Reklama

Aspekty

Dobra Przyjaciółka

18 listopada obchodzimy liturgiczne wspomnienie bł. Karoliny, patronki Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Mimo upływu wielu lat wciąż jest wzorem i inspiracją dla młodych ludzi. O błogosławionej mówią członkowie KSM Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz ks. Marcin Bobowicz, asystent kościelny stowarzyszenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KAMIL KRASOWSKI: – Kim jest dla Was bł. Karolina?

Reklama

HUBERT NOWAK: – Bł. Karolina jest dla mnie przede wszystkim wzorem do naśladowania. Jej życie pokazuje, że stawiając Pana Boga na pierwszym miejscu, mamy pewność, że wszystkie pozostałe wartości, którymi się w życiu kierujemy, są na właściwym miejscu. Zadziwia mnie jej postawa. Jest to dla mnie przykład ogromnego poświęcenia, które wywodzi się właśnie z miłości do Pana Boga. Będąc tak młodą dziewczyną, umiała obronić godność i czystość. To świadectwo ogromnego zawierzenia Panu Bogu i oddania się Mu, co bardzo mocno podziwiam.
PAULINA DZIEDZIC: – Błogosławiona Karolina jest dla młodych ludzi wzorem do naśladowania. Będąc młodą, niewinną nastolatką, taką jak my teraz, umiała być dobrym człowiekiem i wyrazić swoje zdanie, a przede wszystkim nie wstydziła się tego. Była zaangażowana w pełni w swoje życie rodzinne. Była głęboko wierząca, lubiła się modlić. Dziś nie każdy młody człowiek potrafi przyznać się do tego, że potrzebuje modlitwy. Dlatego właśnie Karolina jest po prostu dobrą przyjaciółką, która pomaga wejść na odpowiednią ścieżkę. Pokazuje, że można bronić swoich przekonań i się tego nie wstydzić.
KORNELIA BANASZKIEWICZ: – Błogosławiona Karolina jest dla mnie ideałem młodej dziewczyny. Broniła swoich ideałów i przekonań do końca, poświęcając dla nich życie.
KORNEL MYSZKO: – Jest moją opoką i wsparciem w ciężkich chwilach. Swoją postawą pomaga mi być lepszym człowiekiem.

– Co staracie się zaczerpnąć z jej postawy w swoim życiu?

H.N.: – Na pewno staram się tak samo jak ona bezgranicznie ufać Panu Bogu; nawet w ciężkich chwilach, czasem wbrew logicznemu myśleniu wierzyć w to, że wszystko, co się dzieje, ma jakiś sens, który często nie jest dostrzegalny w tym samym momencie. Dopiero po upływie pewnego czasu zauważamy, że dana sytuacja, która pierwotnie była dla nas ciężkim przeżyciem, może się okazać czymś bardzo potrzebnym i ważnym.
P.D.: – Nasza patronka uczy, że można połączyć ze sobą modlitwę, naukę, życie rodzinne i towarzyskie. Myślę, że każdy katolik powinien uczyć się podążać drogą Bożą, mając czas na przyjemności, rodzinę i inne obowiązki. Być wytrwałym w swoim zdaniu, pokonywać trudności i nie załamywać się przy tym, zawsze odważyć się na coś, co jest dla niego trudne. To są niektóre wartości przekazywane nam przez bł. Karolinę.
K.B.: – Z jej postawy staram się czerpać pokorę, przyjmowanie wszystkiego, co daje Pan Bóg, oraz trwanie przy swoim zdaniu i niewstydzenie się go.
K.M.: – Przede wszystkim jej czystość serca, miłość i zaufanie Panu. Jej postawę i cnoty uważam za warte naśladowania, by być dobrym człowiekiem.

– Czy zwracacie się do niej w swoich sprawach i czy dostrzegacie jej wstawiennictwo?

H.N.: – Nieraz zdarza mi się prosić ją o pomoc w pewnych sytuacja, które pojawiają się w moim życiu. Czasem niektóre problemy i dylematy rozwiązują się szybciej i jestem pewien, że to właśnie bł. Karolina ma w tym swój udział i to przez jej wstawiennictwo u Boga mogłem otrzymać pewne łaski.
P.D.: – Ta cudowna nastolatka jest dla nas wzorem do naśladowania, a kto zrozumie nas lepiej niż młoda, tak mądra dziewczyna! Zawsze można powiedzieć jej o wszystkich ciążących na nas problemach i poprosić o radę. Można jej też powiedzieć o sprawach, które się nam udały i z których jesteśmy bardzo zadowoleni. Uważam, że Karolina jest obecna wśród nas nie tylko podczas pięknych adoracji, ale właśnie na co dzień podczas takich trudnych, życiowych, nastoletnich problemów.
K.B.: – Do bł. Karoliny zwracam się w trudnych dla mnie momentach, zazwyczaj gdy brakuje mi odwagi, aby wyrazić swoje zdanie w jakiejś sprawie.
K.M.: – Z moimi prośbami zwracam się w ten sam sposób co bł. Karolina: przez Różaniec i adorację.
KS. MARCIN BOBOWICZ: – Bł. Karolina może dzisiaj uczyć wielu wartości i postaw młodych ludzi. Jestem zwolennikiem świętości w codzienności. Codziennego sumiennego wypełniania swoich obowiązków. Gdy patrzymy na życie Karoliny, to uderza nas fakt, że oddała swoje życie, broniła czystości itd. Myślę, że warto spojrzeć na jej codzienne proste wypełnione szczerą modlitwą do Pana Boga i życzliwością życie. W świecie coraz bardziej egoistycznym może uczyć patrzenia na drugiego z miłością, poświęcenia swojego czasu, tak jak ona czyniła to dla dzieci ze swojej rodzinnej wioski. Życzyłbym sobie i młodym takiej relacji do Pana Boga, jaką miała właśnie Karolina, i takiego zaufania Mu. To są rady na życie dla młodych od bł. Karoliny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-11-13 11:47

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Nitkiewicz: apel o świętowaniu niedzieli ważną inicjatywą ekumeniczną

[ TEMATY ]

wywiad

Niedziela

list

rozmowa

Bożena Sztajner/Niedziela

List - apel o poszanowaniu i świętowaniu niedzieli, który 20 stycznia będzie podpisany przez Kościół katolicki i Kościoły, zgromadzone w Polskiej Radzie Ekumenicznej jest ważnym wydarzeniem na drodze do jedności - mówi KAI bp Krzysztof Nitkiewicz, przewodniczący Rady ds. Ekumenizmu KEP oraz współprzewodniczący Zespołu ds. Kontaktów z Polską Radą Ekumeniczną. Biskup sandomierski podsumowuje też ubiegły rok pod kątem prac na rzecz jedności chrześcijan.

KAI: Ubiegły rok obfitował, w wydarzenia ekumeniczne zarówno na świecie, jak i u nas, w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję