy, często nie mamy ze sobą kontaktu, a przecież robimy podobne rzeczy. Dlatego postanowiliśmy stworzyć coś większego, co nas do siebie zbliży – tłumaczy Łukasz Kozioł, moderator wydarzenia.

Jak podkreśla organizator, celem projektu było również zachęcenie osób wierzących do dawania świadectwa wiary. – To pierwsze religijne wydarzenie, w które się zaangażowałam. W końcu uznałam, że to ważne, aby pokazać innym, iż ludzie w moim wieku naprawdę cieszą się z tego, że są w Kościele – mówi 31-letnia Paulina Pietryka z Trzciany.

Rok przygotowań

W organizację przedsięwzięcia zaangażowani byli wierni z gminy Czermin, z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trzcianie, św. Klemensa w Czerminie i Podwyższenia Krzyża Świętego w Ziempniowie. Członkowie grup, w tym Kanapowiczów i Ohany, od ponad roku robili wszystko, aby uczestnicy, przez udział w wydarzeniu, mogli poznać bliżej Chrystusa i siebie nawzajem. W pracę włożyli całe serce. – Ten proces trwał ponad rok. W ramach projektu zorganizowaliśmy, ze wsparciem ks. Marcina Kawy, cztery pierwszopiątkowe adoracje, które miały nas bezpośrednio przygotować przed „dniami” – mówi Emilia Śpiewak, animatorka grupy apostolskiej przy parafii św. Klemensa. – Rozważaliśmy m.in. temat przebaczenia, miłości i wytrwałości – dodaje.

Na potrzeby projektu powstał także zespół muzyczny 3DKCH, złożony z 25 instrumentalistów. Zaprojektowano również plakaty i ulotki promocyjne, które nieodpłatnie wydrukowała firma Meritum z Ziempniowa.

Oczekiwania a rzeczywistość

Wieczory uwielbienia, randki małżeńskie, świadectwa nawrócenia, koncert zaspołu niemaGOtu, warsztaty, codzienna Eucharystia – tego wszystkiego mieli doświadczyć mieszkańcy gminy Czermin w ostatni weekend maja. Docelowy projekt, od samego początku mocno wspierali wójt gminy Czermin Sławomir Sidur i dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Czerminie Mariusz Bożek.

W marcu plany pokrzyżował groźny wirus z Chin. – Gdy koronawirus dotarł do Polski, pytaliśmy Boga, co dalej. Przyszedł Duch Święty z pomysłem, żeby zrobić to on-line. Bardzo chcieliśmy dać ludziom cząstkę tego, co przygotowywaliśmy dla nich od tak dawna – wyznają organizatorzy.

Wydarzenie wystartowało na YouTube w piątek o godz. 20 konferencją ks. Dawida Włodarczyka pt. „Czy kochasz mnie?”. Najmłodsi rozpoczynali weekendowe poranki katechezą, prowadzoną przez s. Dominikę i s. Barbarę ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego. Był też z wywiad z Markiem Zychem, wolontariuszem Tarnowskiego Wolontariatu Misyjnego, który opowiadał o Afryce, krótkie świadectwo Grzegorza Czerwickiego oraz słowo ks. Wojciecha Cabaka o wsłuchiwaniu się w Boga. Wydarzenie zamknęła Msza św. transmitowana z kościoła św. Klemensa.

Niezwykle trafne

– Hasło przewodnie Wytrwajcie, które oparliśmy na słowach z Ewangelii św. Jana Wytrwajcie we Mnie, a Ja/będę trwał/w was, mocno wybrzmiało w tym całym doświadczeniu. Wzruszam się, gdy to mówię – wyznaje Łukasz Kozioł. I zapewnia, że gdy tylko nastaną lepsze czasy, 3 dni kultury chrześcijańskie odbędą się na żywo.

CZYTAJ DALEJ

Flecista z Hameln

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 65

[ TEMATY ]

polityka

Katarzyna Cegielska

Polityka, a tym bardziej konsekwentne myślenie o sprawach publicznych oparte na mocnych ideach, nie znoszą dekonstruktywistycznych eksperymentów.

Germańska legenda – rozpowszechniona przez braci Grimm, powstała w Dolnej Saksonii prawdopodobnie w XIII wieku – przypomniała mi się w momencie, gdy zastanawiałem się nad postacią Jarosława Kaczyńskiego i najnowszym zapisem jego publicznych działań.

Przypomnę, że legenda opowiada o fleciście, który dostał zlecenie przeprowadzenia akcji oczyszczenia miasta Hameln z wyjątkowo groźnej plagi szczurów. Szczurołap tak magicznie grał na flecie, że doprowadził do masowego wyjścia gryzoniów poza mury miasta. Wydobywał z instrumentu tak wabiąco brzmiące dźwięki, że szczury szły za nim jak zahipnotyzowane i... potopiły się w Wezerze. Chytrzy mieszczanie z Hameln, gdy szczurza zaraza została zażegnana, odmówili wypłacenia fleciście należnej mu zapłaty. Wtedy tajemniczy muzyk wyprowadził poza miasto wszystkie dzieci, które nagle zaginęły...

Co jednak ta legenda ma wspólnego z Jarosławem Kaczyńskim czy jakimkolwiek dzisiejszym przywódcą politycznym? Otóż sprawowanie funkcji publicznej nakłada na osobę znajdującą się na tej pozycji szczególne obowiązki. Dzierżenie „rządu dusz” – formacji politycznej posiadającej władzę – to już zobowiązanie wymagające ogromnej odpowiedzialności i wyrzeczenia się własnych korzyści. Każdy przywódca, który wybija się na taką pozycję, staje w sytuacji flecisty z Hameln. Wiedzie za sobą całe pokolenia i musi unieść odpowiedzialność za ich los. To nie tylko doraźne wybory i umiejętność skutecznego dobierania ludzi i działań po to, aby władzę utrzymać. To przede wszystkim obowiązek posiadania klarownej wizji przyszłości i realizowania programu, który konsekwentnie ku niej prowadzi.

Jarosław Kaczyński działa tak długo i skutecznie, ponieważ właśnie wokół niego skupili się ludzie, którym w życiu publicznym chodzi o chrześcijańskie zasady, patriotyczne ideały i niepodległościowe aspiracje. Jego ugrupowanie stało się szerokim ruchem o wielu obliczach, ruchem wypływającym z wielu źródeł, które połączyły się w „niepodległościową rzekę”.

Nie wspominam tu o ludziach biegających jedynie za własnymi karierą i pożytkiem, bo oni znajdą się w każdym obozie władzy. Siła ideowa takiego środowiska sprawia jednak, że karierowicze nie nadają mu ostatecznego oblicza i nie stanowią o istocie jego działań. Kaczyński stał się zatem człowiekiem zaufania publicznego dla wszystkich tych, którzy chcieli uczestniczyć w skutecznym ruchu politycznym, mającym szanse realnego reformowania Polski. Wystarczyło mu charakteru i inteligencji, aby wysforować się na tak skonstruowane – w dużej mierze przez samego siebie – stronnictwo. Teraz zachodzi pytanie, czy Kaczyński potrafi skutecznie poprowadzić wiedzionych przez siebie działaczy i wyborców ku korzystnej dla publicznego interesu przyszłości.

Piszę to wszystko w nader aktualnym kontekście nowych projektów ustaw, których inicjatorem ogłosił się właśnie Jarosław Kaczyński. Chodzi, oczywiście, o tzw. Piątkę dla zwierząt. Nowa propozycja wzbudziła sporą konfuzję wśród skupionych wokół PiS konserwatystów i tych, którzy dobrze pojmują katolicką naukę społeczną oraz chrześcijański personalizm. Dla nich nie ulega wątpliwości, że osoba ludzka jest bytem jedynym w sobie, wyjątkowym. Nagle – widocznie pod wpływem badań sondażowych – Kaczyński sięgnął po postulaty dotychczas kojarzone ze skrajną lewicą. Nie chodzi tu – w pierwszym rzędzie –  o interes hodowców zwierząt futerkowych, a o podstawowe zasady i etyczne właściwe konserwatyzmowi i chrześcijaństwu. Wiemy, że zwierząt nie należy ani dręczyć, ani niepotrzebnie sprawiać im cierpienia. Kiedy jednak zwierzęta stają się nieomal samodzielnymi podmiotami prawa – od tego już tylko krok do przyznania im statusu odrębnych bytów moralnych – rzecz staje się niebezpieczna i rodzi nieobliczalne konsekwencje.

Nie da się tak działać, aby z różnych światopoglądów i filozoficznych punktów widzenia tworzyć program polityczny. To szalenie niebezpieczna działalność. Mam nadzieję, że Jarosław Kaczyński nie idzie w tym kierunku i zdaje sobie sprawę z ciążącej na jego barkach odpowiedzialności. Polityka, a tym bardziej konsekwentne myślenie o sprawach publicznych oparte na mocnych ideach nie znoszą dekonstruktywistycznych eksperymentów.

Sądzę zatem, że lider PiS zdaje sobie z tego sprawę.

W przeciwnym wypadku bylibyśmy bowiem jak dzieci z Hameln. Podążamy za głosem lidera najpoważniejszego obozu politycznego po naszej stronie i idziemy...

No właśnie – dokąd?

CZYTAJ DALEJ

Niewidzialni opiekunowie

2020-09-29 10:11

[ TEMATY ]

archanioł Michał

archaniołowie

Arkadiusz Bednarczyk

Na przełomie września i października wspominamy w Kościele świętych Archaniołów Michała Rafała i Gabriela. Kilka dni później wspominamy Aniołów Stróżów. W kościołach archidiecezji przemyskiej z aniołami spotkamy się kontemplując wiele dzieł sztuki.

Rafał miał być jednym z "siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański". Wedle księgi Tobiasza przybrał postać ludzką i ofiarowuje młodemu Tobiaszowi wędrującemu do Medii swoją opiekę. Ratuje go z wielu niebezpiecznych opresji wypędza demony a nawet uzdrawia niewidomego ojca Tobiasza. W końcu jego oryginalne, hebrajskie imię Rafael znaczy tyle co "Bóg uleczył". Ze Starego Testamentu dowiadujemy się, że archanioł Michał o oczach niczym pochodnie i obliczu o blasku błyskawicy ubrany był w lniane szaty, a ciało miał podobne do tarsziszu. Kult Archanioła Michała jest bardzo odległy w czasie i sięga czwartego stulecia. Michał jest patronem wielu stowarzyszeń, a w herbie posiada go nieprzerwanie od XV wieku Łańcut, o czym dowiadujemy się z zachowanego odcisku pieczętnego. Archanioł Michał jest znanym pogromcą szatana. Z kolei najbardziej chyba znaną sceną w ikonografii chrześcijańskiej jest Zwiastowanie Najświętszej Marii Pannie, której Dobrą Nowinę przynosi archanioł Gabriel.

W wielu parafiach zakładano specjalne bractwa poświęcone kultowi aniołów. Bractwa Aniołów Stróżów istniały m.in. w parafii Korczyna, Niżankowice i Łańcut. Bractwo Aniołów Stróżów przy łańcuckiej parafii zostało założone w 1638 roku z inicjatywy księdza Stanisława Szczepanowskiego. Bractwo posiadało specjalną kaplicę na miejscu na którym znajduje się dzisiaj witraż wykonany w Wiedniu z podobizną św. Michała Archanioła – patrona Bractwa. Właścicielka Łańcuta Barbara z Tarłów w roku 1682 potwierdziła przywilej dla miejscowych tkaczy i poleciła aby płóciennicy opiekowali się Bractwem Aniołów Stróży. Nakazała także aby w procesjach tkacze chodzili w białych kapach na których mieli wyszyty wizerunek Michała Archanioła. Skądinąd wiemy, iż do Bractwa należeli również miejscowi kuśnierze.

Barokowe aniołki znajdziemy niemal w każdym kościele z tej epoki; przykładem może być piękna bazylika jezuitów w Starej Wsi czy też kościół franciszkanów w Przemyślu. Na epitafijnym, późnogotyckim obrazie tablicowym z XV w. pochodzącym z przeworskiej fary, Archanioł Rafał poleca Matce Bożej właściciela Przeworska rycerza Rafała z Przeworska wraz z synem. Piekny obraz św. Michała Archanioła z 1630 roku pędzla Szymona Hermanowicza znajdziemy w bazylice bernardynów w Leżajsku. Ludowe figurki anielskie zdobią przydrożne kapliczki. W kopule kaplicy Drohojowskich przemyskiej katedry znajdziemy malowidło w którym Anioły udzielają duchowej komunii Marii. Również kaplica fredrowska (św. Krzyża) pokryta jest pięknymi malowidłami Karola de Prevo z ok. 1731 r. Przedstawiającymi Adorację martwego ciała Chrystusa przez Marię i Anioły.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję