Reklama

Kultura

Film

Starość gangstera

Capone
Reż. Josh Trank

Niedziela Ogólnopolska 23/2020, str. 32

[ TEMATY ]

niedziela z kulturą

źródło: pixabay.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Starsze pokolenie dobrze zna Ala Capone – najsłynniejszego gangstera w historii. Trafił do więzienia za unikanie płacenia podatków, bo władze nie mogły mu udowodnić poważniejszych przestępstw. Niewiarygodne jest to, że ktoś taki może być bohaterem popkultury. Film Capone opowiada o ostatnich miesiącach gangstera, który został wypuszczony z więzienia ze względu na fatalny stan zdrowia. Chory, zniszczony umysł Capone nieustannie mierzy się ze wspomnieniami popełnionych przez siebie zbrodni... Pandemia COVID-19 doprowadziła do premiery filmu w internecie.

2020-06-03 08:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portret doktora

Król Tatr z Mokotowskiej 8.
Portret doktora Tytusa Chałubińskiego
Barbara Petrozolin-Skowrońska

Jeszcze do niedawna nie było górala z Podhala, który nie znałby tego nazwiska. To zrozumiałe, bo mamy do czynienia ze współtwórcą Towarzystwa Tatrzańskiego, jednym z pierwszych badaczy przyrody tatrzańskiej, pionierem taternictwa i turystyki górskiej, popularyzatorem Zakopanego, który w dużym stopniu przyczynił się do rozwoju tej miejscowości. Był jednym z prekursorów polskiego klimatolecznictwa; jego staraniem Zakopane pod koniec XIX wieku zyskało status stacji klimatycznej – kurortu wspomagającego leczenie chorób płucnych. Na jego cześć nazwano Wrotami Chałubińskiego jedną z przełęczy w głównej grani Tatr. Aktywność tego rodowitego radomianina, najbardziej znanego niegdyś warszawskiego lekarza, nie ograniczała się tylko do Tatr i Podhala. Jego biografią można by obdzielić kilka osób, o czym zaświadcza wznowiona niedawno książka Król Tatr...

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

Znak zbawienia. Wrześniowe święto u Dominikanów

2021-09-28 04:52

Agnieszka Marek

Dzień Podwyższenia Krzyża Świętego jest dla lubelskich Dominikanów czasem szczególnej modlitwy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję