Reklama

Aspekty

Dzieci pragną Jezusa

Indywidualnie albo w małych grupach, po miesięcznej katechezie i na wyraźną prośbę rodziców – tak będą wyglądały tegoroczne I Komunie św. w diecezji.

Uroczystości pierwszokomunijne zaplanowano m.in. na 20 czerwca w zielonogórskiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego.

Zgoda rodzica i katecheza

Reklama

– Komunie św. w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej odbędą się w dwóch wymiarach: indywidualnie albo w małych grupach i na wyraźną prośbę rodzica. Wtedy po co najmniej miesięcznej katechezie parafia może przygotować dzieci do I Komunii św. Katecheza musi obejmować materiał szkolny i diecezjalny. Wtenczas w małych grupach, w tygodniu bądź podczas niedzielnej Mszy św., może się taka uroczystość odbywać i w niektórych parafiach Komunie św. w takiej formie już się odbywają – mówi ks. Wojciech Lechów, dyrektor Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Biskupiej w Zielonej Górze. Dodaje, że większość parafii przełożyła uroczystości na jesień bądź przyszły rok. W chwili obecnej w związku z trwającym jeszcze w kraju stanem epidemii przyjęcie sakramentu może odbywać się tylko na wyraźną prośbę rodzica. – Jeśli rodzic wyrazi prośbę, proboszcz się zgodzi i przynajmniej przez miesiąc przygotuje dziecko, to wtedy może ono przystąpić do sakramentu I Komunii św. Natomiast jeżeli rodzice nie chcą, by dzieci przystąpiły do Komunii w tym czasie, bo się boją, to mogą tę uroczystość przełożyć na spokojniejsze czasy, czyli do momentu, kiedy ustanie epidemia i dzieci wrócą do szkoły.

Dzieci czekają

Uroczystości pierwszokomunijne w czerwcu i w lipcu odbędą się w części parafii diecezji. W zielonogórskiej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego 20 czerwca do I Komunii św. przystępują dwie grupy, które w sumie liczą ok. 30 dzieci. – Na początku przygotowywaliśmy Komunię dla dwójki dzieci. Później okazało się, że jest więcej rodziców, którzy chcieliby, żeby ich dzieci przystąpiły do Komunii. Ustaliliśmy więc termin. Rodzice zaczęli indywidualnie przychodzić do mnie na rozmowę, co było pięknym i wymownym doświadczeniem. Spotkania stanowiły okazję do bliższego poznania rodziców dzieci komunijnych, do szczerej rozmowy nt. życia sakramentalnego w Kościele i ukazania osoby Jezusa Chrystusa jako Kogoś, kto daje nam zbawienie – mówi proboszcz ks. prał. Jan Pawlak. – Okazało się, że jedna klasa prawie w całości chce przystąpić do Komunii i te dzieci przyjmują sakrament w jednej grupie. Druga grupa to dzieci z różnych klas i z różnych szkół, jednak zamieszkujące na terenie naszej parafii. Każda z nich liczy ok. 15 osób. Trochę większa grupa przystąpi do I Komunii św. we wrześniu. Myślę, że będą z tego dobre owoce. Widzę, że dzieci już czekają, niektóre bardzo świadomie i dojrzale chcą przyjąć Pana Jezusa. Myślę, że w tym nadzwyczajnym czasie to optymalna sposobność – kończy ks. Pawlak, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze.

2020-06-17 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryjne święto

Niedziela lubelska 35/2020, str. I

[ TEMATY ]

cuda

uroczystości

przygotowanie

Paweł Wysoki

Matka Boża Kębelska każdego dnia czeka na pielgrzymów

Matka Boża Kębelska każdego dnia czeka na pielgrzymów

W Wąwolnicy, miejscu od ponad 700 lat naznaczonym obecnością Maryi, trwają przygotowania do wrześniowych uroczystości.

Cudowna interwencja Matki Bożej w kębelskim lesie w 1278 r. uznana jest za pierwsze maryjne objawienie na ziemiach polskich. Gdy naszą ojczyznę plądrowały tatarskie hordy, w obozie najeźdźców nieopodal Wąwolnicy doszło do profanacji figury Maryi z Dzieciątkiem. Na oczach pojmanych chrześcijan, dla jeszcze większego ich pognębienia, barbarzyńscy żołdacy urągali Matce Zbawiciela, wystawionej dla pośmiewiska na dużym głazie. W pewnej chwili figurę otoczył wielki blask, uniosła się w górę i przemieściła na stojące nieopodal drzewo. Tatarzy w popłochu uciekli, zostawiając wziętych w jasyr ludzi i zrabowane kosztowności. To cudowne zdarzenie było czytelnym znakiem, że Maryja nie zostawia bez pomocy tych, którzy u Niej szukają ratunku. Do lasu kębelskiego z różnych stron Polski zaczęli więc ciągnąć pielgrzymi, którzy najlepszej z matek powierzali swoje troski. W 1700 r. łaskami słynąca figura Matki Bożej została przeniesiona do zamkowej kaplicy w Wąwolnicy.

We wrześniu 1978 r. bp Bolesław Pylak nałożył na skronie Maryi i Dzieciątka papieskie korony. Od tej pory w każdą pierwszą niedzielę września w maryjnym sanktuarium odbywają się uroczystości odpustowe z udziałem tysięcy wiernych.

6 września Sumie odpustowej na placu różańcowym przewodniczyć będzie prymas abp Wojciech Polak. Maryjne święto rozpocznie nowenna do Matki Bożej Kębelskiej (28 sierpnia – 5 września, godz. 7). W sobotę 5 września o godz. 16 rozpocznie się nabożeństwo różańcowe, po nim Msze św., koncert maryjny i Apel Jasnogórski oraz procesja światła do miejsca objawień w Kęble. Całonocne czuwanie przy Matce Bożej wraz z kustoszem ks. Jerzym Ważnym przygotowali członkowie kół Żywego Różańca, Legionu Maryi i Koła Przyjaciół Radia Maryja. W niedzielę o godz. 9 na plac zostanie wyprowadzona figura Matki Bożej, w obecności której bp Mieczysław Cisło odprawi Mszę św. dla młodzieży. Po niej odbędzie się Suma sprawowana pod przewodnictwem prymasa z udziałem biskupów lubelskich. Szczegóły na: www.lublin.niedziela.pl .

CZYTAJ DALEJ

Film o Orzechu nagrodzony!

2020-09-27 23:17

[ TEMATY ]

film

Orzech

ks. Orzechowski

mat. pras

Dobre wieści płyną do nas z Gdyni, gdzie zakończył się Filmowy Festiwal "Niepokorni Niezłomni Wyklęci". Złoty Opornik dla najlepszego polskiego filmu dokumentalnego zdobył film "Orzech - zawsze chciałem być wśród ludzi" w reż. Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego.

Film, w reżyserii Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego, opowiada o życiu i działalności ks. Stanisława Orzechowskiego, wieloletniego duszpasterza akademickiego, kapelana wrocławskiej “Solidarności”, głównego przewodnika Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. 

Odbierając nagrodę z rąk prof. Jana Żaryna, Magdalena Piejko powiedziała, że udało się opowiedzieć zaledwie cząstkę historii z życia ks. Orzechowskiego i że ma nadzieję, że powstaną o nim inne filmy.

Fundatorem nagrody jest Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

Archiwum Organizatorów

Magdalena Piejko

Magdalena Piejko

Więcej informacji wkrótce. 

CZYTAJ DALEJ

Abp Aupetit: małżeństwa mają dość antykoncepcji, pomóżmy im

2020-09-29 15:46

[ TEMATY ]

antykoncepcja

Adobe Stock

Na powrocie do encykliki „Humanae vitae” najbardziej mogą dziś skorzystać same małżeństwa. Mają one już dość antykoncepcji, choć często nie zdają sobie z tego sprawy, nie wiedzą, skąd się u nich bierze poczucie niezadowolenia – uważa abp Michel Aupetit.

Metropolita Paryża wydał właśnie książkę pod tytułem „«Humanae vitae» – une prophétie” („Humanae vitae” – proroctwo). Francuski arcybiskup zauważa, że encyklika ta rzeczywiście może być uznana za proroctwo, bo w naszych czasach spełniło się wszystko, co Paweł VI w niej zapowiadał.

Papież Montini przewidywał, że rozpowszechnienie antykoncepcji będzie sprzyjać niewierności małżeńskiej i ogólnemu upadkowi moralności. Dziś wystarczy pójść do metra, by zobaczyć reklamy stron internetowych, które specjalizują się w propagowaniu cudzołóstwa – mówi abp Aupetit. Przypomina, że Paweł VI obawiał się utraty szacunku dla kobiety, bo mężczyzna, który przyzwyczai się do antykoncepcji, zacznie traktować kobietę jako przedmiot do zaspokajania swych egoistycznych przyjemności, a nie jako ukochaną i godną szacunku osobę, z którą dzieli życie. Moje doświadczenie najpierw lekarskie, a potem kapłańskie potwierdziło niestety, że te obawy się spełniły – dodał metropolita Paryża, który zanim został kapłanem przez 20 lat wykonywał zawód lekarza.

Odwołując się do tego doświadczenia abp Aupetit zapewnia, że powrót do „Humanae vitae”, odkrycie znaczenia wzajemnego zjednoczenia, związku między miłością i przekazywaniem życia jest dla małżonków źródłem głębokiej radości i wzajemnego zrozumienia. Podkreśla on również, że Kościół nie może się zniechęcać oporami, które napotyka w przyjęciu tego nauczania. Nie wolno jednak prowadzić ideologicznej indoktrynacji, lecz trzeba ukazywać piękno Bożego zamysłu względem człowieka.

„Nauczanie Kościoła o ludzkiej płciowości opiera się na wierze w Boga, który zjednoczył się z naszym ciałem. Nie jest to jakiś wirtualny awatar. Słowo stało się ciałem, aby i nasze ciało stało się Słowem i mogło kochać tą samą miłością, z jaką zostało umiłowane i przyjęte przez Boga” – mówi metropolita Paryża. Zapewnia on, że również niewierzący są w stanie docenić spójność nauczania Kościoła w tej dziedzinie, o czym on sam przekonał się niejednokrotnie na kursach przedmałżeńskich.

Abp Aupetit przypomina, że do ponownego odkrycia „Humanae vitae” zachęca też papież Franciszek, zarówno w adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, jak i w encyklice Laudato si'”, gdzie przypomina nam, że poszanowanie ograniczeń wynikających z natury nie dotyczy jedynie roślin i zwierząt, ale także naszego człowieczeństwa. Ponowne odkrycie znaczenia i piękna rytmów, które stanowią o naszej kobiecości i męskości, rodzi poczucie wdzięczności za to, kim jesteśmy dla siebie nawzajem, w odmienności ukierunkowanej na miłość, na obraz Boga w Trójcy – dodał abp Aupetit w wywiadzie dla dziennika „Avvenire”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję