Reklama

Pod patronatem „Niedzieli”

Akita Matka Boża Japońska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niespełna pięćdziesiąt lat po Fatimie w Japonii, w klasztorze Sióstr Służebnic Eucharystii, położonym w trzystutysięcznym japońskim mieście Akita, miały miejsce kolejne ważne objawienia Maryi. Prosta zakonnica otrzymała orędzie z trudnym do przyjęcia przez współczesny świat przesłaniem, bo przestrzegającym przed głębokim podziałem Kościoła katolickiego. Wpłynęło to na wieloletnią marginalizację zarówno samego orędzia z Akity, jak i znajdującego się w tym mieście sanktuarium maryjnego.

Po latach, nieoczekiwanie, papież Franciszek wybrał Akitę – jako jedno z dziesięciu sanktuariów maryjnych na świecie – do misji udzielenia modlitewnego wsparcia jego inicjatywie zatrzymania dalszej eskalacji wojennej na Bliskim Wschodzie. Do spodziewanych bombardowań nie doszło, a sanktuarium w Akicie otrzymało certyfikat wiarygodności wydany przez najwyższy autorytet w Kościele katolickim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Agnes Katsuko Sasagawa przyszła na świat w rodzinie buddyjskiej. Po nawróceniu wstąpiła do klasztoru i zajęła się nauczaniem katechizmu dzieci japońskich konwertytów. Wkrótce jednak zaczęła gwałtownie tracić słuch. Badania lekarskie pozwalały twierdzić, że jej kalectwo jest trwałe i że nie ma szans na wyleczenie.

Reklama

Jednocześnie pojawił się fenomen, którego nie zna nauka, a mianowicie „słuch wewnętrzny”. S. Agnes otrzymała trzy orędzia Matki Najświętszej, przekazane jej właśnie w ten nowy sposób. Otrzymała też obietnicę całkowitego wyleczenia z głuchoty, które rzeczywiście nastąpiło na zakończenie serii objawień.

Maryja w swoim orędziu z Akity wezwała nas do uczestnictwa w misji miłosierdzia, misji Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela. Wiernym Jego towarzyszem jest Maryja, Matka Kościoła. Jest to zadanie dla całego Kościoła w stosunku do świata, dręczonego przez szatana i ludzki grzech.

Objawienia w Akicie miały potężnych oponentów w związku z trudnym przesłaniem. Powoli znikali z klasztoru pielgrzymi, siostry zostały objęte obowiązkiem milczenia w tej sprawie. S. Agnes uznano za osobę niestabilną psychicznie i odesłano na daleka? placówkę z zakazem kontaktu ze światem zewnętrznym.

Autorem książki „Akita. Matka Boża Japońska. Tajemnica objawień” jest ks. Zygmunt Kwiatkowski, jezuita. Książkę o objawieniach w Akicie napisał po odbyciu kilku duszpasterskich wypraw do Japonii. Uczynił to z troski o heroiczny Kościół tego kraju – świadka budzącego zachwyt i szacunek wcielenia się Ewangelii w egzotyczną dla nas kulturę i jednocześnie świadka wielkiego historycznego wyzwania nowej ewangelizacji, które przed nim stoi dzisiaj.

Publikacja napisana jest klarownym językiem. Warto dzięki niej poznać nieznane orędzie Maryi oraz unikatowość Kościoła katolickiego w Japonii.

2019-02-13 07:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo Ruotolo w rocznicę urodzin

2026-10-05 21:52

[ TEMATY ]

urodziny

o. Dolindo

wikipedia.org

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Z okazji rocznicy urodzin ks. Dolindo Ruotolo warto przypomnieć postać tego niezwykłego kapłana z Neapolu, którego biografia zyskuje dziś status bestsellera. Jak podkreśla jego najbliższa żyjąca krewna, urodził się on już jako święty. Zostawił nam wielkie orędzie o bliskości Chrystusa oraz potężnej sile zaufania, które najpełniej wyraża się w słowach: „Jezu, Ty się tym zajmij!”.

W obliczu współczesnego kryzysu wiary, laicyzacji i przenoszenia się wielu ludzi do wirtualnego świata, Pan Bóg – tak jak po każdym wielkim kryzysie w Kościele – budzi wybitne jednostki i świętych. Polacy, bardzo wrażliwi na duchowość św. Jana Pawła II, św. Faustyny czy św. Szarbela, z ogromnym entuzjazmem przyjęli również postać neapolitańskiego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy kombatant Wojska Polskiego i najstarszy mężczyzna żyjący w Polsce

2026-10-06 17:38

[ TEMATY ]

śmierć

Wojska Obrony Terytorialnej

Kapitan Tadeusz Lutak "Pancerz"

Kapitan Tadeusz Lutak Pancerz

W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.

„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję