Reklama

Niedziela Sandomierska

Jezus trafił do ich serca

W oazowym ośrodku Brama Bieszczad w Olchowej odbyła się Oaza Modlitwy dla młodzieży. Blisko sześćdziesięciu uczestników i ponad dziesięcioosobowa Diakonia Wychowawcza od 2 do 5 maja umacniała swoją relację z Chrystusem i między sobą oraz ożywiała miłość do Ojczyzny

Niedziela sandomierska 20/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

oaza

Ks. Adam Stachowicz

Młodzież z całej diecezji już na początku wyjazdu w Rzeszowie mogła podczas edukacyjnego spaceru poznać bohaterską walkę wielu patriotów o niepodległość Polski

Uczestnicy weekendowego wypoczynku połączonego z formacją w duchu oazowym reprezentowali głównie parafie: Chrzanów, Mydłów oraz Opatrzności Bożej w Stalowej Woli. Ale do Olchowej wyjechali również młodzi z Bodzechowa, Turbi, Dwikóz, Chwałowic, Majdanu Łętowskiego, Jeżowego, Gawłuszowic, Jarocina oraz nowodębskiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, ostrowieckiej parafii św. Kazimierza, a także sandomierskich parafii: św. Pawła Apostoła i katedralnej.

Spojrzenie patriotyczne

Już w pierwszym dniu uczestnicy Oazy Modlitwy otrzymali sporą dawkę wiedzy i mogli ożywić ducha patriotyzmu. Pracownik rzeszowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Jacek Magdoń młodzież wziął na spacer historyczny po Rzeszowie Szlakiem Niepodległości. Jest to jedno z działań edukacyjnych prowadzonych przez rzeszowski oddział IPN. Ścieżka edukacyjna związana była z odwiedzeniem najciekawszych miejsc stolicy Podkarpacia z uwzględnieniem akcentów narodowościowych, niepodległościowych i patriotycznych.

W patriotycznym duchu młodzi przeżyli również uroczystość 3 Maja. Podczas wieczornego spotkania z mieszkańcami Olchowej wyśpiewali pieśni patriotyczne oraz deklamowali okolicznościowe wiersze. Wiedzą historyczną nt. Konfederatów Barskich podzielił się z uczestnikami spotkania dyrektor ośrodka ks. Adam Lechwar. W spotkaniu jako gość oprócz mieszkańców Olchowej wzięła udział s. Barbara.

Reklama

W ramach edukacji patriotycznej uczestnicy oazowego wyjazdu polecili w modlitwie obrońców Ojczyzny przy pomniku Konfederatów Barskich w Zagórzu oraz przy stojącym niedaleko obelisku św. Jana Pawła II.

Wejść w głąb

Część rekolekcyjna i rozważania w trakcie Oazy Modlitwy oparte były o postaci z Biblii, które owocnie przeżyły spotkanie z Jezusem. Uczestnicy rekolekcji zorganizowanych przez Ruch Światło-Życie mogli głębiej poznać Nikodema, Samarytankę, kobietę cudzołożną czy człowieka chromego. Nie zabrakło także odwołania do Dobrego Pasterza. Każdego dnia wspólnie uczestniczyli we Mszy św., Jutrzni i Nabożeństwie Majowym. Dla uczestników animatorzy przygotowywali również scenki rodzajowe i pantomimy. Była też możliwość uczestniczenia w tzn. szkole apostolskiej, gdzie animatorzy na podstawie krótkich filmików wyjaśniali trudne tematy życiowe.

Jak podczas każdego oazowego wyjazdu nie zabrakło czasu na spotkania w grupie z animatorem czy adorację Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, a w części integracyjnej pogodnego wieczoru. Odbyła się także wycieczka po okolicy zakończona Mszą św. w sanktuarium Nowego Życia w Zagórzu. Uczestnicy odwiedzili również galerię bieszczadzkiego artysty Zdzisława Pękalskiego wsłuchując się w świadectwo żony o pracy artystycznej pana Zdzisława.

Reklama

Ustami uczestników

Podsumowaniem spotkania rekolekcyjnego była wspólna grupowa praca nad duchowym przeżyciem całości rekolekcyjnego przedsięwzięcia. Wielu wypowiadało się wspominając niepewność początku pobytu na Oazie Modlitwy i samego wyjazdu, natomiast w podsumowaniu myślą przewodnią była wdzięczność za pogłębioną osobistą relację z Chrystusem.

– Pojechałam na oazę z myślą o zabawie i oderwaniu się od mojego codziennego życia. Stało się całkiem inaczej. Na początku nie czułam się za dobrze, ale z czasem ta pustka w moim sercu się wypełniała przez osoby, które poznałam i przez tę najważniejszą w naszym życiu osobę – Pana Jezusa. Ten czas chociaż to były tylko cztery dni spędziłam bardzo sympatycznie. Chyba najwięcej emocji wzbudziła we mnie adoracja. To był taki piękny czas. W tamtym momencie mogliśmy się otworzyć na Jezusa i rozmawiać z Nim, tak jak chcieliśmy i nic nam w tym nie przeszkadzało. Wracając z tej oazy czuję głód, a zarazem sytość. To słowo Boże głoszone nam przez księdza czy animatorów jest pokarmem, którego pragniemy chociaż już czujemy, że jesteśmy pełni. Mam nadzieję, że pojadę tam jeszcze nie raz i będę mogła poszerzać moje horyzonty wraz z moim największym przyjacielem Jezusem – dzieli się Ola Jaworska z parafii Chrzanów.

Wtóruje jej Sylwia Kurasińska z parafii Mydłów: – Nie byłam przekonana do spotkań oazowych, ale postanowiłam spróbować i nie żałuję. Dotknęła mnie miłość Pana Jezusa podczas adoracji, zaczęłam inaczej patrzeć na świat i na bliźnich. Poznałam wielu wspaniałych ludzi w tym super animatorów. Ksiądz głosił kazania które trafiły do mojego serca i wiele dzięki nim zrozumiałam. Na pewno jeszcze wybiorę się na nie jedną oazę.

2019-05-15 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga do Boga. Wakacyjne oazy

2020-07-15 06:41

[ TEMATY ]

oaza

Ruch Światło‑Życie

Paweł Wysoki

Z uczestnikami I turnusu rekolekcji spotkał się bp Adam Bab

Ruch Światło - Życie Archidiecezji Lubelskiej przygotował wakacyjne oazy dla młodzieży.

Z zachowaniem reżimu sanitarnego, w 6 oazach uczestniczy 6 kapłanów, 30 animatorów oraz prawie 200 młodych osób, które kontynuują formację w Domu Zawierzenia Caritas w Firleju. Dla najmłodszych zostaną zorganizowane rekolekcje Dzieci Bożych w przestrzeni wirtualnej. Uczestnicy przez tydzień otrzymają mailem materiały do obejrzenia i zadania do zrealizowania, aby w ten sposób móc rozwijać swoją więź z Panem Bogiem. Tematem roku jest hasło „Dojrzałość w Chrystusie”.

- Kiedy gromadziliśmy się z końcem lutego na Jasnej Górze podczas Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu, epidemia była jeszcze daleko. Wtedy został zarysowany plan pracy na obecny rok. Dziś odczytujemy go w nowej rzeczywistości, kiedy nasza dojrzałość jest weryfikowana - mówi ks. Jerzy Krawczyk, moderator Ruchu. - Bardzo szybko udało się zorganizować spotkania formacyjne w przestrzeni wirtualnej, za co serdecznie dziękuję animatorom i moderatorom wspólnot parafialnych. Łączność i jedność w tym czasie podtrzymywaliśmy dzięki zdobyczom techniki: np. przez portale społecznościowe. Kiedy siedzieliśmy w domach podczas lockdown-u, trwały intensywne prace nad przygotowaniem oaz wakacyjnych. Wiedzieliśmy jedno: niezależnie od rozwoju sytuacji nie możemy zostawić młodych. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jeśli zdezerterujemy, nic nie zrobimy dla nich i z nimi, to możemy ich bezpowrotnie stracić. Wtedy też, ku zadziwieniu innych, w sieci pojawił się komunikat z oazy lubelskiej: Na pewno nie pozostawimy was bez rekolekcji! - opowiada moderator.

Ruch Światło - Życie Archidiecezji Lubelskiej rozważał i przygotowywał kilka scenariuszy wakacyjnych rekolekcji, które były dostosowane do różnych scenariuszy obostrzeń związanych z epidemią. Oczywiście, priorytetem zawsze było i jest bezpieczeństwo. - Kiedy zostały opublikowane wytyczne GIS, MEN i MZ w związku z organizacją wypoczynku, bardzo się ucieszyliśmy, choć wiedzieliśmy, że nie będziemy mieli możliwości zorganizowania wypoczynku dla tak licznej grupy jak w poprzednich latach. Jednak nasza satysfakcja jest tym większa, że wiele diecezji całkowicie odwołało tegoroczne oazy, niektóre zaproponowały tylko formę internetową, inne kilkugodzinne spotkania przy parafiach - mówi ks. Krawczyk. - Ideą oazy i ks. F. Blachnickiego jest oaza jako środowisko życia, gdzie ludzie są ze sobą 24 godziny na dobę. Czasami większą katechezą jest sprzątanie toalety niż najpobożniejsze słowa. Wtedy uczestnicy, patrząc na diakonię i na siebie nawzajem, widzą jak żyją w codzienności. Pamiętam moderatora, z którym jeździłem na oazy jako młody kleryk. Mówił: Oni za jakiś czas nie będą pamiętać kazań, ale zapamiętają atmosferę miłości i szacunku. To może być ich droga do Pana Boga - podkreśla ks. Jerzy Krawczyk.

CZYTAJ DALEJ

#GaszynChallenge w seminarium

2020-07-16 13:06

[ TEMATY ]

wsd świdnica

Żarów

facebook.com/wsddiecezjiswidnickiej

Klerycy i rektor seminarium podczas realizacji wyzwania #Gaszyn Challenge

Klerycy świdnickiego domu ziarna chcą uświadamiać co to jest SMA i wykonując pompki zachęcają do pomocy chorym dzieciom.

- Dziękujemy Służbie Liturgicznej z Żarowa i ks. Pawłowi Schanne za nominację do akcji "Gaszyn Challenge", w której tysiące internautów pomagają zbierać środki na pomoc dzieciom z chorobą SMA, czyli rdzeniowym zanikiem mięśni. Podjęliśmy wyzwanie, ale i też przekazaliśmy środki na pomoc dwuletniemu Ksaweremu – mówi kleryk Emil Dudek, tegoroczny diakon.

Akcję Gaszyn Challenge zapoczątkował strażak Marcin Topór z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gaszynie (archidiecezja częstochowska). Jako pierwszy zrobił pompki i wpłacił pieniądze na pomoc dla chorego na rdzeniowy zanik mięśni Wojtusia, a w nagranym filmiku nominował do akcji kolejne osoby. Popularność akcji odbiła się szerokim echem wśród strażaków, a z czasem włączyły inne służy mundurowe. Dziś wyzwanie podejmują osoby z całego kraju, a także z zagranicy. Skala pomocy okazała się tak duża, że inicjatywa wsparcia obejmuje kolejne dzieci chore na SMA.

facebook.com/wsddiecezjiswidnickiej

Klerycy świdnickiego seminarium z ks. rektorem Tadeuszem Chlipałą

Nasi klerycy zachęcają do pomocy dwuletniemu Ksaweremu z Bartoszyc (archidiecezja warmińska), którego rodzice robią wszystko, co w ich mocy, żeby zatrzymać postęp choroby, ale wiąże się to z ogromnymi wydatkami.

Filmy z podjętego wyzwania, zarówno ministrantów z Żarowa jaki i seminarzystów wraz z ks. rektorem można zobaczyć tutaj:

- link do występu ministrantów z Żarowa

- link do akcji charytatywnej na rzecz 2-letniego Ksawerego

- Klerycy z rektorem w filmie poniżej.


Do dalszego udziału w akcji klerycy nominowali: Powiatową Komendę Policji w Świdnicy, Seminarium Salwatorianów w Bagnie i Zakład Poprawczy w Świdnicy.


CZYTAJ DALEJ

"Tak dla rodziny, nie dla gender" - jest inicjatywa ustawodawcza ws. wypowiedzenia Konwencji stambulskiej

2020-07-16 15:25

[ TEMATY ]

konwencja

konwencja stambulska

PAP/Paweł Supernak

Powstał Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Tak dla rodziny, nie dla gender", który zapowiedział, że złoży w Sejmie obywatelski projekt dotyczący wypowiedzenia ratyfikowanej przez Polskę pięć lat temu Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej.

Obywatelski projekt wyraża zgodę na wypowiedzenie Konwencji stambulskiej. Według polskiej Konstytucji takie umowy międzynarodowe mogą zostać wypowiedziane wyłącznie za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie. Ponadto ustawa zobowiązuje rząd do podjęcia prac nad Międzynarodową Konwencją Praw Rodziny – dokumentem, który zagwarantuje kompleksową ochronę praw rodziny.

"Formalnie domagamy się wypowiedzenia Konwencji stambulskiej, co jest absolutnie konieczne. W istocie postulujemy jej zamianę na Międzynarodową Konwencję Praw Rodziny, zawartą przez państwa Europy nieprzyjmujące ideologii gender" - wyjaśnił podczas konferencji zorganizowanej przed Pałacem Prezydenckim pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Marek Jurek.

Co powinna zawierać Międzynarodowa Konwencja Praw Rodziny? M.in. potwierdzenie naturalnej tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, gwarancje opieki i ochrony rodziny przez organy władzy publicznej, zakaz naruszania autonomii rodziny przez nieuprawnione ingerencje urzędników, prawa rodziców w zakresie wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz identyfikację realnych przyczyn przemocy i propozycje skutecznej ochrony członków rodziny przed przemocą domową.

"Celem Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny jest wzmocnienie rodziny i jej członków, gdyż to właśnie dobrze funkcjonująca rodzina jest najlepszym środowiskiem chroniącym przed przemocą” – powiedziała zastępca pełnomocnika Komitetu inicjatywy Ustawodawczej Karolina Pawłowska, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

W skład Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Tak dla Rodziny Nie dla Gender” utworzonej przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris" wejdzie m.in. Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, Fundacja Życie i Rodzina oraz Chrześcijański Kongres - inicjatywa gromadząca katolików zaangażowanych w sprawy publiczne.

Szczegółowe informacje o inicjatywie "Tak dla rodziny, nie dla gender" na stronie Zobacz

Starania o wypowiedzenie Konwencji stambulskiej rozpoczęły się praktycznie zaraz po jej ratyfikowaniu przez Polskę. W czerwcu br. z apelem o wypowiedzenie Konwencji stambulskiej wystąpiło ponad 50 osób ze świata nauki, polityki i mediów, m.in. prawnicy, lekarze, historycy, filozofowie, duchowni czy dziennikarze. Sygnatariusze podkreślili, że Konwencja Rady Europy ingeruje w porządek prawny państw, które ją przyjęły i wprowadza postulaty oparte na ideologii gender.

Byli wśród nich m.in. b. marszałek Sejmu Marek Jurek, Jakub Bałtroszewicz - prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny, historyk Ewa Czaczkowska, Jerzy Kwaśniewski - prezes Instytutu Ordo Iuris, Paweł Lisicki - redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, lekarz i genetyk kliniczny prof. dr hab. Alina Midro czy Marcin Przeciszewski - prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej została otwarta do podpisu 11 maja 2011 r. w Stambule. Polska podpisała ją w 2012 r. W lutym 2015 r. Sejm RP przyjął ustawę o ratyfikacji Konwencji, a Senat opowiedział się za jej ratyfikacją w marcu. Prezydent Bronisław Komorowski najpierw 14 marca tegoż roku sygnował ustawą o ratyfikacji Konwencji, a 13 kwietnia dokonał samej ratyfikacji dokumentu Rady Europy.

Jak wówczas przyznał prezydent Komorowski, było sporo kontrowersji dotyczących podpisania i ratyfikowania Konwencji antyprzemocowej. Prezydent otrzymał wiele różnych apeli od instytucji i szeregu osób prywatnych z prośbami zarówno o podpisanie dokumentu, jak i wyrażające obawy przed taką decyzją.

Prezydent Komorowski stwierdził, że podpisuje Konwencję "w głębokim przekonaniu, że najważniejsze są opinie i stanowiska wyrażone przez ofiary przemocy w domach", a analiza prezydenckich ekspertów pozwoliła ocenić, że wpływ dokumentu na polskie prawodawstwo "jest już i będzie w przyszłości absolutnie pozytywny, będzie wzmacniał przepisy prawa, wzmacniające skuteczność działania w obronie osób krzywdzonych, ofiar przemocy domowej".

W kwietniu 2015 r. klub parlamentarny PiS wraz z Instytutem na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” skierowały do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności ratyfikowanej Konwencji z ustawą zasadniczą. We wniosku zgłoszono postulat stwierdzenia niezgodności z artykułami 18, 25 i 48 Konstytucji RP.

Zdaniem Instytutu Ordo Iuris, art. 12 Konwencji nakłada na polskie władze obowiązek działania na rzecz wykorzeniania tradycji i zwyczajów opartych na „stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn”. – Tak naprawdę zobowiązuje to polskiego prawodawcę do działań wymierzonych w wartości chronione w art. 18 Konstytucji – rodzinę jako związek mężczyzny i kobiety, rodzicielstwo i macierzyństwo – mówiła ekspert prawny Ordo Iuris dr Joanna Banaszek.

Konwencja operuje ponadto bardzo specyficznym sposobem rozumienia równości kobiet i mężczyzn oraz dyskryminacji ze względu na płeć. Takie rozumienie jest zupełnie obce polskim rozwiązaniom wynikającym z art. 32 i 33 ust. 1 Konstytucji.

Z kolei art. 6 Konwencji, nakłaniający na polskie prawo konieczność wdrażania perspektywy światopoglądowej gender we wszystkich płaszczyznach życia społecznego, kłóci się z art. 25 ust. 2 Konstytucji RP, który mówi o bezstronności światopoglądowej władz publicznych.

Wreszcie art. 14 Konwencji godzi w art. 48 ust. 1 Konstytucji RP. – Konwencja zobowiązuje w art. 14 państwo do wdrażania na wszystkich etapach edukacji informacji na temat niestereotypowych ról genderowych. Chodzi tu o naruszenie fundamentalnego prawa rodziców do wychowywania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami – wyjaśniała dr Banaszek.

W lutym 2015 r. Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wyraziło zdecydowany sprzeciw wobec tych inicjatyw państwa, "które prowadzą do destrukcji ideału małżeństwa i rzeczywistości rodziny", m.in. Konwencji Rady Europy. Biskupi podkreślili, że przemoc – zarówno wobec kobiet, jak i dzieci czy mężczyzn – jest sprzeczna z zasadami wiary chrześcijańskiej i powinna być eliminowana z relacji międzyludzkich. Jak jednak zauważyli, kontrowersyjna Konwencja nie wnosi żadnych nowych rozwiązań prawnych przeciwdziałających przemocy.

"Natomiast wiąże ona zjawisko przemocy z tradycją, kulturą, religią i rodziną, a nie z błędami czy słabościami konkretnych ludzi. W zmianie modelu społecznego z tego, który nawiązuje do tradycji i kultury chrześcijańskiej, na pełen swobody i samorealizacji model wynikający z kultury lewicowo-laickiej, dostrzega możliwość likwidacji przyczyn przemocy domowej i przemocy wobec kobiet. Najbardziej zdumiewający jest tymczasem fakt, że to właśnie w takich społeczeństwach w Europie odnotowuje się najwyższy poziom stosowania tego rodzaju przemocy” – podkreślili biskupi.

Konwencję Rady Europy wielokrotnie krytykowały też organizacje działające na rzecz rodziny, w tym m.in. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia oraz Forum Kobiet Polskich.

Ich zdaniem, nie wprowadza żadnych nowych rozwiązań prawnych, których nie ma w obecnie obowiązującym w Polsce prawie w zakresie eliminacji przemocy, natomiast - stosując inżynierię społeczną i wykorzystując nośne hasło przeciwdziałania przemocy - zmierza do zmiany naszej kultury, tradycji, relacji małżeńskich i rodzinnych oraz marginalizacji religii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję