Reklama

Niedziela Legnicka

XXXI Święto Matki za nami

Niedziela legnicka 23/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

Dzień Matki

Ks. Piotr Nowosielski

Na paradzie rowerów zawsze jest dźwięcznie i kolorowo

Na paradzie rowerów zawsze jest dźwięcznie i kolorowo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 26 maja, kiedy obchodzony jest także Dzień Matki, parafia pw. Matki Bożej Miłosierdzia w Jeleniej Górze-Cieplicach była miejscem XXXI edycji Święta Matki. Inicjatorem tego wydarzenia jest aktualny proboszcz ks. dr Józef Stec.

– Święto to narodziło się z miłości do Matki Bożej, która jest też patronką naszej parafii, i do naszych ziemskich matek – mówi o tym wydarzeniu pomysłodawca ks. Józef Stec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecnie w organizacji tego święta towarzyszy mu już spore zaplecze parafian i wielu życzliwych ludzi, tworzących Stowarzyszenie Święta Matki, z pomocą których przygotowywany jest co roku obfity program wydarzeń i zapraszani są goście specjalni.

Gość specjalny

W tegorocznej uroczystości wziął udział bp Antoni Długosz z Częstochowy, który przewodniczył Mszy św., wygłosił homilię, a także miał okazję zaprezentować swój program muzyczny. Gościł on na tym święcie już po raz drugi.

Reklama

– Dziś szczególnie chcemy podziękować Panu Bogu za nasze rodziny, które są domowym Kościołem, w którym ojciec i matka są kapłanami tej wspólnoty, są pierwszymi świadkami wiary w życiu swoich dzieci, są pedagogami i katechetami swoich pociech, a dzieci doświadczając miłości od swoich rodziców, nabierają tego przekonania, że Bóg jest miłością – mówił w homilii bp Długosz. – Dzisiaj na pierwszym miejscu chciejmy podziękować za tę Matkę, która jest Matką wszystkich ludzi, za Matkę Bożą, którą otrzymujemy niejako w prezencie od Pana Jezusa w Jego testamencie. Konając na krzyżu, nie myśli o sobie. A widząc wierną Matkę stojącą pod krzyżem, mówi: niech Ona będzie waszą stałą towarzyszką życia. Chcemy też podziękować za drugą matkę, którą jest Polska. Nie wybieraliśmy sobie Ojczyzny, ale to jest nasza druga matka, którą mamy kochać i odpowiadać za nią. Skłaniamy też głowy przed wszystkimi naszymi ziemskimi matkami, które z naszymi ojcami i Bogiem, przekazały nam życie. Życzę wszystkim matkom, aby były przedłużeniem charyzmatu Matki Bożej, zatroskanej o swojego Syna i wszystkich ludzi – mówił biskup Antoni.

Święto rodzinne

W uroczystości, jak zawsze, uczestniczą całe rodziny, gdyż każde Święto Matki połączone jest z festynem rodzinnym, który łączy całe pokolenia.

Tegoroczne święto obchodzone było pod hasłem: Dzieci i młodzież kochają swoje Mamy!

– W obecnym roku, kiedy problemy wychowawcze mają przeróżne oblicza, podjęliśmy decyzję, że tym razem większy głos damy dzieciom i młodzieży. Stąd tegoroczne hasło i więcej miejsca na występy i zaangażowanie młodzieży. Niech młodzież pokaże, że nie jest daremny trud wychowawczy podejmowany przez ich rodziców, dziadków czy też inne osoby w rodzinie, że przynosi dobre owoce – mówi ks. Józef Stec. Dlatego też wśród organizatorów nie zabrakło młodych ludzi z jeleniogórskiej Szkoły Podstawowej, Gimnazjum i Liceum św. Pankracego.

Dla każdego coś miłego

Po Mszy św., na placu przed kościołem, czekała uczestników tradycyjna musztra paradna w wykonaniu parafialnej Gwardii Matki Bożej Miłosierdzia, z występem Orkiestry Dętej z Moraw, a także parada rowerów i motocykli. Pojazdy różnych epok zaprezentowali goście z Polski i z zagranicy, którzy wystąpili w okazjonalnych strojach.

Reklama

Po uroczystym otwarciu święta na scenie letniej zagościł raz jeszcze bp Antoni Długosz, śpiewając piosenki z przedszkolakami, dziećmi i młodzieżą dla mam i wszystkich gości. W międzyczasie rozgrywane były zawody sportowe z udziałem młodszych i dorosłych uczestników. Liczne niespodzianki dla mamy i taty, dzieci i wnuków, babci i dziadka czekały pod rozbitymi namiotami. Tam też prezentowali się m.in. sponsorzy wydarzenia ze swoimi ofertami dotyczącymi szczególnie ochrony zdrowia, czy też aktywnego wypoczynku. Młodzież szkolna wykonywała: fryzury, plecionki, warkocze, karwing. Czekały na chętnych ekologiczne kanapki, koktajle, i „żurek parafialny” ufundowany przez proboszcza. Odbyły się występy zaproszonych zespołów: koncert Orkiestry Dętej Szkoły Muzycznej z Weseli nad Morawą (Czechy), zespołu ludowego „Podgórzanie” oraz młodzieżowego zespołu „Postmann Beatles” z Polkowic. Rozstrzygnięto też i wręczono nagrody dla uczestników kilku konkursów.

Dodać należy, że uroczystości rozpoczęły się już w sobotę 25 maja o godz. 20.00 – zaproszeniem do spotkania w Kinie Letnim, w auli Katolickiego Liceum Akademickiego, mającego swoją siedzibę przy parafii. Zaproszenie poprzedziło wprowadzenie a zakończyła dyskusja prowadzona przez młodzież.

Święto zakończyło się nabożeństwem majowym, przygotowanym przez młodzież – z ich świadectwami i okolicznościowymi śpiewami.

2019-06-04 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mama niejedno ma imię

Niedziela toruńska 21/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Dzień Matki

Archiwum autorki

Chciałabym być najlepszą mamą na świecie – mówi Anna Głos (w środku)

Chciałabym być najlepszą mamą na świecie – mówi Anna Głos (w środku)

Dzień Matki to jedno z najpiękniejszych świąt, które obchodzimy 26 maja. Mamy troszczą się i opiekują się nami przez całe życie, niezależnie od tego, ile mamy lat. Te, które już odeszły, chociaż zostawiły po sobie pustkę i tęsknotę, orędują za nami w niebie.

Drobna, elegancka kobieta, która, kiedy byłam dzieckiem, pachniała perfumami „Być może”. Nasz dom zawsze lśnił czystością, pełno w nim było gustownych serwetek i białych firan w oknach. Uwielbiałam pyszne obiady i ciasteczka podawane z herbatą. Taki obraz został w mej pamięci i tak jest i dzisiaj.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Bóg kocha nas miłosiernie

2026-03-09 09:19

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat. prasowy

Jaka jest odpowiedź Boga na grzech człowieka? W tej konferencji ks. Marek Dziewiecki pokazuje, że Bóg nie odpowiada obrażeniem ani odrzuceniem, lecz miłością miłosierną.

Jednocześnie przypomina, że Boże miłosierdzie nie jest zgodą na zło ani usprawiedliwieniem grzechu. Jest darem, który może uleczyć przeszłość człowieka – ale tylko wtedy, gdy pojawia się nawrócenie. W świetle przypowieści o synu marnotrawnym autor odsłania mądrość miłości Boga, który kocha nieustannie, ale pozwala człowiekowi doświadczyć konsekwencji własnych wyborów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję