Iść razem na płaszczyźnie wiary i codziennego życia
Podczas środowej audiencji generalnej 5 czerwca br. papież Franciszek podsumował swoją pielgrzymkę do Rumunii. Raz jeszcze podziękował władzom cywilnym oraz kościelnym za serdeczne przyjęcie. Nawiązując do hasła podróży: „Idziemy razem”, zachęcił, aby realizować je w różnych wymiarach życia: na płaszczyźnie wiary i miłości oraz w życiu społecznym i obywatelskim.
Ojciec Święty podkreślił znaczenie budowania relacji braterskich między różnymi Kościołami. Zwrócił uwagę, że jedność chrześcijan opiera się na jednym chrzcie i jest przypieczętowana krwią męczenników oraz cierpieniem znoszonym w mrocznych czasach reżimu ateistycznego. Przypomniał, że podczas spotkań z przedstawicielami Kościoła prawosławnego wyrażał pragnienie, aby iść razem w pojednanej pamięci i ku pełniejszej jedności.
– Ten ważny wymiar ekumeniczny podróży osiągnął swoją kulminację w uroczystej modlitwie „Ojcze nasz” w nowej, imponującej katedrze prawosławnej w Bukareszcie. Było to wydarzenie o silnej wymowie symbolicznej, ponieważ „Ojcze nasz” jest modlitwą chrześcijańską w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, wspólnym dziedzictwem wszystkich ochrzczonych – powiedział Papież. – Ukazaliśmy, że jedność nie usuwa uprawnionych różnic. Niech Duch Święty prowadzi nas, byśmy coraz bardziej żyli jako dzieci Boże oraz bracia między sobą.
RV
* * *
Papież do sędziów
Demokracja ma zapewnić godność wszystkim
Reklama
Tam, gdzie jest głód, nie ma demokracji. Tam, gdzie jest ubóstwo, nie ma rozwoju. Tam, gdzie są nierówności, nie ma sprawiedliwości. Mówił o tym papież Franciszek w przemówieniu do sędziów z kontynentu amerykańskiego, którzy uczestniczyli w konferencji zorganizowanej przez Papieską Akademię Nauk Społecznych na temat: „Prawa socjalne i nauczanie papieża Franciszka”.
Ojciec Święty wskazał, że przeżywamy obecnie okres historycznych zmian i kryzysów, w którym ujawnia się paradoks polegający na tym, iż mamy do czynienia z jednej strony ze wspaniałym rozwojem norm prawnych, a z drugiej – z pogorszeniem się faktycznego korzystania z powszechnie uznanych praw. Franciszek wyraził zaniepokojenie tym, że niektórzy – jak ich określił – „doktrynerzy” próbują „«wyjaśnić», iż prawa socjalne są «stare», zdezaktualizowane i nie mają niczego do dania naszym społeczeństwom”. W ten sposób utwierdzają oni taką politykę gospodarczą i społeczną, która prowadzi ludy „do przyjęcia i usprawiedliwienia nierówności i braku godności”. Papież podkreślił, że każdy system polityczno-gospodarczy musi zagwarantować to, by demokracja była nie tylko „nominalna”, lecz by „kształtowała konkretne działania, zapewniające godność wszystkim mieszkańcom, zgodnie z logiką dobra wspólnego”, z „wezwaniem do solidarności i preferencyjną opcją na rzecz ubogich”. Inaczej mamy do czynienia z fikcyjnym ustrojem, który wirtualnie zapewnia równość wszystkim, lecz w praktyce zwiększa jedynie „logikę i struktury wykluczenia”.
RV
* * *
Ojciec Święty do Polaków
Otwórzcie serca na działanie Ducha!
Reklama
Pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, dziękuję wam za duchowe towarzyszenie i modlitwę podczas mojej podróży do Rumunii. Zbliża się uroczystość Pięćdziesiątnicy. Otwórzmy umysły i serca na działanie Ducha Świętego w nas, aby nas uświęcał i czynił świadkami Chrystusa wobec świata, w którym żyjemy. Starajmy się służyć braciom, korzystając z duchowych darów, które otrzymaliśmy. Światło i moc Ducha Parakleta niech stale wam towarzyszą! Z serca wam błogosławię.
Audiencja generalna, 5 czerwca 2019 r.
RV
* * *
Radio Vaticana
Serwis po łacinie
Radio Watykańskie powraca do oficjalnego języka Kościoła. Od drugiej soboty czerwca papieska rozgłośnia nadaje serwis informacyjny po łacinie. Jest on przygotowywany we współpracy z łacińską sekcją Sekretariatu Stanu, którą kieruje Polak – ks. Waldemar Turek.
5-minutowego dziennika w języku starożytnych Rzymian można słuchać na falach Radia Watykańskiego w każdą sobotę o godz. 12.32 oraz w formie podcastu na stronach vaticannews.va. Tam też będzie się można zapoznać z tekstem łacińskich wiadomości.
RV
* * *
Z twittera papieża franciszka
Eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich. Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani, to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; nie poddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję.
Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową,
czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.
W ciągu
wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada
VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha,
Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą
do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd
Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści (
por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także
rozważa Jego Mękę.
To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia
palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił
się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja
wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie
starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana
Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co
poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę
i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go
w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy.
Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania),
gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła
się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela
Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki
Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do
liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej
wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły,
dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka)
. Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały
rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono
ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy
Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę
Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy
zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania
więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?).
Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę
Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje),
gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej
o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła.
Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się
opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza -
Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał
kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał
do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować,
iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła
przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi
w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu,
nadziejo nasza!".
Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano
Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję
do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka.
Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi)
nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził,
to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także
gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem
wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia
dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według
naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy
połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają
najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo
Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników.
Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty
w obrzędzie Środy Popielcowej.
Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas
coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby
nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: "
Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą -
ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza
w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego
i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata
i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej,
aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może
obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać
do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z
krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach
ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób.
A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie
daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy
zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
Kamil Stoch w niedzielnym konkursie Pucharu Świata na mamucim obiekcie w Planicy oddał ostatni skok. 38-letni narciarz tym samym zakończył długą i pełną sukcesów karierę, które sprawiają, że jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich sportowców w historii.
Do ostatniej próby, w której uzyskał 190 metrów, wystartowała go machając chorągiewką jego żona - Ewa Bilan-Stoch, a przy zejście z zeskoku szpaler dla mistrza utworzyli młodzi skoczkowi ze szkółki KS Eve-nement Zakopane, którą małżeństwo założyło w 2014 roku.
Liturgią Niedzieli Palmowej - Niedzieli Męki Pańskiej - w Kościele rozpoczynają się obchody Wielkiego Tygodnia. W niedzielne przedpołudnie w łódzkiej katedrze liturgii przewodniczył kardynał Konrad Krajewski. Metropolita łódzki poświęcił palmy oraz wsłuchał się wraz z wiernymi w opis Męki Pańskiej wg relacji świętego Mateusza wykonanej przez scholę liturgiczną kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.
W słowie pouczenia pasterskiego łódzki pasterz powiedział - Kiedy czytam lub słucham Ewangelii, Ona czyta moje życie. Nieprawdopodobna nienawiść. Nieprawdopodobna samotność Jezusa. Okrucieństwo. A z drugiej strony, miłość, która wszystko zwycięża. Jezus pozwolił się ukrzyżować z miłości do nas. - tłumaczył kaznodzieja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.