Reklama

W wolnej chwili

Dietetyk radzi

Najważniejszy umiar

Święta Bożego Narodzenia w Polsce związane są również z tradycjami kulinarnymi. Czy tradycyjne potrawy, których bazę stanowią m.in.: ryby, kapusta, suszone grzyby, mak, są zdrowe?

Tradycyjne produkty i dania są zdrowe i wartościowe, ale ciężkostrawne. Ponieważ kumulacja ciężkostrawnych potraw jest w okresie świątecznym duża, nasz przewód pokarmowy jest bardziej obciążony i możemy odczuwać różne dolegliwości. Aby w czasie świąt i po nich nie narzekać na niestrawność, zgagę i bóle, lepiej pomyśleć o tym wcześniej.

Reklama

Przede wszystkim, jeżeli chcemy zgodnie z tradycją zjeść 12 potraw, to zróbmy to w niewielkich ilościach, a jeżeli mamy ulubione danie, które chcemy spożyć w większej ilości, to ograniczmy inne, żeby zrównoważyć obciążenie przewodu pokarmowego. Możemy sobie pomóc już na etapie przyrządzania potraw. Starajmy się przede wszystkim redukować tłuszcz i ciężkostrawne dodatki, m.in. smażoną cebulę. Jeżeli np. przygotowujemy śledzie w śmietanie, to zamiast śmietany możemy dodać jogurt – będzie to niewielka różnica w smaku, ale duża różnica dla żołądka. Warto przygotować różne warianty tej samej potrawy, np. obok ryby smażonej – rybę w warzywach (czyli po grecku) i w galarecie.

Do potraw świątecznych dodajemy co prawda przyprawy ziołowe, np. majeranek czy kminek, które nieco poprawiają ich przyswajalność, ale ponieważ stosujemy je w niewielkich ilościach, nie mają dużego znaczenia. Zioła na pewno będą pomocne, ale w postaci naparu, czyli herbatki zaparzonej po posiłku. Superwłaściwości ma rumianek, który łagodzi podrażnienia przewodu pokarmowego i wspomaga gospodarkę tłuszczową, a także mięta, która reguluje gospodarkę cukrową. Pracę wątroby świetnie wspomagają karczoch i ostropest. Korzystne właściwości ma również pokrzywa. Te zioła warto mieć pod ręką.

Zwróćmy też uwagę na spożycie cukru. W okresie świątecznym jemy więcej ciast, a dzieci dodatkowo objadają się słodyczami, które dostały jako prezenty. Zachęcam, aby prezenty słodkie zastępować owocowymi i żeby rodzice, najlepiej przez cały rok, czuwali nad tym, by dzieci jadły słodycze w ograniczonych ilościach.

Dr n. med. Daria Domańska-Senderowska
Dietetyk, Zakład Biomedycyny i Genetyki Uniwersytet Medyczny w Łodzi

2019-12-19 09:41

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dr Ewa Dąbrowska: czy post może przedłużyć nasze życie?

[ TEMATY ]

post

dieta

Bożena Sztajner/Niedziela

O tym, że przejadanie się nie służy zdrowiu, wiedziano już od dawna. Również w religii nieumiarkowanie w jedzeniu jest uważane za grzech, natomiast przeciwieństwo przejadania się, czyli post, to jeden z najważniejszych dobrych uczynków.

Post jest wielkim dobrodziejstwem dla znękanego licznymi chorobami współczesnego człowieka. Już żyjący w XVI wieku Paracelsus, uważany za jednego z ojców medycyny zachodniej, twierdził, że „post jest największym lekarstwem, to nasz lekarz wewnętrzny”, a amerykański pisarz Mark Twain powiedział: „Nawet mały post może znacznie więcej uczynić dla średnio chorego niż najlepsze leki i najlepsi lekarze”.

Dieta warzywno-owocowa jest w swej istocie także rodzajem postu, gdyż w porównaniu z tradycyjnym żywieniem dostarcza około pięciokrotnie mniej kalorii, białka oraz cukru i dwudziestokrotnie mniej tłuszczów.

Organizm, próbując się dostosować do tak skromnego żywienia, dokonuje całkowitego przeprogramowania – co ciekawe zawsze prozdrowotnie. Również moje doświadczenia z postem jako metodą leczenia potwierdzają jego wspaniałą potęgę leczniczą.

Obecnie istnieje bogate piśmiennictwo naukowe dotyczące postów, które donosi, że wszelkie przerwy w żywieniu, a zwłaszcza popularne ostatnio posty przerywane, są skuteczną metodą nie tylko profilaktyki i odwracania chorób, ale także przyczyniają się do odmłodzenia i przedłużenia życia. To niebywałe, że organizm ma zaprogramowane w genach samoleczenie i nawet wydłużanie życia – wystarczy tylko trochę postu, a reszta dokona się sama.

Zalety postu są niewątpliwe. W praktyce jednak zdarzają się sytuacje, w których to wyzwanie może przerastać nasze możliwości z przyczyn – wydawałoby się – prozaicznych: po prostu problemów z gryzieniem. U jednych są to braki w uzębieniu, u innych nasilona paradontoza i rozchwiane zęby. Są też osoby z obrzękiem błony śluzowej jamy ustnej, co uniemożliwia im spożywanie posiłków stałych, gdyż ciągle przygryzają błonę śluzową od strony policzków. W takich przypadkach wersja płynna diety okazuje się niezwykle przydatna.

Przypominam sobie także ciężki przypadek pacjenta, od dziesięciu miesięcy sparaliżowanego prawostronnie w wyniku udaru, który nie był w stanie nawet połykać pokarmów. Wówczas podawaliśmy mu przez sondę do żołądka potrawy z diety warzywno-owocowej w postaci koktajli (ang. smoothies) z surowych i gotowanych warzyw i owoców (zawierających bezcenny błonnik). Jakie było nasze zaskoczenie, gdy zaledwie po dziewięciu dniach kuracji nasz pacjent mógł już samodzielnie poruszyć sparaliżowaną ręką i nogą.

Same mechaniczne problemy związane z gryzieniem to nie jest jedyny powód przydatności płynnej wersji diety. Istnieje jeszcze aspekt psychiczny, związany z samą dietą warzywno-owocową. Otóż niektóre osoby, zwłaszcza na początku kuracji, mogą odczuwać niechęć do spożywania surowek. Sam widok albo zapach warzyw i owoców przyprawia takich pacjentów o odruchy wymiotne. Chętnie szukają innego rodzaju jedzenia, ale to – jak wiadomo – przerwałoby dobroczynny post. Pozostają więc im tylko marzenia o ulubionych potrawach, a to prowadzi do frustracji.

Jak widać, przywiązanie do tradycyjnego jedzenia jest bardzo silnym nawykiem. Zwykle w takich przypadkach polecaliśmy kilkudniowy „przerywnik” diety na samych sokach i najczęściej udawało się przebrnąć przez ten początkowy kryzys. Teraz proponujemy wersję płynną, w ktorej różnorodność koktajli stanowi ciekawą odmianę wobec tradycyjnej diety surowkowej.

Wiele osob wyraża chęć spróbowania przygotowanych w ten sposób potraw. Zwykle, jeżeli pojawiają się trudności z przeprowadzeniem postu warzywno-owocowego, pacjenci pytają, czy mogą przejść na żywienie pełnowartościowe. Otóż zawsze można przejść na żywienie pełnowartościowe, ale warto powracać do okresowych postów. Pamiętajmy, że aby cofnąć przewlekłe choroby (miażdżycę, cukrzycę, zwyrodnienia itd.), potrzeba ujemnego bilansu kalorycznego, a więc postu, który uruchamia spalanie tłuszczów i powoduje powstawanie ketogenów.

Dieta warzywno-owocowa jest właśnie przykładem diety ketogennej, która ma wiele korzyści zdrowotnych, a wśród nich cenną właściwość – uruchamia autofagię, czyli „samozjadanie”. W takim przypadku uszkodzone struktury czy zwyrodniałe białka są w pierwszym etapie niszczone, a następnie zamieniane na elementy zdrowe w procesie regeneracji. Samo żywienie pełnowartościowe nie cofa chorób, natomiast przeplatanie go postem – czyli tzw. posty przerywane – jest uznaną metodą leczenia z powodu swojej skuteczności i zyskuje rosnącą popularność.

Serdecznie polecam Państwu książkę Beaty Dąbrowskiej o diecie w wersji płynnej. Mam nadzieję, że zawarte w niej wartościowe przepisy będą cenną pomocą w przeprowadzeniu postu nie tylko dla mających kłopoty z gryzieniem, ale dla wszystkich, ktorzy szukają ciekawej formy urozmaicenia diety.

_______________________________________________

Artykuł zawiera treść wstępu do książki „Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej w postaci płynnej”, Wydawnictwo WAM. Sprawdź więcej: Zobacz

wydawnictwowam.pl

CZYTAJ DALEJ

Włochy: Z katedry w Spoleto skradziono relikwię krwi św. Jana Pawła II

2020-09-24 13:00

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

relikwie

TZ

Wizerunek św. Jana Pawła II z kościoła w Czeladzi-Piaskach

Wizerunek św. Jana Pawła II z kościoła w Czeladzi-Piaskach

Z katedry w Spoleto w środkowych Włoszech skradziono relikwię krwi świętego Jana Pawła II - podał w czwartek dziennik „Il Messaggero”. Fakt dokonania kradzieży wykrył zakrystian w środę wieczorem w chwili, gdy zamykał świątynię. Trwają poszukiwania relikwii.

Ampułka z kroplą krwi papieża była przechowywana w kaplicy krzyża, która jest zamknięta. Wierni nie mogą do niej wejść, ale zatrzymują się przed furtką do niej.

Relikwia została podarowana we wrześniu 2016 roku przez kardynała Stanisława Dziwisza. Miała być przeniesiona do nowego kościoła w Spoleto pod wezwaniem św. Jana Pawła II. Jego konsekrację zapowiedziano na 22 października, dzień wspomnienia liturgicznego papieża Polaka.

Miejscowa kuria arcybiskupia zawiadomiła karabinierów, którzy wszczęli dochodzenie w sprawie kradzieży. Być może pomocne okażą się zapisy z monitoringu. Arcybiskup Spoleto Renato Boccardo na wiadomość o kradzieży wyraził „zaniepokojenie i smutek z powodu tego świętokradczego gestu” – poinformowała kuria w komunikacie. Hierarcha zaapelował o oddanie relikwii; „tak drogiej wiernym” - dodał.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ap/

CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął zrzeczenie się praw kardynała i urzędu przez prefekta kongregacji

2020-09-24 20:38

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

Papież Franciszek przyjął w czwartek rezygnację kardynała Giovanniego Angelo Becciu z urzędu prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz z praw związanych z godnością kardynała - podało watykańskie biuro prasowe. Powody tej decyzji nie są znane.

W krótkim komunikacie Watykan nie podał żadnej motywacji tego kroku.

W pierwszych komentarzach watykaniści oceniają, że jest to "grom z jasnego nieba". (PAP)

sw/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję