Reklama

Wiara

Patron tygodnia

Wierny syn Kościoła

Jest znany szczególnie z tego, że to patron dziennikarzy. To także gorliwy ewangelizator.
Św. Franciszek Salezy ur. 21 sierpnia 1567 r. zm. 28 grudnia 1622 r. beatyfikowany w 1661 r. kanonizowany w 1665 r.

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

patron

Adobe.Stock

Św. Franciszek Salezy

Św. Franciszek Salezy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Franciszek Salezy, bo o nim mowa, był wiernym synem Kościoła rzymskokatolickiego. Zawsze zgadzał się z jego decyzjami. Patronem dziennikarzy został z woli papieża Piusa XI w 1923 r. Właśnie on ma wspomagać swoim niebiańskim wstawiennictwem ludzi oraz dzieła związane z mediami katolickimi.

Franciszek Salezy patronuje też m.in. zgromadzeniu sióstr wizytek, które zresztą założył. Artyści prezentują go w stroju biskupim lub pontyfikalnym z mitrą na głowie. Często towarzyszy mu np.: gorejąca kula, księga, pióro, serce przeszyte strzałą lub otoczone cierniową koroną, które święty trzyma w dłoni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nim został biskupem Genewy, otrzymał staranne katolickie wychowanie w szlacheckiej i bogatej rodzinie na terenach dzisiejszej Francji, gdzie się urodził. Owo religijne wychowanie zawdzięczał przede wszystkim swojej matce – Franciszce, która wraz z mężem, również Franciszkiem, zajmowała się jeszcze jego dwanaściorgiem rodzeństwa.

Odebrał bardzo gruntowne i wszechstronne wykształcenie. Marzeniem jego ojca było, by został prawnikiem. Przyszły święty wybrał jednak inną drogę – pokorną służbę Panu Bogu i Kościołowi. Był to bowiem trudny czas, ponieważ w rodzinnych stronach Salezego szerzył się kalwinizm. Polemizował on z jego przedstawicielami, pozyskiwał dla prawdziwej wiary tych, którzy dali się zwieść nowemu wyznaniu. Utwierdzał też katolików w słuszności swoich przekonań.

Franciszek to człowiek niezwykle utalentowany. Miał dar przekonywania ludzi, łatwo nawiązywał kontakty z innymi. Cechowały go poczucie humoru i łagodność. Warto w tym miejscu podkreślić, że prawdopodobnie to właśnie on wymyślił pierwsze religijne billboardy. Na murach i parkanach rozlepiał bowiem ulotki ze zwięzłymi wyjaśnieniami prawd wiary.

Jeśli chodzi o jego spuściznę literacką, to pozostawił po sobie wiele pism i ponad tysiąc listów. W każdym razie najważniejsze dzieło to Filotea, czyli wprowadzenie do życia pobożnego. Należy ono do kanonu duchowości chrześcijańskiej. Mimo upływu kilkuset lat od powstania urzeka czytelnika świeżością treści i formy. „Filotea” oznacza osobę miłującą Pana Boga. Można powiedzieć, że to imię pasuje jak ulał do każdego chrześcijanina, który chce dążyć do doskonałości. Franciszek pokazuje, jak w codziennym życiu osiągnąć świętość. Recepta jest prosta: to przede wszystkim praktykowanie miłości Boga i bliźniego.

2020-01-14 10:24

Oceń: +10 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pełny skarbów kościół św. Mikołaja

Bejsce zna każdy miłośnik historii nie tylko dlatego, że mieszkała tam zamożna rodzina Badenich, po których do naszych czasów dotrwał wspaniały pałac. Architektem tej wyjątkowej budowli był Jakub Kubicki, ten sam, który zaplanował warszawski Belweder. Jednak Bejsce są znane nie tylko z tej wspaniałej klasycystycznej budowli. O wieki starszy i sławniejszy jest stojący w pobliżu kościół św. Mikołaja, który kryje w sobie wiele skarbów

Święty Mikołaj urodził się według tradycji w bogatej rodzinie zamieszkałej w Patarze w Lycji w Azji Mniejszej. Jako człowiek zacny i uczciwy, został wybrany przez społeczność chrześcijańską na biskupa Miry, którą zarządzał „z wielką troską i wiarą”. W tym czasie zasłynął gorliwością w głoszeniu Ewangelii oraz cudami. Odznaczał się dużą wrażliwością na ludzkie nieszczęście i biedę. Pomagał wielu potrzebującym, dyskretnie i anonimowo. Zmarł ok. 350 r. po Chrystusie. Z jego życiem związane są liczne legendy, które przedstawiają go jako człowieka o wielkim sercu i też wielkiej skromności. Według historyków greckich, w czasie prześladowania Dioklecjana, nie wyparł się wiary i cierpiał w więzieniu. Od IX w. kiedy to spisany został jego życiorys, stał się jednym z najpopularniejszych świętych. Według jednego z opowiadań – pewien obywatel Patary popadł w kłopoty finansowe i nie mógł zapewnić posagu swym trzem córkom, co groziło im zejściem na złą drogę. Gdy Mikołaj się o tym dowiedział, podrzucił dziewczętom mieszek ze złotem, aby mogły wyjść za mąż. Kiedy Mira wpadła w ręce wyznawców Mahometa, kupcy włoscy wykorzystali okazję, by zdobyć relikwie Mikołaja. Dotarły one do Bari, gdzie wybudowano kościół ku czci świętego. Kult szybko rozprzestrzenił się po całej Europie. Atrybutami św. Mikołaja są trzy złote kule.
CZYTAJ DALEJ

Tysiące chrześcijan w miejscu Chrztu Jezusa modliły się o pokój

2026-01-10 08:09

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Jerozolima

Palestyna

Vatican Media

Około trzech tysięcy wiernych z całej Jordanii odbyło 9 stycznia 26. doroczną pielgrzymkę do miejsca Chrztu Jezusa w pobliżu Jerycha. Popłynęło stamtąd wspólne pragnienie: aby ten rok stał się czasem trwałego i sprawiedliwego pokoju.

Modlitwy za Jerozolimę, za mieszkańców Gazy i za całą Ziemię Świętą wzniosły się z najniżej położonego punktu na ziemi, który dla wiernych chrześcijańskich jest jednak miejscem najbliższym niebu. W Jordanii, na wschodnim brzegu rzeki Jordan, kilka kilometrów od Jerycha, znajduje się miejsce Chrztu Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Przepis na upadek rolnictw w Europie

2026-01-10 11:57

[ TEMATY ]

Unia Europejska

protesty

Mercosour

PAP/Paweł Supernak

Po tym jak z UE została wyprowadzona produkcja przemysłowa do Azji, po umowie z Mercosur ten sam proces rozpocznie się w sektorze rolno-spożywczym. Deindustrializacja Europy już jest faktem, a teraz grozi nam deagraryzacja. Staczamy się po równi pochyłej do utraty bezpieczeństwa żywnościowego.

W latach 80. i 90. XX wieku polskie szklarnie pękały w szwach od hodowli nie tylko pomidorów, ale także kwiatów ciętych. Kwiaty były masowo uprawiane w Europie, ale dostęp do taniej siły roboczej sprawił, że od 60 do 80% hodowli kwiatów zostało wyeksportowanych poza UE. Dziś jest inaczej, bo sprzedawane w klasycznych kwiaciarniach i na straganach goździki pochodzą z Kolumbii, a gerbery – z Kenii lub Etiopii. Wszystkie kwiaty trafiają transportem lotniczym do Holandii, a stamtąd są przywożone ciężarówkami do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję