Reklama

Niedziela Małopolska

Z potrzeby serca

Niedziela małopolska 4/2020, str. V

[ TEMATY ]

spotkanie

kolędnicy misyjni

Tarnobrzeg

Krynica‑Zdrój

Katarzyna Antosz

Ponad 1200 dzieci wzięło udział w XXII Diecezjalnym Spotkaniu Kolędników Misyjnych Diecezji Tarnowskiej

Ponad 1200 dzieci wzięło udział w XXII Diecezjalnym Spotkaniu Kolędników Misyjnych Diecezji Tarnowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad 1200 dzieci wzięło udział w 22. Diecezjalnym Spotkaniu Kolędników Misyjnych Diecezji Tarnowskiej, które odbyło się tym razem w parafii św. Antoniego z Padwy w Krynicy-Zdroju.

Przed Mszą św. przeprowadzono konkurs na najlepszą grupę kolędniczą. Zwyciężył zespół z parafii bł. Karoliny z Tarnowa. Na podium stanęły także dzieci z Iwkowej i Nowego Wiśnicza. Z kolędnikami, przybyłymi z różnych zakątków diecezji tarnowskiej, spotkał się bp Andrzej Jeż, który przewodniczył Eucharystii. – W krajach misyjnych możemy być przez to dzieło kolędników misyjnych – powiedział podczas homilii biskup ordynariusz. I podkreślił: – Zostawiacie swój ślad w różnych zakątkach świata, mimo że fizycznie tam nie wyjechaliście. Dotarliście tam swoim duchem misyjnym. Dotarliście tam modlitwą, która przekracza wszelkie granice czasu i przestrzeni. Dotarliście tam także z pomocą materialną. W krajach misyjnych powstaną różne dzieła dzięki waszej miłości do Kościoła, ludzi, ale przede wszystkim miłości do Chrystusa. Na akcję kolędników misyjnych nie powinniśmy patrzeć jak na zadanie szkolne czy domowe, które trzeba odrobić. My chcemy iść inną drogą. Głoszenie Jezusa powinno być potrzebą naszego serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Grupy kolędnicze utworzyły się w ponad 400 parafiach diecezji tarnowskiej. W Limanowej było ich na przykład 25! – Najważniejsza jest pomoc, ale też chciałam spełnić swoje marzenie. Zawsze myślałam o tym, żeby iść jako kolędnik misyjny. Tym razem się udało. Byłam przebrana za Maryję. Rola nie była trudna. Łatwo się można było jej nauczyć – powiedziała Kasia Sułkowska. Jej koleżanki z grupy dodały: – Chcemy pomagać. Nie wszystkie dzieci mogły mieć Wigilię. Nasi rówieśnicy i ich rodziny potrzebują naszego wsparcia. Dzieci wytrwale odwiedzały domy 26 grudnia. W niektórych miejscach kolęda została przedłużona także o kolejny dzień. Jak mówiły, ludzie chętnie otwierali domy i składali ofiary do puszek. Każda grupa, oprócz prezentacji przygotowanej scenki, śpiewała także kolędę lub pastorałkę.

W diecezji tarnowskiej w kolędę misyjną zaangażowało się ok. 20 tys. osób. Ze wstępnych obliczeń wynika, że małym misjonarzom udało się zebrać kwotę ok. 2 mln zł.

Podziel się cytatem

Łącznie w diecezji tarnowskiej w kolędę misyjną zaangażowało się ok. 20 tys. osób. Ze wstępnych obliczeń wynika, że małym misjonarzom udało się zebrać kwotę ok. 2 mln zł. Pieniądze zostaną przekazane do krajów misyjnych, a pomoc będzie skierowana szczególnie do Kazachstanu.

2020-01-21 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasełka i kolędy

[ TEMATY ]

oaza

Ruch Światło‑Życie

kolędnicy misyjni

Rzepin

Lubuska Oaza

ks. Damian Wierzbicki

Kolędnicy odwiedzali parafian w domach

Kolędnicy odwiedzali parafian w domach

26 grudnia wspólnota oazowa z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie wyruszyła na kolędowanie.

To już drugi raz, kiedy oaza z Rzepina włączyła się w Kolędowanie Misyjne. W tym roku młodzież skorzystała z materiałów przygotowanych przez diecezjalną diakonię misyjną Ruchu Światło-Życie. - Chcielibyśmy, żeby i inne wspólnoty oazowe poszły za naszym przykładem i zdecydowały się na takie kolędowanie w swoich miejscowościach – mówi ks. Damian Wierzbicki. - W zeszłym roku szły dwie grupy, teraz postanowiliśmy rozszerzyć kolędowanie o jeszcze więcej domów, więc poszło nas 20 osób w czterech grupach. Odwiedzaliśmy domy z jasełkami i kolędami oraz głoszeniem narodzin Pana Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Kolejny wypadek kolejowy

2026-01-21 07:22

[ TEMATY ]

kolej

Hiszpania

PAP/EPA/Alberto Estevez

Jedna osoba nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych po zawaleniu się we wtorek muru na pociąg w prowincji Barcelona. Do wypadku doszło zaledwie dwa dni po zderzeniu się dwóch pociągów w prowincji Kordoba na południu kraju, w rezultacie którego zginęły co najmniej 42 osoby.

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni d’Anoia w prowincji Barcelona. Jak wyjaśnili przedstawiciele regionalnej straży pożarnej, mur oporowy runął – prawdopodobnie z powodu opadów deszczu w ostatnich dniach – na tor i przejeżdżający po nim pociąg.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję