Ktoś mnie zapytał: Co daje rozważnie męki Jezusa? Przecież nie da się już cofnąć tego bolesnego wydarzenia. Pan Jezus przebywa w Chwale Ojca w niebie, nie cierpi...
Jest kilka powodów, by rozważać Mękę Pańską. Pierwszy to ten, by w świetle męki naszego Pana zobaczyć, czym jest grzech, jaka jest jego natura i jak śmiercionośny jest jad grzechowy. Jeżeli dla zneutralizowania grzechu Jezus wydał się na mękę i śmierć krzyżową, to świadomy i dobrowolny grzech jest rzeczą straszną. Dzięki męce i śmierci naszego Zbawiciela mamy mocny dowód, że istnieje piekło. Pan Jezus dla ratowania grzeszników dał się ukrzyżować. Dlaczego miałby to uczynić, skoro grzesznikom nic nie grozi?
Najważniejszym powodem rozważania Męki Pańskiej jest jednak uwielbienie i dziękczynienie za zbawienie, za przebaczenie grzechów, za dar życia wiecznego. Wielu pyta: Czy Bóg mi przebaczy grzechy? Od czasu męki, śmierci i zmartwychwstania nasze winy są zapłacone. Przyjmiesz przebaczenie w sakramencie pokuty? Lekarstwa niezażywane nie pomogą, stosowane inaczej niż wskaże lekarz mogą zaszkodzić. Dzisiaj jest bowiem wielu „poprawiaczy” chrześcijaństwa.
Męka naszego Pana jest dowodem niepojętej miłości Boga do nas, grzeszników. Tak kocha Bóg. Krzyż Chrystusa jest tego dowodem. Towar jest tyle wart, ile się za niego zapłaci. Tyle jest warte nasze istnienie, co krew Jezusa za nas wylana.
Ewangelia o Męce, śmierci i zmartwychwstaniu to wskazanie, że nasza droga wiedzie przez krzyż. Jezus idzie pierwszy, dokonuje dla nas Paschy – przejścia przez śmierć do życia wiecznego. Z wysokości krzyża daje nam Matkę, która będzie obecna pod krzyżem naszego życia.
Wreszcie Ewangelia może nadać sens naszemu cierpieniu, przez świadomość, że jesteśmy Jego ciałem; w nas spełnia się misja zbawienia w tym pokoleniu, w którym żyjemy. Chrystus naszą głową, my Jego ciałem. W czasie rozdawania Komunii św. celebrans mówi: Ciało Chrystusa. Wierni odpowiadają: Niech się stanie! Amen. Ale ta Hostia stała się ciałem w momencie konsekracji, ciałem Chrystusa mamy stawać się my.
Autorstwa Jan Matejko - fragment, Domena publiczna, commons.wikimedia
Św. Jan z Dukli
Święty Jan z Dukli urodził się na galicyjskiej ziemi, na przełęczy Karpackiej, w Dukli w 1414 r. Został dobrze wychowany przez bogobojnych rodziców. Rodzice posłali go do szkół w Krakowie. Jako młodzieniec otrzymał od Boga powołanie kapłańskie i zakonne. Wstąpił do Zakonu Franciszkanów Konwentualnych. Został wyświęcony na kapłana. Pracował w Krośnie i we Lwowie. Pod wpływem św. Jana Kapistrana przeniósł się do franciszkanów obserwantów, czyli bernardynów. I tu zasłynął jako kaznodzieja, wytrwały spowiednik, szerzyciel czci do Męki Pańskiej i Matki Bożej. Pod koniec życia stracił wzrok. Umarł w uroczystość św. Michała Archanioła, w środę 29 września 1484 r. Jan Paweł II kanonizował go 10 czerwca 1997 r. w Krośnie. Relikwie jego spoczywają w Dukli. Św. Jan z Dukli jest patronem diecezji przemyskiej. Co to znaczy, że jest naszym patronem? jakie wnioski z tego wynikają dla nas? Wynikają z tego dwa główne zadania. Po pierwsze, mamy uznać, że św. Jan jest naszym niebieskim opiekunem i orędownikiem. Stąd też winniśmy mu polecać często sprawy naszego życia. Drugie zadanie, jakie mamy wobec naszego patrona w niebie – to naśladować go w życiu. Każdy święty zostawia nam swoje chrześcijańskie życie jako testament do realizowania. Wszyscy jesteśmy zobowiązani ten testament rozpoznać i go wypełniać w kontekście naszego powołania, czyli inaczej mówiąc: jesteśmy zobowiązani do naśladowania naszych świętych. Pytamy się dzisiaj na nowo, jakie przesłanie zostawił nam św. Jan z Dukli, w czym go winniśmy naśladować? By odpowiedzieć na to pytanie, sięgnijmy do modlitwy: „Boże, Ty obdarzyłeś błogosławionego Jana z Dukli, kapłana, cnotami wielkiej pokory i cierpliwości, spraw, abyśmy naśladując jego przykład, otrzymali podobną nagrodę”. Św. Jan z Dukli wyznawał wiarę nie tylko w swoich kazaniach, ale przede wszystkim swoim życiem. Jak wyznajesz wiarę jako ojciec, jako matka, żona, mąż, dziecko, synowa, zięć? Czy Bóg zajmuje w twoim życiu pierwsze miejsce? Jeżeli w życiu Pan Bóg jest naprawdę na pierwszym miejscu, to wszystko się właściwe układa. Wiarę wyznajemy nie tylko w kościele, na modlitwie, ale całym swoim życiem. Dzisiaj, Bogu dzięki, nie prześladują nas za wiarę. Nie idziemy do więzień, nie zwalniają nas z pracy. Nie mamy niepokoju o konsekwencje naszego świadczenia o wierze.
Niemal półtora tysiąca uczestników od poniedziałku bierze udział w Festiwalu Życia w Kokotku – największym chrześcijańskim festiwalu dla młodzieży w Polsce. Za nimi pierwsze koncerty, spotkania i emocje, a wydarzenie po raz kolejny udowadnia, że wiara i wakacyjna zabawa mogą iść w parze – i że całkiem dobrze do siebie pasują.
Choć na terenie festiwalu cały ten tłum żyje jak ogromna wspólnota, okazuje się, że niektórzy do Kokotka przyjechali z drugiego końca Polski, a nawet świata. Są zarówno uczestnicy z Kanady i Stanów Zjednoczonych, którzy odkrywają festiwal po raz pierwszy, jak i polonijna grupa z Belgii – stali bywalcy festiwalu. Na polu namiotowym jest irlandzki namiot, a nad innym powiewa flaga Szwecji…
W poniedziałek, 6 lipca, odbyła się 61. Ogólnopolska Pielgrzymka Apostolstwa Chorych na Jasną Górę. Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Czaja. W homilii biskup opolski zachęcał osoby chore, cierpiące i zmagające się z niepełnosprawnością, aby w doświadczeniu krzyża nie traciły nadziei, lecz czerpały siłę z pamięci o wielkich dziełach Boga oraz z ufności pokładanej w Jezusie Chrystusie.
Na początku bp Czaja zwrócił uwagę na słowa refrenu psalmu: „Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia”, nazywając je „bardzo krótką formułą Dobrej Nowiny, którą żył naród wybrany i którą dzielił się z pokolenia na pokolenie”. Cytując psalmistę przypomniał: „Pan jest łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu i bardzo łagodny. Jest dobry dla wszystkich, a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył”, podkreślając, że właśnie pamięć o Bożej dobroci pozwalała Izraelitom przetrwać najtrudniejsze doświadczenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.