Reklama

Kochane życie

Żelazne dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzka potrzeba szczerości ma dziś dwa miejsca, gdzie może się bezkarnie ujawnić, bez narażania człowieka na przykre konsekwencje związane z oceną, odrzuceniem, krytyką. A są to: kozetka terapeuty lub kratki konfesjonału. Pierwszy wybór odwołuje się do sięgania po rozwiązania ludzkie, przyziemne, drugi zaś – to perspektywa nawet wieczności.

Ale nie chciałabym tu sięgać aż tak daleko (wysoko?), więc powrócę znów na ziemię. Obecnie, korzystając z mojego wieloletniego doświadczenia w telefonie zaufania, próbuję udzielać się w mojej przyparafialnej Poradni Rodzinnej. Parafia jest duża, „stara”, problemów w niej wiele, alkoholowych też. Czy Państwo myślą, że ludzie szukają u nas pomocy? Niestety, nie. I nic na to nie można poradzić, jeśli wolą tkwić w swoich toksycznych życiowych układach.

Najbardziej żal dzieci, bo one potrzebują pomocy i mają prawo do udanego życia. W praktyce terapeutycznej jest to temat szczególny – wiele miejsca poświęcono właśnie problemom dzieci z rodzin alkoholików. Wyodrębnia się nawet pewną kategorię, zwaną DDA – dorosłe dzieci alkoholików, by podkreślić, jak złe doświadczenia z dzieciństwa mogą rzutować na przyszłość dorosłego człowieka. Czy oni wszyscy będą mieli „przechlapane”? To zawsze był szczególny powód do wyrzutów sumienia u ludzi, którzy zerwali z nałogiem i spoglądali wstecz na szkody, które kiedyś sami spowodowali. Toteż zdumiała mnie niegdyś i mile zaskoczyła wiadomość, że mogą też być tzw. żelazne dzieci, które nie poniosły aż takiego uszczerbku z powodu swoich domowych problemów. Co oznacza, że jednak nie zawsze „byt określa świadomość”. I tu już tylko krok do zastanowienia się, na ile sami odpowiadamy za swoje życie, za swoje wybory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-08-13 12:55

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

„Najważniejsze jest niewidoczne”. Wystawa o Matce Czackiej w Łodzi

2026-09-03 18:18

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

bł. Elżbieta Róża Czacka

Maksymilian Grubski (WBP w Łodzi)

Jolanta Zwierzyńska i Aleksandra Sołtysiak z Biura Promocji Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz Joanna Popławska, redaktor „Niedzieli łódzkiej”

Jolanta Zwierzyńska i Aleksandra Sołtysiak z Biura Promocji Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz Joanna Popławska, redaktor „Niedzieli łódzkiej”

Książki zapisane alfabetem Braille’a, dotykowe gry, szachy i domino, maszyna do pisania, pomoce dydaktyczne dla osób niewidomych, a także fotografie i publikacje opowiadające historię niezwykłej kobiety, która po utracie wzroku poświęciła życie innym. W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi można oglądać wystawę „Do moich dzieci dużych i małych”, poświęconą bł. Matce Elżbiecie Róży Czackiej.

Ekspozycja została przygotowana z okazji Roku 2026, którego patronką została bł. Matka Elżbieta Róża Czacka. Wystawa w holu biblioteki przy ul. Gdańskiej 100/102 jest czynna od 3 do 25 września. Wstęp jest wolny.
CZYTAJ DALEJ

Męczennice z Nowogródka - jedenaście kobiet, jedna decyzja

2026-09-04 17:31

[ TEMATY ]

II wojna światowa

nazaretanki

męczennice z Nowogródka

archiwum CSFN/@Vatican Media

Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.

W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję