Reklama

Niedziela Częstochowska

Szata Maryi

Od 13 lat gromadzi mieszkańców Częstochowy oraz okolic i przypomina o niezwykłym znaku, którym jest szkaplerz

Niedziela częstochowska 28/2019, str. IV

[ TEMATY ]

szkaplerz

Archiwum parafii

Ks. Wojciech Pelczarski

Ks. Wojciech Pelczarski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ci, którzy go noszą, doświadczają nieustannej opieki Matki Bożej. Takim szczególnym dniem jest wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, przypadające 16 lipca. Tego dnia o godz. 18.00 w kapliczce Matki Bożej Szkaplerznej przy ul. Bialskiej w Częstochowie Mszy św. będzie przewodniczył oraz homilię wygłosi o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry, w koncelebrze ks. Wojciecha Pelczarskiego, proboszcza parafii pw. św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie, na której terenie znajduje się kapliczka. Eucharystia ma już swoją tradycję i gromadzi mieszkańców Częstochowy i okolic (ok. sto osób), wśród nich są wierni z parafii św. Faustyny, Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Kaspra del Bufalo.

Na zakończenie będzie możliwość przyjęcia szkaplerza, tzn. zobowiązania się do noszenia go w dzień i w nocy, odmawiania wyznaczonej modlitwy, naśladowania Maryi, zachowania czystości według stanu, przystępowania do spowiedzi i Komunii św., troski o dobro ludzi. Należący do Bractwa Szkaplerznego przynależą do rodziny karmelitańskiej i mają udział we wszystkich dobrach duchowych całego Zakonu Karmelitańskiego. Znaczenie szaty Maryi wyjaśnia ks. Pelczarski: – Szkaplerz wyraża nieustanną opiekę Matki Bożej i przypomina, że nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny powinno prowadzić do Jezusa. Sercem tego nabożeństwa jest oddanie się Chrystusowi ze względu na Maryję i życie w zjednoczeniu z Nią. Wiążą się z nim zarówno obowiązki, jak i przywileje. Tym, którzy wiernie noszą szkaplerz, Matka Boża obiecała, że nie zaznają ognia piekielnego, a w pierwszą sobotę po śmierci przeprowadzi z czyśćca do nieba.

Kapliczka była nazywana Matki Bożej Zgody. Według dawnego zwyczaju osoby, które pokłóciły się, szły do tej kapliczki, aby tam się pogodzić. Ks. Wojciech zachęca osoby żyjące w niezgodzie, aby w tym miejscu z wiarą i w duchu przebaczenia odmówiły modlitwę do Matki Bożej, która przywraca zgodę między ludźmi zwaśnionymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-07-10 09:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polisa na wieczność

Niedziela lubelska 27/2024, str. V

[ TEMATY ]

Lublin

szkaplerz

karmelici

Katarzyna Artymiak

Przyjęcie szkaplerza w lubelskim sanktuarium

Przyjęcie
szkaplerza
w lubelskim
sanktuarium

O szkaplerzu karmelitańskim z o. Piotrem Jackowskim, przeorem klasztoru Karmelitów Bosych w Lublinie, rozmawia Anna Artymiak.

Anna Artymiak: Skąd wziął się szkaplerz karmelitański? Ojciec Piotr Jackowski OCD: W 1251 r. podczas modlitwy wizję szkaplerzną miał św. Szymon Stock, generał zakonu. W nocy z 15 na 16 lipca Maryja powiedziała: „Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twojego zakonu. Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego”. Otrzymał od Maryi obietnicę, że w tym znaku będzie ratunek i zbawienie. Obietnica została rozszerzona na wszystkich, którzy zechcą nosić szkaplerz. Kolejni papieże potwierdzili przywileje szkaplerza; szczególnym jest „przywilej sobotni”, obietnica, że w pierwszą sobotę po śmierci Maryja przyjdzie z pomocą i wybawi duszę z czyśćca. Ludzie przyjmujący szkaplerz chronią się pod płaszcz opieki Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję