„Narodziny gwiazdy”, reżyserski debiut znanego aktora Bradleya Coopera, to dowód na to, że ludzie chętnie oglądają (i słuchają) wciąż te same historie. Film jest już trzecim z kolei remakiem hitu z 1937 r.! Ryzykownym, ale całkiem udanym. To historia kopciuszka. Ally, która pracuje jako kelnerka i dorabia sobie śpiewaniem, wpada w oko i ucho Jacksonowi – zmęczonej życiem, alkoholem i narkotykami gwieździe muzyki rockowej. Ona zyskuje męża mentora, on – muzę i opiekunkę. A wszystko, niestety, kończy się średnio. Zanim film pokazano, stał się popularny dzięki zatrudnieniu do roli Ally – jednej z dwóch głównych ról – ekscentrycznej piosenkarki Lady Gagi, która świetnie zagrała początkującą (acz robiącą karierę wraz z rozwojem akcji filmu) piosenkarkę. Podobnie Bradley Cooper, obsadzony przez siebie w roli męża i odkrywcy talentu Ally – Jacksona Maine’a, osobiście wykonuje wszystkie partie wokalne swojego bohatera.
W opactwie mniszek benedyktynek w Staniątkach realizowane są zdjęcia do polsko-amerykańskiego filmu „Między ciszą a szeptem”, opowiadającego o życiu św. siostry Faustyny Kowalskiej. W tytułową postać wcieli się Maria Kowalska, a bł. ks. Michała Sopoćkę zagra amerykański aktor Neal McDonough. Reżyserem produkcji jest Michał Kondrat.
O wyborze opactwa na miejsce realizacji filmu poinformowały benedyktynki ze Staniątek za pośrednictwem mediów społecznościowych. „Trochę nie do pomyślenia, ale właśnie nasz klasztor został wybrany na realizację filmu o tej niezwykłej Apostołce Bożego Miłosierdzia” - napisały siostry, udostępniając informację przekazaną przez producenta.
„Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej”. To zdanie jest nagłówkiem całej tak zwanej tablicy domowej Efezjan i kluczem, bez którego następne wersety bywają otwierane wytrychem. Poddanie jest wzajemne, zanim zostanie rozpisane na role. Autor bierze instytucję małżeństwa taką, jaką znał jego świat, z jego porządkiem ról, i wpuszcza w nią zaczyn, który będzie pracował przez wieki, owo „w bojaźni Chrystusowej”, to znaczy pod jednym Panem obojga.
W poniedziałek w pobliżu ziemi przeleci duża planetoida
Planetoidy, odkryte przez astronomów związanych z Watykańskim Obserwatorium Astronomicznym, noszą imiona polskich duchownych: jezuity o. Józefa Mariana Maja oraz bł. ks. Michała Sopoćki, spowiednika i kierownika duchowego św. Faustyny Kowalskiej. Na początku tego roku na mapie nieba upamiętniono także Apostołkę Bożego Miłosierdzia oraz jej drugiego spowiednika, o. Józefa Andrasza SJ
Planetoidy (864997) Józefmaj i (880193) Sopoćko odkryli litewski astronom Kazimieras Černis oraz o. Richard P. Boyle SJ, astronom Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego. Obserwacje prowadzili za pomocą teleskopu Vatican Advanced Technology Telescope (VATT), znajdującego się na górze Mount Graham w amerykańskim stanie Arizona – informuje portal Jezuici.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.