Reklama

Niedziela Świdnicka

Jubileusz Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej

Bądźmy Rodziną

Mszą św. celebrowaną w kościele pw. św. Idziego w Pradze pod przewodnictwem tamtejszego proboszcza o. Hieronima Kaczmarka zainaugurowano uroczyście obchody 30-lecia Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej, którym od samego początku towarzyszy motto „Bądźmy Rodziną”

Niedziela świdnicka 20/2019, str. 1-2

[ TEMATY ]

dni kultury chrześcijańskiej

Andrzej Mas

Uczestnicy Mszy św. inaugurującej jubileusz Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej

Jest to największe tego typu przedsięwzięcie organizowane w przygranicznych rejonach naszych krajów, a szczególnie na terenie diecezji świdnickiej i sąsiadujących z nią diecezji czeskich. W ciągu tych trzydziestu lat zorganizowano ponad 1900 różnego rodzaju uroczystości religijnych, patriotycznych, spotkań, konferencji, wystaw, zawodów sportowych itp.

A wszystko zaczęło się właśnie w tym praskim kościele. Trzydzieści lat temu przełożonym posługującej w nim wspólnoty Ojców Dominikanów był obecny prymas Czech i Moraw kard. Dominik Duka. Niewielu ludzi, w tym także Ksiądz Kardynał, wtedy wierzyło, że to się uda rozwinąć na tak szeroką skalę. Ale idea „Bądźmy Rodziną” połączyła wówczas w jakiś sposób te przygraniczne społeczności i spowodowała nowy rozdział w dziejach stosunków polsko-czeskich.

– Bardzo ważne na samym początku były intensywne działania w celu zmiany myślenia na temat granicy państwowej, która z funkcji bariery skutecznie dzielącej narody musiała zmienić się w pomost łączący ludzi. Otwarcie granic w celu naturalnego bratania się sąsiednich narodów w duchu „Bądźmy Rodziną” było pierwszym celem działania Komitetu Organizacyjnego Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej – akcentował w czasie Eucharystii jego przewodniczący i zarazem inicjator tego przedsięwzięcia Julian Golak z Nowej Rudy. Dodał, że „właśnie w tym dominikańskim praskim klasztorze otrzymaliśmy natchnienie duchowe do intensywnej pracy w celu wdrożenia nowej koncepcji współpracy społeczno-kulturalnej pomiędzy sąsiednimi narodami słowiańskimi”.

Reklama

Serdeczne gratulacje i życzenia dalszej owocnej działalności przekazali realizatorom Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej w swoich wystąpieniach: ambasador RP w Pradze Barbara Ćwioro, radca ambasady Marzena Krajewska oraz przewodniczący Komisji Kultury, Nauki i Edukacji Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Tytus Czartoryski, deklarując jednocześnie współpracę i wsparcie dla tego przedsięwzięcia.

W homilii o. Hieronim Kaczmarek podkreślił, że „my, chrześcijanie, jesteśmy zanurzeni w pokoju. Pan Jezus po zmartwychwstaniu nie poszedł do Piłata czy Heroda, ale do tych najmniejszych, których wybrał zupełnie bez rozgłosu, po cichu”.

– Skoro Pan Jezus do nas przyszedł, to jest dla nas, w naszym życiu największym darem. Przynosi pokój, którego źródłem jest przebaczenie. Pan Jezus mówił, że przyjęcie prawdy jest konieczne, trzeba ją poznać, bo ona nas wyzwoli. Skoro przyjmujemy Pana Jezusa, to przyjmujemy również pokój – akcentował kaznodzieja.

Reklama

Po Eucharystii jej uczestników zaproszono na kantatę pt. „Święta Jadwiga Śląska”, autorstwa prof. Mirosława Gąsieńca z wrocławskiej Akademii Muzycznej. Było to jej pierwsze wykonanie na terenie Republiki Czeskiej. Honorowy patronat nad tym koncertem sprawowali m.in.: prymas Czech i Moraw kard. Dominik Duka oraz ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec. Oprócz autora w koncercie przygotowanym przez Fundację „Polskie Gniazdo” wystąpili gorąco oklaskiwani przez publiczność: Anna Ciereszko (sopran), Marek Paśko (baryton), Zespół Kameralny „Eurosilesia Ensemble” oraz Chór „Basilica Cantans”, a całość poprowadziła Jadwiga Zubilewicz.

2019-05-15 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wytrwajcie

Pod hasłem Wytrwajcie w ostatni weekend maja mieszkańcy gminy Czermin mieli przeżywać 3 dni kultury chrześcijańskiej. W związku z epidemią przygotowywane od ponad roku wydarzenie… przeniesiono do Internetu.

Wspólna akcja

– Wpadliśmy na pomysł, żeby zorganizować akcję, która zjednoczy gminę. Przy naszych kościołach działają różne grupy, często nie mamy ze sobą kontaktu, a przecież robimy podobne rzeczy. Dlatego postanowiliśmy stworzyć coś większego, co nas do siebie zbliży – tłumaczy Łukasz Kozioł, moderator wydarzenia.

Jak podkreśla organizator, celem projektu było również zachęcenie osób wierzących do dawania świadectwa wiary. – To pierwsze religijne wydarzenie, w które się zaangażowałam. W końcu uznałam, że to ważne, aby pokazać innym, iż ludzie w moim wieku naprawdę cieszą się z tego, że są w Kościele – mówi 31-letnia Paulina Pietryka z Trzciany.

Rok przygotowań

W organizację przedsięwzięcia zaangażowani byli wierni z gminy Czermin, z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trzcianie, św. Klemensa w Czerminie i Podwyższenia Krzyża Świętego w Ziempniowie. Członkowie grup, w tym Kanapowiczów i Ohany, od ponad roku robili wszystko, aby uczestnicy, przez udział w wydarzeniu, mogli poznać bliżej Chrystusa i siebie nawzajem. W pracę włożyli całe serce. – Ten proces trwał ponad rok. W ramach projektu zorganizowaliśmy, ze wsparciem ks. Marcina Kawy, cztery pierwszopiątkowe adoracje, które miały nas bezpośrednio przygotować przed „dniami” – mówi Emilia Śpiewak, animatorka grupy apostolskiej przy parafii św. Klemensa. – Rozważaliśmy m.in. temat przebaczenia, miłości i wytrwałości – dodaje.

Na potrzeby projektu powstał także zespół muzyczny 3DKCH, złożony z 25 instrumentalistów. Zaprojektowano również plakaty i ulotki promocyjne, które nieodpłatnie wydrukowała firma Meritum z Ziempniowa.

Oczekiwania a rzeczywistość

Wieczory uwielbienia, randki małżeńskie, świadectwa nawrócenia, koncert zaspołu niemaGOtu, warsztaty, codzienna Eucharystia – tego wszystkiego mieli doświadczyć mieszkańcy gminy Czermin w ostatni weekend maja. Docelowy projekt, od samego początku mocno wspierali wójt gminy Czermin Sławomir Sidur i dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Czerminie Mariusz Bożek.

W marcu plany pokrzyżował groźny wirus z Chin. – Gdy koronawirus dotarł do Polski, pytaliśmy Boga, co dalej. Przyszedł Duch Święty z pomysłem, żeby zrobić to on-line. Bardzo chcieliśmy dać ludziom cząstkę tego, co przygotowywaliśmy dla nich od tak dawna – wyznają organizatorzy.

Wydarzenie wystartowało na YouTube w piątek o godz. 20 konferencją ks. Dawida Włodarczyka pt. „Czy kochasz mnie?”. Najmłodsi rozpoczynali weekendowe poranki katechezą, prowadzoną przez s. Dominikę i s. Barbarę ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego. Był też z wywiad z Markiem Zychem, wolontariuszem Tarnowskiego Wolontariatu Misyjnego, który opowiadał o Afryce, krótkie świadectwo Grzegorza Czerwickiego oraz słowo ks. Wojciecha Cabaka o wsłuchiwaniu się w Boga. Wydarzenie zamknęła Msza św. transmitowana z kościoła św. Klemensa.

Niezwykle trafne

– Hasło przewodnie Wytrwajcie, które oparliśmy na słowach z Ewangelii św. Jana Wytrwajcie we Mnie, a Ja/będę trwał/w was, mocno wybrzmiało w tym całym doświadczeniu. Wzruszam się, gdy to mówię – wyznaje Łukasz Kozioł. I zapewnia, że gdy tylko nastaną lepsze czasy, 3 dni kultury chrześcijańskie odbędą się na żywo.

CZYTAJ DALEJ

Szef UdSKiOR nawiedzi grób bohaterskiego ks. Ignacego Skorupki

2020-08-12 18:07

[ TEMATY ]

pamięć

grób

Ks. Ignacy Skorupka

wikipedia.pl

Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk 13 sierpnia nawiedzi grób bohatera wojny polsko-bolszewickiej ks. Ignacego Skorupki w przededniu 100. rocznicy śmierci kapłana. Złoży także kwiaty na grobie gen. Kazimierza Sosnkowskiego, ministra spraw wojskowych podczas Bitwy Warszawskiej.

W czwartek 13 sierpnia Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odda hołd dwóm wielkim Polakom, nieodłącznie związanym z Bitwą Warszawską 1920 roku – ks. Ignacemu Skorupce, w przededniu 100. rocznicy bohaterskiej śmierci Kapłana, oraz gen. broni Kazimierzowi Sosnkowskiemu, ówczesnemu ministrowi spraw wojskowych. W tym dniu wspomnimy również o krajach, które wsparły Polskę w walce z bolszewicką Rosją podczas wernisażu wystawy „Polska 1920 – Przyjaciele”.

O godz. 11.00 na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych złoży wieniec na grobie ks. mjr. Ignacego Jana Skorupki, w przededniu 100. rocznicy Jego bohaterskiej śmierci. Kapelan I batalionu 236. pułku piechoty Armii Ochotniczej, który zginął od kul bolszewickich w czasie walk pod Ossowem 14 sierpnia 1920 roku, stał się jednym z symboli Bitwy Warszawskiej, uwiecznionym m.in. na obrazie Jerzego Kossaka „Cud nad Wisłą”. W komunikacie Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, wydanym dwa dni po śmierci kapłana, napisano, iż „w stule z krzyżem w ręku przodował atakującym oddziałom”. Tym samym ks. Ignacy Skorupka stał się również symbolem poświęcenia kapelanów kierowanych do oddziałów walczących z bolszewikami, by podnosić morale polskich żołnierzy.

O godz. 12.00 w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie Szef UdSKiOR Jan Józef Kasprzyk złoży wieniec na grobie gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego, który w kluczowych dniach wojny polsko-bolszewickiej w sierpniu 1920 roku, był ministrem spraw wojskowych i członkiem Rady Obrony Państwa. W obydwu miejscach pamięci narodowej podczas ceremonii składania kwiatów wojskową asystę honorową zapewni Dowództwo Garnizonu Warszawa.

O godz. 13.00 w Galerii Plenerowej przy Krakowskim Przedmieściu 64 odbędzie się wernisaż wystawy przygotowanej przez Centralną Bibliotekę Wojskową „Polska 1920 – Przyjaciele”, traktującej o różnych formach wsparcia udzielanego Polsce z zagranicy podczas wojny polsko-bolszewickiej. Program uroczystości przewiduje m.in. otwarcie ekspozycji, przemówienia okolicznościowe (w tym min. Jana Józefa Kasprzyka) oraz ceremonię uhonorowania medalami „Pro Bono Poloniae” i „Pro Patria” osób zasłużonych w kultywowaniu pamięci o polskiej drodze do Niepodległości.

Prekursorska wystawa przygotowana przez Centralną Bibliotekę Wojskową im. Marszałka Józefa Piłsudskiego z okazji 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej, przedstawia m.in. pomoc humanitarną i materiałową USA, Francuską Misję Wojskową i wsparcie materiałowe Francji; pomoc Węgier (m.in. amunicja, która dotarła do Polski przed Bitwą Warszawską); współpracę wojskową polsko-łotewską (ochrona północno-wschodniej granicy) oraz polsko-ukraińską w tworzeniu niepodległej Ukrainy, a także udział amerykańskich pilotów-ochotników.

Na wystawie zostaną zaprezentowane fotografie, mapy, schematy, grafiki i plakaty pochodzące ze zbiorów Centralnej Biblioteki Wojskowej.

Ekspozycja prezentowana będzie w Galerii Plenerowej na Krakowskim Przedmieściu do 12 września.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: wciąż żywa pamięć o Józefie Hallerze - „generale w maryjnych barwach”

2020-08-13 10:51

[ TEMATY ]

Jasna Góra

gen. Józef Haller

Julia A. Lewandowska

„Aby Królowa Korony Polskiej obecna przez ten znak wlewała męstwo i odwagę naszym dzielnym żołnierzom” – głosił napis na sztandarze poświęconym na Jasnej Górze dla wojska gen. Józefa Hallera. Jego więź z Maryją Jasnogórską była powszechnie znana i budziła sympatię i uznanie społeczeństwa.

Przez cały okres zmagań z Armią Czerwona w 1920r. Błękitny Generał pozostawał w modlitewnej łączności z Jasną Górą. Generał Haller, pielgrzym jasnogórski, przez dziesiątki lat będzie uosabiał moralny wymiar tamtego okresu naszych dziejów.

Gorący kult do Matki Bożej wyniósł z domu rodzinnego w Jurczycach. Patriotyczna atmosfera domu i tradycje rodzinne udziału w zmaganiach wolnościowych, stały się w dużej mierze inspiracją do zaangażowania w walkę o odzyskanie niepodległości, a później obrony jej suwerenności i kształtowania oblicza życia społecznego w duchu chrześcijańskim. Dużą aktywność w tym zakresie wykazywała również siostra Generała Anna Hallerówna, należąca także do Sodalicji Mariańskiej.

Anna Hallerówna w swojej działalności społeczno-patriotycznej często powoływała się na autorytet brata. Tak było m.in. w czasie wielkiego wiecu, zwołanego pod Jasną Górą 7 września 1919 r. , w którym uczestniczyło ok. 200 tys. osób, zwłaszcza z Wielkopolski, Śląska, Litwy i Podlasia w celu zamanifestowania woli zmagania o chrześcijański kształt życia społecznego i integralne terytorium Polski. Wśród uchwał podjętych na jego zakończenie znalazła się i ta wzywająca sprawujących władzę do wykonania ślubów króla Jana Kazimierza, dotąd niespełnionych, m.in. przez ogłoszenie Matki Bożej Królową Polski, także w wymiarze społeczno-politycznym. W rezolucji znalazły się też wezwania do zgody narodowej, niedopuszczania do walk partyjnych, także na forum Sejmu. Wreszcie żądano od dziennikarzy różnych orientacji światopoglądowych, aby wykonując swój zawód uwzględniali przekonania chrześcijańskie narodu i służyli budowaniu jedności polskiego społeczeństwa.

Józef Haller wielokrotnie pielgrzymował na Jasną Górę. Już jego pobyt 2 czerwca 1919r., okazjonalny, bo związany z poznawaniem szlaków komunikacyjnych dla ewakuacji Błękitnej Armii, stał się faktycznie pielgrzymką. Natomiast 22 czerwca 1919. w przemówieniu do żołnierzy na Jasnej Górze głosił: „Polska to nie tylko wielka rzecz, jak powiedział nasz poeta, ale i rzecz piękna. U stóp Jasnej Góry winny zespolić się wszystkie dążenia Polaków, którzy w wolności przodować będą innym narodom”. Wtedy to, jak donosi ówczesna prasa, mieszkańcy Częstochowy witają uroczyście go uroczyście jak narodowego bohatera, żołnierza zwycięskich zmagań z trzema zaborcami. Miejscowy dziennik „Goniec Częstochowski”, wydał nadzwyczajny poświęcony mu dodatek. Generał uczestniczył wówczas we Mszy św. razem ze sztabem oficerów i żołnierzami.

W czasie zwiedzania biblioteki jasnogórskiej, kiedy zwyczajem dostojnych gości, miał złożyć podpis w Księdze pamiątkowej, zobaczył autografy i różne wpisy, także i zaborców m.in. cesarza Wilhelma Hindenburga, oficerów austriackich, którzy okupowali Jasną Górę do momentu odzyskania niepodległości. Haller zasugerował wówczas: „nadeszła już pora, żeby zamknąć dziejową kartę niewoli i zacząć Księgę wolności”. Zakonnicy błyskawicznie zareagowali, podając mu nową księgę a Haller napisał, otwierając niejako czas wolności i w tym wymiarze: „ku chwale Boga i na pożytek Ojczyźnie”.

Na zakończenie pobytu Generała na Jasnej Górze przedstawiciele organizacji młodzieżowych wręczyli mu ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej. Z inicjatywy Gimnazjum Sióstr Nazaretanek w Częstochowie wykonano sztandar dla wojska gen. J. Hallera. Poświęcono go na Jasnej Górze - aby Królowa Korony Polskiej obecna przez ten znak wlewała męstwo i odwagę naszym dzielnym żołnierzom.

W trakcie wojny polsko-bolszewickiej, Haller pełnił funkcję Generalnego Inspektora Armii Ochotniczej. Podczas Bitwy Warszawskiej dowodził obroną przedpola miasta, był też członkiem Rady Obrony Państwa. Później dowodził Frontem Północno-Wschodnim.

W gorącym okresie walk z bolszewikami z jego inicjatywy w stołecznym kościele Zbawiciela rozpoczęto nowennę dla żołnierzy w intencji Ojczyzny przy ołtarzu Matki Bożej Częstochowskiej. Jej wizerunek, sprowadzony z Jasnej Góry, znajdował się tu od 1909 r.( Jan Paweł II ukoronował 11 czerwca 1999 roku złotymi diademami na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie.) Generał brał w niej również udział, odnotował głębokie skupienie żołnierzy i fakt leżenia krzyżem w kościele przedstawicieli różnych sfer społecznych.

W tamtych dniach odnotował w swoich „Pamiętnikach” „Noc z 12/13 VIII spędziłem w rektoracie Politechniki Warszawskiej. Po przeczytaniu raportów wieczornych zasnąłem z modlitwą na ustach, wiarą w pomoc Bożą i z wizją obrony Częstochowy z Jasnogórską Królową Polski, Matką Bożą, której Wniebowzięcie [święto] się zbliżało”.

W ułożonej przez siebie litanii do bł. Jadwigi Królowej czcicielki Matki Bożej Jasnogórskiej, Generał Haller umieścił \wezwanie: „Abyśmy czcili i szanowali Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę Bożą i Królowę Polski — uproś nam u Boga”.

W dziesiątą rocznicę bitwy warszawskiej, generał przybył na Jasną Górę wraz ze swoją matką i synem, przedstawicielami Związku Halerczyków, włączając się w dziękczynienie pielgrzymów. Generał Haller i jego sympatycy należący do Związku Halerczyków znaczyli swoje środowiska sztandarami z Matką Bożą Jasnogórską Królową Polski i napisem: Dla Ciebie Polsko (u góry) i Dla Twojej chwały (na dole) na rewersie i orłem w koronie na awersie. Jeden z takich sztandarów, Związku z Bydgoszczy, z datą 1921, złożony jest jako wotum na Jasnej Górze.

W październiku 1932 r. odbyła się pielgrzymka generała i hallerczyków z racji jubileuszu 550-lecia jasnogórskiego sanktuarium Jasnogórskiego Wówczas to Józef Haller napisał: „Wpisuję się do „Księgi Pamiątkowej" prześwietnego Zakonu Ojców Paulinów, Stróżów Jasnej Góry, w dniu pielgrzymki żołnierskiej Związku Hallerczyków, przybyłej w celu złożenia hołdu Matce Przenajświętszej Królowej Polski, u której tronu od siebie i żołnierzy moich złożyłem wotum dziękczynne za tyle łask i błogosławieństw otrzymanych w czasach walk naszych niepodległościowych i w pracy obywatelskiej na niwie ojczystej w wolnej Polsce”.

Szczególną wymowę miał udział gen. J. Hallera w Kongresie Tercjarzy, który zgromadził na Jasnej Górze w lipcu 1939r. ok. 120 tys. pielgrzymów. Generał wzywał wówczas do większego zaangażowania w sprawy obrony zagrożonej ojczyzny. Mówił też o mobilizacji społeczeństwa przeciw fali neopogaństwa, która grozi niezawisłości państwa.

Pielgrzymowanie gen. J. Hallera upamiętnia wotum: złoty zegarek. Dekoracja zegarka i napisy zawierają jego historię: na zewnętrznej stronie koperty istnieje symbol Polski Odrodzonej w 1918 roku: w srebrze wykonane godło Polski - Orzeł w koronie, z szeroko rozpostartymi skrzydłami oraz wymowny napis: Dowódcy Armii Republiki Polskiej, Generałowi Józefowi Hallerowi, ofiaruje armia amerykańska, marines, weterani wojen z okazji wizyty w Baltimore, USA 1923. Od wewnętrznej strony koperty zegarka, z godłem USA, na złotym tle znajduje się dedykacyjny napis: Cześć pogromcy bolszewików.

Drugą wojnę światową spędził Błękitny Generał na obczyźnie, angażując swój autorytet na rzecz sprawy wolności Polski.

Pod koniec życia zapragnął raz jeszcze odwiedzić sanktuarium na Jasnej Górze. Okazją miały się stać uroczystości zakończenia Roku Maryjnego 3 maja 1957 r. W oświadczeniu napisanym w związku z planowaną wizytą stwierdzał, że wybiera się do Polski jako pielgrzym, aby jako „najstarszy żołnierz Rzeczypospolitej złożyć służby swoje u stóp Królowej Polskiej Korony, dziękując za rok 1920, za przetrwanie przez naród nasz okupacji wojennych, za wykazaną wiarę w Opatrzność, ofiarność bratnią i przewidującą mądrość”. Generał chciał „stanąć obok Prymasa Polski na Jasnej Górze, by obecnością swoją zapewnić go, że cała Polska widzi w nim opatrznościowego męża, ufa mu i kocha go”.

Niestety, planów tych nie udało się Błękitnemu Generałowi zrealizować. Władze PRL nie miały wprawdzie zastrzeżeń do jego wizyty w kraju (którą zamierzały propagandowo wykorzystać), ale absolutnie nie chciały się zgodzić na udział Hallera w trzeciomajowych uroczystościach na Jasnej Górze. Dlatego zaproponowały mu – niby z przyczyn formalnych – przyjazd najwcześniej 5 maja. Generał wobec tak postawionych spraw zrezygnował w ogóle z przyjazdu do Polski. Zamiast na Jasną Górę, udał się z pielgrzymką do karmelitańskiego sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Aylesford w hrabstwie Kent.

Gen. Haller zmarł w 1960 r. w Londynie. Przed śmiercią pisał do syna: „Nie wrócę do Polski inaczej, jak tylko przez Częstochowę”. Tak się stało, 24 kwietnia 1993 r. trumna ze szczątkami generała dotarła na Jasna Górę.

Na podstawie: Z.S. Jabłoński, Jasna Góra w odradzającej się Polsce 1918-1921, Częstochowa 1998, Zachariasz S. Jabłoński, OSPPE. Jasna Góra Bliska i daleka. Ze studiów nad sanktuarium jasnogórskim. Jasna Góra-Częstochowa 2004, J. Zbudniewek, Jasna Góra w okresie okupacji hitlerowskiej, Studia Claromontana 1:1981.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję