Reklama

Niedziela Sandomierska

W drodze na ołtarze

Siostry Dominikanki w tarnobrzeskim klasztorze na osiedlu Wielowieś modliły się o łaskę beatyfikacji sługi Bożej Matki Kolumby Białeckiej. Zwieńczeniu modlitewnego maratonu przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz

Niedziela sandomierska 13/2019, str. V

[ TEMATY ]

bp Krzysztof Nitkiewicz

dominikanki

Archiwum autora

Siostry Dominikanki w swoim klasztorze macierzystym w Wielowsi zwieńczyły siedmiodniową modlitwę o łaskę beatyfikacji sługi Bożej Matki Kolumby Białeckiej

Siostry Dominikanki w swoim klasztorze macierzystym w Wielowsi zwieńczyły siedmiodniową modlitwę o łaskę beatyfikacji sługi Bożej Matki Kolumby Białeckiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podsumowanie modlitewnego Jerycha w Wielowsi odbyło się w dniu 18 marca. Siostry przez siedem dni w swoich klasztorach wznosiły do Boga w czasie Jerycha modlitwę o łaskę beatyfikacji sługi Bożej Matki Kolumby Białeckiej, swojej założycielki. Podsumowanie wspólnej modlitwy miało miejsce w domu zakonnym w Wielowsi, gdzie zgromadzenie wzięło swój początek i znajdują się doczesne szczątki sługi Bożej Matki Kolumby Białeckiej. Mszy św., sprawowanej w kaplicy sióstr, przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z nim Eucharystię odprawiali: ks. Dariusz Woźniczka, miejscowy proboszcz, o. Paweł Opaliński OP, kapelan sióstr, oraz ks. Dariusz Sidor z Kurii. We Mszy św uczestniczyły Siostry Dominikanki wraz z matką generalną Aleksandrą Zaręba oraz mieszkańcy Tarnobrzega.

Reklama

Biskup Ordynariusz mówił w homilii, że osoby współczesne Matce Kolumbie widziały w niej „Anioła Dobroci”. – Wrażliwa na ludzką biedę, a tutaj w Wielowsi, na terenach nękanych powodziami i epidemiami, była ona szczególnie dotkliwa, Matka Kolumba miała serce dla każdego. Czuła się umiłowana przez Boga i dążenie do tego, by czynić miłosierdzie jak On było w niej czymś naturalnym, wręcz spontanicznym. Jeśli Bóg nas miłuje pomimo naszych zdrad i obojętności, jeśli przebacza konkretne grzechy, obdarza hojnie dobrem, to my również powinniśmy dążyć konsekwentnie do tego samego. Odrzućmy więc uprzedzenia, przestańmy dzielić ludzi na przyjaciół i nieprzyjaciół, zamiast koncentrować uwagę na sobie, skierujmy ją na innych. Matka Kolumba mówi nam, że nie jest to jakaś utopia, ale droga do przemiany z Bożą pomocą świata i nas samych – powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym roku w zgromadzeniu obchodzony jest Rok bł. siostry Julii Rodzińskiej, męczennicy z okresu II wojny światowej, która zmarła w obozie koncentracyjnym w Stutthof k. Gdańska. – Tradycją jest, że 18 marca, w rocznicę śmierci naszej Matki Założycielki, modlimy się, prosząc o dar jej rychłej beatyfikacji. Jest to podsumowanie modlitewnego Jerycha, w które włączają się poszczególne domy zakonne. Jako jej duchowe córki realizujemy charyzmat, który ona odczytała jako zadanie dla zgromadzenia. Naszym głównym celem jest niesienie prawdy ewangelicznej najbardziej potrzebującym przez katechizację, oświatę, służbę chorym, cierpiącym i ubogim oraz różne formy ewangelizacji. Staramy się to wypełniać poprzez naszą codzienną posługę – podkreślała s. Aleksandra Zaręba, przełożona generalna zgromadzenia.

Matka Maria Kolumba Białecka w 1861 r. założyła w Wielowsi pierwszy klasztor dominikanek, który realizował wyznaczone zgromadzeniu zadanie głoszenia prawd ewangelicznych najbardziej potrzebującym. Siostry zakładały szkoły, w których troszczyły się o rozwój religijny i moralny dzieci oraz młodzieży, opiekowały się także chorymi, wspierając ich w cierpieniu oraz towarzysząc im w godzinie śmierci. Obecnie Siostry Dominikanki pracują jako katechetki w szkołach i posługują przy parafiach, prowadzą domy pomocy społecznej i otaczają opieką dzieci niepełnosprawne fizycznie oraz głęboko upośledzone psychicznie. Prowadzą także placówki misyjne w dalekiej Rosji i w Kamerunie. Posługują też w USA, Kanadzie, Włoszech, na Ukrainie i Białorusi. Zgromadzenie Sióstr św. Dominika obecnie liczy 357 sióstr posługujących w 56 domach zakonnych na całym świecie.

2019-03-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Nitkiewicz: każdy wychowawca powinien być szafarzem prawdy

[ TEMATY ]

prawda

bp Krzysztof Nitkiewicz

wychowawca

Karol Porwich/Niedziela

Bp Krzysztof Nitkiewicz

Bp Krzysztof Nitkiewicz

Każdy wychowawca powinien być szafarzem prawdy, która uwalnia od zła i prowadzi ku dobru – zaapelował bp Krzysztof Nitkiewicz podczas wojewódzkiej inauguracja nowego roku szkolnego, która odbyła się 2 września w Janowie Lubelskim.

Uroczyste rozpoczęcie nowego roku szkolnego połączone zostało z otwarciem i poświęceniem nowo wybudowanej hali sportowej. Poprzedziła je Msza św. sprawowana przez biskupa sandomierskiego w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej Łaskawej.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Papież wśród 50 najbardziej wpływowych Amerykanów

2026-10-07 13:40

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

50 najbardziej wpływowych

Amerykanów

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Według listy „New Establishment” amerykańskiego magazynu „Vanity Fair”, papież Leon XIV został uznany za jednego z 50 najbardziej wpływowych Amerykanów roku. Jak podał magazyn na swojej stronie internetowej zwierzchnik Kościoła katolickiego zajął 18. miejsce. Na dwóch pierwszych pozycjach znaleźli się szefowie firm zajmujących się sztuczną inteligencją OpenAI i Anthropic, a za nimi uplasował się Elon Musk.

Tworzona od 1994 r. lista wyróżnia osoby wywierające największy wpływ na obecne czasy. Jej założeniem nie jest prezentowanie wyidealizowanej wersji świata, lecz dokumentowanie rzeczywistości w sposób jak najbardziej wierny stanowi faktycznemu. Z wyjątkiem papieża, zestawienie to zasadniczo nie uwzględnia głów państw. W przypadku papieża decydujący nie był fakt, że stoi on na czele Watykanu, lecz „jego humanistyczny wpływ”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję