Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szkoły katolickie

O miłości na forum

Z udziałem ok. 2 tys. uczniów 24 września br. odbyło się 19. Forum Młodzieży Szkół Katolickich. Konferencję „O miłości” wygłosił dla młodzieży ks. dr Wojciech Węgrzyniak, a swoim świadectwem wiary podzielili się Dominika i Michał Chorosińscy – małżeństwo aktorów. – Od lat organizujemy forum – powiedziała Maria Chodkiewicz, członek Zarządu Rady Szkół Katolickich. – Jest to bardzo cenne przedsięwzięcie, wspomagające formację i wychowanie młodzieży szkół katolickich. To spotkanie ma też wymiar wspólnotowy – chodzi o to, żeby młodzież poczuła się razem, żeby zobaczyła, że ci, którzy uznają wartości i chcą w tych wartościach się zakorzenić, nie są pojedynczymi osobami czy pojedynczymi szkołami, lecz tworzą wspólnotę, że takich osób jest więcej.

Mszy św. przewodniczył bp Marek Mendyk, asystent Rady Szkół Katolickich, a nad spotkaniem czuwał ks. Zenon Latawiec, przewodniczący Rady.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Małżeństwa i rodziny

Rodzina sanktuarium życia

Reklama

Pod takim hasłem w dniach 21-22 września br. odbyła się 35. Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin. Na doroczne spotkanie przybyły małżeństwa, całe rodziny, osoby zaangażowane w duszpasterstwo rodzin oraz wszyscy, którym sprawy małżeństwa, rodziny i życia są bliskie – w sumie ok. 5 tys. osób. – Prosimy o trwałość małżeństwa. Prosimy też o to, aby ludzie młodzi decydowali się na związek małżeński – wymieniał intencje pielgrzymowania bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP, który przewodniczył głównej Mszy św. – Coraz więcej ludzi odkłada decyzję o sakramentalnym małżeństwie albo nie chce się decydować na małżeństwo. (...) Modlimy się w intencji kobiet, mężczyzn, matek i ojców, którzy boją się przyjąć potomstwo, aby zrozumieli, że to jest wielki dar, że to życie będzie dla nich wielkim szczęściem. Prosimy o wsparcie Pana Boga dla tych, którzy czekają na potomstwo, a z różnych powodów nie mogą go mieć. Bardzo byśmy też chcieli, żeby osoby, które decydują się na adopcję, miały ułatwione procedury, bo to najpiękniejszy dar, jaki człowiek może ofiarować drugiemu człowiekowi, kiedy przyjmuje go pod swój dach i mówi: jesteś moim dzieckiem. Tych intencji jest mnóstwo, bo i problemów jest mnóstwo – powiedział bp Śmigiel.

W czasie pielgrzymki nastąpiły odnowienie przyrzeczeń małżeńskich oraz ślubowanie nowych doradców życia rodzinnego. Pielgrzymka organizowana jest przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin przy KEP.

Krótko

• W dniach 20-21 września br. odbyła się 20. Pielgrzymka Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej, w której uczestniczyło prawie 1,5 tys. osób. Przybyli także pasterze Kościoła wrocławskiego: arcybiskup metropolita Józef Kupny oraz biskupi pomocniczy: Andrzej Siemieniewski i Jacek Kiciński. Doroczna pielgrzymka wiernych z Dolnego Śląska przybywa na pamiątkę ślubowań, które archidiecezja wrocławska złożyła na Jasnej Górze w 2000 r. Diecezjalne pielgrzymowanie zapoczątkował kard. Henryk Gulbinowicz.

21 września br. odbyła się 38. Pielgrzymka Sodalicji Mariańskich. – Wierni przybyli na swoją doroczną pielgrzymkę, by tu pokłonić się Jasnogórskiej Pani, ale też uczyć się od Niej służby Bogu i człowiekowi, zgodnie z charyzmatem ruchu – powiedział o. Marcin Minczyński, moderator Sodalicji Mariańskiej przy Jasnej Górze. Sodalicja Mariańska powstała ponad 450 lat temu w rzymskim Kolegium Jezuitów. Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Przybylski z Częstochowy, a koncelebrował bp Damian Bryl z Poznania.

21 września br., z udziałem ponad 700 osób, odbyła się 2. Ogólnopolska Pielgrzymka Seniorów. – W zeszłym roku we współpracy z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uznaliśmy, że jest potrzeba bycia z seniorami, a przede wszystkim ich aktywizacji, żeby mogli w dzisiejszym świecie łatwiej funkcjonować – powiedziała Renata Olczyk, wiceprezes Akcji Katolickiej i prezes Fundacji „Czyn Katolicki w archidiecezji częstochowskiej”. – Seniorzy to grupa ludzi, która potrzebuje nas, młodych, ale i my ich potrzebujemy: pokazują nam, jak żyć, są taką księgą wiedzy. Są to także osoby starsze, leżące, cierpiące, od których my potrzebujemy modlitwy, i tak wspólnymi siłami rozpoczęliśmy rok temu to dzieło. Mszy św. przewodniczył bp Piotr Turzyński z Radomia.

www.jasnagora.com
2019-10-01 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Papież w rzymskiej parafii: światło Chrystusa uwalnia ze ślepoty zła

2026-03-15 18:03

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News. 

Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję