Reklama

Homilia

O co Jezus prosi Ojca?

Niedziela Ogólnopolska 20/2020, str. IV

Archiwum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To nie pomyłka. Można dziś odczytać w liturgii perykopę z 7. niedzieli, dedykowanej obecnie Wniebowstąpieniu Pańskiemu. Chętnie korzystam z tej możliwości. Powód? Najczęściej rozważamy, co Jezus dla nas uczynił i czego nauczał, natomiast ta Ewangelia (J 17, 1-11) pozwala, najdosłowniej, zachwycić się tym, o co Jezus prosi Ojca. A prosi dla siebie i dla nas o otoczenie Go chwałą: „Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą”. Każde słowo ma tu swą tajemniczą głębię. Chwała spowijająca Boga jest czymś najwspanialszym i najbardziej tajemniczym. To najpierw Ojciec jest pełen niewymownej chwały – wspaniałości, blasku, piękna, dobroci, wszechmocy i wszelkiego dobra. Ta sama chwała zawsze otacza także Syna Bożego, jednak Syn – dla naszego zbawienia – uniżył samego siebie (por. Flp 2, 6-8). Największego upokorzenia przysporzyło Jezusowi wzięcie na siebie cierpień i grzechów wszystkich ludzi (por. Iz 53, 4 n.). Potrafił On udźwignąć to wszystko, gdyż pamiętał chwałę, z której się dobrowolnie ogołocił i o którą teraz, pewny wysłuchania, prosi: „Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie wpierw, zanim świat powstał” (J 17, 5).

Reklama

Jezus prosi Ojca, by także Jego uczniowie mogli oglądać Jego chwałę: „Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata” (J 17, 24). To bezcenne dobro otrzymamy na pewno, skoro Ojca prosi o nie Syn. Z tego wynika, że w Jezusie, już na powrót otoczonym wieczną chwałą Ojca, ludzka natura – wspólna Jemu i nam – już dostała się w samo centrum Życia Boskich Osób. W pokoju serca pielęgnujmy świadome dążenie do tego, „co w górze”, gdzie czeka na nas otoczony chwałą Chrystus. Miejmy w pamięci również to Jego zapewnienie: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Idę przygotować wam miejsce, a gdy je przygotuję, powrócę i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (por. J 14, 2-3).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie jesteśmy w sferze domysłów czy wygórowanych pragnień. Polegamy na obietnicy i skutecznej prośbie naszego Zbawiciela: „Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa” (J 17, 1-3). Czeka nas zatem życie wieczne, wypełnione uszczęśliwiającym poznaniem Boga. Bez zasłon, całą głębią duszy.

Polegajmy na Jezusowej prośbie. Cieszmy się, że słodka Jezusowa władza nad każdym człowiekiem ma jeden cel – dać wszystkim życie wieczne, pełne chwały!

2020-05-12 12:32

Ocena: +14 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, zaufany współpracownik św. Jana Pawła II

2026-01-16 08:53

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

kamerdyner

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

W wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.

Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Philip Mulryne. Był graczem Manchesteru United, a dziś jest księdzem

2026-01-17 20:03

[ TEMATY ]

sport

świadectwo

Zrzut ekranu YT

Philip Mulryne

Philip Mulryne

Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.

Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję