Oto pewna – już obecnie nam znana, ale wtedy jeszcze – mało znana – Rodzina: Rodzice z Synem – podążają na ówczesną pielgrzymkę. W drodze powrotnej, w tłumie pątników, rozdzielają się, a w końcu gubią nawzajem. Ale przecież idą przez cały dzień ze świadomością, że Dziecko podąża razem z nimi, może jest ze znajomymi lub kuzynami, że też wraca do domu. Idą spokojni, że nic Mu nie grozi – jest przecież wśród przyjaciół. W pewnej chwili jednak ich serca ogarnia niepokój spowodowany Jego nieobecnością. Decyzja jest natychmiastowa: wracać! Wracać i szukać!
Zawsze fascynowała mnie ta piąta różańcowa tajemnica radosna – Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni.
Co w niej jest takiego szczególnego, że aż nazywana jest „tajemnicą”? Bo historia przez nią opowiedziana jest przecież niezwykle prosta i gdzie jej się równać do innych tajemnic różańcowych. Pogubiona Rodzina, zagubione Dziecko...
Wypytywali wszystkich dookoła z początku jeszcze dość spokojnie, lecz w miarę upływu czasu coraz natarczywiej, coraz gwałtowniej, z coraz większymi obawami, że może coś niedobrego się stało. Oni, Rodzice, są przecież starsi i mądrzejsi od Dziecka, muszą Je chronić, a tymczasem tak bardzo zawiedli. Kochają Je i nie mogą bez Niego żyć, więc będą poszukiwali Syna dotąd, aż Go odnajdą. Bezradnie więc miotają się po mieście, pytają i szukają – i to trwa aż trzy dni.
W pewnej chwili słyszą znajomy głos i ze zdumieniem rozpoznają Go wśród uczonych, którzy słuchają Go i rozmawiają z Nim jak z równym. Ba! Zdaje się nawet, że to On ich naucza. Co za radość – jest w świątyni. Pozostał i mówił do tych, którzy chcieli Go słuchać. Którzy chcą Go słuchać i mają dla Niego czas. Widocznie nie wystarczyło Mu tylko iść z Rodzicami, obok nich. Potrzebował, aby Jego słuchano. W świątyni...
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2 wystąpiło w nocy z poniedziałku na wtorek w rejonie Kalabrii i było odczuwalne na całym południu Włoch - podały media. W niektórych miejscowościach ludzie wybiegli ze strachu z domów. Włoska Obrona Cywilna ogłosiła, że nie ma wiadomości o szkodach.
Epicentrum wstrząsów znajdowało się w morzu na głębokości 250 kilometrów w rejonie wybrzeża miejscowości Amantea koło Cosenzy.
Autorstwa Januszk57 - Praca własna, commons.wikimedia.org
Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie
Krzeszów to mała miejscowość w Kotlinie Kamiennogórskiej na Dolnym Śląsku, położona tuż przy czeskiej granicy. Jest znana nie tylko w swoim regionie, ale także w całej Polsce, a nawet w Europie i na świecie. Stało się to za przyczyną znajdującego się tu sanktuarium Matki Bożej Łaskawej oraz barokowego zespołu obiektów sakralnych tworzących kompleks zabytków klasy zerowej.
Cudowny obraz Bogarodzicy jest od wieków czczony w Krzeszowie. Ikona datowana jest na XIII wiek, co czyni ją najstarszym obrazem maryjnym w Polsce. Jest ona o ok. 200 lat starsza od ikony Matki Bożej Częstochowskiej. Została napisana na desce o wymiarach 60 na 37 cm i przedstawia Maryję z Dzieciątkiem na prawym ramieniu, które zwrócone jest twarzą do Matki. W dłoni trzyma Ono pergamin Bożej tajemnicy. Głowę i ramiona Bogarodzicy okrywa pofałdowana chusta w kolorze czerwonym. Ta najcieplejsza z barw, najsilniej wpływa na zmysły modlących się. Symbolizuje żarzące się światło i ogień, który zawsze był symbolem obecności Boga (krzew gorejący); posiada działanie oczyszczające i jest atrybutem świętości. Tak samo krzeszowska Bogarodzica, dzięki swemu wstawiennictwu u Boga, pomaga oczyścić grzeszników i prowadzić ich ku świętości. Maryja została przeniknięta Boskim ogniem, nie spala się od niego i nadal zachowuje swoją ludzką naturę, łącząc w sobie dwie sprzeczne cechy: dziewictwo i macierzyństwo. Tunika Matki Bożej jest zielona. Barwa ta oznacza świat roślinny i ludzki. Symbolizuje odrodzenie i nadzieję duchowej odnowy oraz życie wieczne. Ikona nie posiada światłocienia, gdyż wszystko na niej jest światłością zespoloną z barwą. Światłość symbolizowana jest przez złote tło, wyrażające niezniszczalność, wieczność i Boskość. Ikona przedstawia tzw. typ Hodigitria (gr. Przewodniczka, Wskazująca Drogę). Maryja swoją dłonią wskazuje na Dzieciątko i jednocześnie na swoje serce, jako źródło łaski. Taki typ ikonograficzny obrazuje dogmat wcielenia Syna Bożego w aspekcie jego Boskości. Łaciński tytuł ikony to Gratia Sanctae Mariae (Łaska Świętej Maryi). Jest on jednocześnie najstarszą (wymienioną w 1291 r.) nazwą opactwa krzeszowskiego.
Koncert finałowy IV Archidiecezjalnego Przeglądu Scholi „Laudato Si”
2026-06-02 04:45
(fp)
materiały prasowe
W niedzielę, 7 czerwca, Mszą św. o godz. 13.00 w sanktuarium Świętej Rodziny w Lublinie rozpocznie się etap finałowy IV Archidiecezjalnego Przeglądu Scholi „Laudato Si”.
Po zakończeniu Eucharystii zespoły udadzą się do Parku Jana Pawła II (Wąwóz Czuby), gdzie wykonają przygotowane przez siebie utwory. Celem przeglądu jest propagowanie idei współtworzenia zespołów wokalno-instrumentalnych przy parafiach, ale też m.in. popularyzacja utworów o tematyce chrześcijańskiej; wymiana pomysłów i doświadczeń w zakresie upowszechniania śpiewu liturgicznego; odkrywanie talentów muzycznych i ich promocja oraz wspólna zabawa przez radość śpiewania. Wydarzenie jest częścią Sanktuaryjnego Festynu Rodzinnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.