Reklama

Wiadomości

Neutralność klimatyczna

Światowy rozwój gospodarczy byłby niemożliwy bez dostaw łatwej do wytworzenia, taniej energii. Każdy kraj produkował ją z zasobów, którymi dysponował. Dla wielu państw, w tym także Polski, głównym źródłem energii był węgiel.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pojęcia takie jak: „środowisko”, „przyroda” czy „klimat” już dawno przestały funkcjonować jedynie w słownikach nauk przyrodniczych, a weszły na trwałe do prawa międzynarodowego, przepisów gospodarczych, a nawet strategii bezpieczeństwa, zarówno państw, jak i organizacji międzynarodowych, w szczególności Unii Europejskiej, której Polska jest członkiem. Stały się one nie tylko punktem wyjścia, ale wręcz ortodoksyjną cenzurą, której muszą sprostać już chyba wszystkie działy gospodarki. W elitach politycznych wytworzył się swego rodzaju nowy kanon poprawności, w myśl którego choćby lekko krytyczne mówienie o „zielonym ładzie” może zostać uznane za zachowanie co najmniej niestosowne.

Reklama

Jeszcze nie tak dawno zarówno rodzice w domu, jak i nauczyciele w szkole przypominali o tym, że dbałość o – jak się wtedy mówiło – przyrodę nie tylko świadczy o dobrym wychowaniu, ale też jest obowiązkiem wynikającym z pełnego zrozumienia, iż jej częścią jesteśmy i bez niej nasze życie nie byłoby możliwe. Dziś nic co do zasady, lub niewiele, się zmieniło. Może z jednym wyjątkiem: normy zwyczajowe okazały się dalece niewystarczające i zostały zastąpione prawnymi.

Podziel się cytatem

Światowy rozwój gospodarczy ostatnich kilkudziesięciu lat byłby niemożliwy bez dostaw łatwej do wytworzenia, a więc taniej energii. Naturalne było, że każdy kraj produkował ją z zasobów, którymi dysponował. Dla wielu państw, w tym także Polski, głównym źródłem energii był węgiel, nazywany czarnym złotem. Umożliwiał produkcję prądu, wytworzenie ciepła, ale także stali, co dla naszego zrujnowanego po II wojnie światowej kraju było warunkiem odbudowy, a później ciągłego nadganiania pokomunistycznych zapóźnień gospodarczych. Siłą rzeczy nie działo się to bez wpływu na środowisko, ale wówczas innej drogi nie było.

Z początkiem lat 70. XX wieku nastąpiło nowe patrzenie na środowisko, do opinii publicznej zaczęły trafiać informacje o szkodliwym wpływie na nie gazów emitowanych z tzw. paliw klasycznych, o nadmiernej emisji CO2, zapyleniu, dziurach ozonowych, efekcie cieplarnianym... Trwały jednocześnie badania nad nowymi technologiami do produkcji energii. W części państw na szeroką skalę powstawała energetyka jądrowa, wiatrowa, fotowoltaika. W ślad za tym pojawiło się nowe pojęcie – odnawialne źródła energii, jako swoisty fenomen energetyczny, które w niedalekiej przyszłości stało się hasłem przewodnim transformacji energetycznej.

Reklama

Spodziewane ujęcie w ramy prawne tych działań nastąpiło za przyczyną Organizacji Narodów Zjednoczonych na początku lat 90. ubiegłego wieku przez przyjęcie Ramowej konwencji w sprawie zmian klimatu. Był to początek dalszych ustaleń, protokołów, umów, szczytów i wielu, wielu innych działań, które na naszym najbliższym, europejskim podwórku znalazły odzwierciedlenie w tzw. Europejskim Zielonym Ładzie.

Komisja Europejska przedstawiła niedawno cały pakiet środków, które do 2050 r. mają doprowadzić do neutralności klimatycznej w Unii Europejskiej. Dla Polski to wyzwanie jest szczególnie trudnym zadaniem.

Podziel się cytatem
Spodziewany koszt transformacji energetycznej w naszym kraju, liczony w setkach miliardów złotych, byłby nie tylko poza zasięgiem finansowym, ale mógłby także doprowadzić do pogorszenia konkurencyjności polskich produktów przez realny wzrost cen energii oraz do likwidacji wielu miejsc pracy.

Stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego, przedstawione na ostatnim szczycie Rady Europejskiej, zaowocowało ustaleniem, że tempo dojścia Polski w dotarciu do zielonego celu będzie wolniejsze. Cel jednak został nam wskazany. Od naszej determinacji, ale i przygotowania strategii jego realizacji zależy, czy dojście do neutralności klimatycznej będzie inwestycją w nasz rozwój, czy też stanie się kosztem, który osłabi naszą gospodarkę. (Więcej na ten temat piszemy na str. 30 – przyp. red).

2019-12-31 08:43

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeczniczka "S" o proteście przeciwko Zielonemu Ładowi: jesteśmy zdeterminowani

Związek jest zdeterminowany, żeby doprowadzić do wycofania się Polski ze złych rozwiązań Zielonego Ładu – powiedziała PAP Barbara Michałowska z biura komunikacji NSZZ Solidarność. - Przygotowujemy się na dłuższą walkę - dodała.

"Protestujemy przeciwko unijnej polityce klimatycznej w obecnym kształcie, forsowanym przez unijne instytucje" – powiedziała PAP Barbara Michałowska z biura komunikacji NSZZ "Solidarność". Zdaniem ekspertów współpracujących z "Solidarnością" Zielony Ład będzie szkodliwy dla wszystkich obywateli Unii Europejskiej, a w szczególności państw Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, bo te kraje zapłacą najwyższą cenę za zmiany.
CZYTAJ DALEJ

Watykan dementuje informacje nt. otwarcia bistro na dachu Bazyliki Świętego Piotra

2026-01-29 13:43

[ TEMATY ]

Watykan

Bazylika św. Piotra

Vatican Media

Bazylikę Św. Piotra odwiedziło ponad 30 mln pielgrzymów w Roku Jubileuszowym.

Bazylikę Św. Piotra odwiedziło ponad 30 mln pielgrzymów w Roku Jubileuszowym.

Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej zdementował informacje, które pojawiły się w niektórych mediach na temat rzekomego otwarcia bistro lub restauracji na tarasie nad Bazyliką św. Piotra. Jak wynika z danych przekazanych przez Biuro Komunikacji Bazyliki Watykańskiej, rozważane jest jedynie rozszerzenie dostępnej powierzchni, obejmujące także istniejący już niewielki punkt gastronomiczny.

Jak poinformował Matteo Bruni, „w odpowiedzi na zwiększony ruch pielgrzymkowy analizowana jest możliwość powiększenia powierzchni tarasu udostępnionego zwiedzającym”. Jak dodał, rozwiązanie to „pozwoli zmniejszyć koncentrację odwiedzających wewnątrz Bazyliki oraz będzie sprzyjało atmosferze większego skupienia”.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Jan Żelazny: Chcemy służyć Kościołowi na Bliskim Wschodzie i pokazywać współczesnych świadków wiary

2026-01-30 12:13

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

ks. Jan Żelazny

Kościół na Bliskim Wschodzie

fot. Michał Banach (ACN Polska)

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję