Reklama

Niedziela Kielecka

Pamięta Chrobrego?

Parafia w Chrobrzu liczy tysiąc lat. Etymologia nazwy miejscowości wskazuje na czasy Bolesława Chrobrego, z którego obecnością wiążą się początki kultu religijnego. Obchody jubileuszowe zaplanowano na 16 sierpnia 2020 r.

Niedziela kielecka 27/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

Chroberz

T.D.

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chroberzu

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chroberzu

Eucharystii jubileuszowej 16 sierpnia w niedzielę o godz. 15 będzie przewodniczył bp Jan Piotrowski. Zapraszam gorąco – mówi w imieniu swoim i wspólnoty ks. Robert Borecki, proboszcz w Chrobrzu od 2018 r. – Zachęcam do udziału w tworzeniu i kontynuowaniu tej pięknej karty z dziejów naszego kościoła oraz kart kolejnych, które zapisze historia – dodaje.

Historie i legendy

Położenie Chrobrza jest urocze, na zielonym Ponidziu, dobrym do życia dla ludzi i zwierząt (ziemie tu doskonałe, lessowe, łąki i pola uprawne tworzą klimat symbiozy między człowiekiem, a przyrodą). Bujna ściana roślinności otacza kościelne wzgórze, a park wokół dawnego pałacu Wielopolskich to istne morze roślinności.

Reklama

Na tysiącletnią metrykę kościoła wskazują Marcin Kromer i Jan Długosz. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1153 r. i jest zapisana w Kodeksie Dyplomatycznym Polski pod nazwą „Chrober”.

Właśnie gdzieś tutaj, w dzisiejszym Chrobrzu, miał wypoczywać wracający z wyprawy kijowskiej Bolesław Chrobry. Według jednego z podań król polował w okolicznych lasach, a gdy złamał nogę musiał zostać nieco dłużej. Jak twierdzą kronikarze, Bolesław „zbudował tutaj kościół na podziękowanie Bogu za otrzymane zwycięstwa”.

Prawdopodobnie wraz z pierwszym kościołem wybudowany został warowny zamek, który musiał mieć znaczenie obronne, ponieważ w 1290 r. schronił się w nim Andrzej (Jędrzej) – królewicz węgierski, uciekający przed bratobójczym konfliktem, co ostatecznie nie uchroniło go od śmierci (utopiono go w pobliskiej Nidzie. Ciało św. Kunegunda, ciotka, przeniosła do Starego Sącza). Na zamku gościli książęta i Kazimierz Wielki (w 1370 r.), odbywały się zjazdy krakowskiego rycerstwa.

Chroberska świątynia

Reklama

Pierwszy drewniany kościół przetrwał prawdopodobnie do XVI w. Informacja źródłowa o parafii pochodzi z 1326 r., ale znane są nazwiska proboszczów z 1325 r.: Macieja i Czesława, co potwierdza wcześniejszy rodowód parafii (świątynie mające więcej niż jednego plebana pochodziły sprzed XII wieku.)

Obecny murowany kościół został wzniesiony ok. 1550 r. z fundacji kasztelana zawichojskiego i sandomierskiego, Stanisława Tarnowskiego, konsekrowany w 1570 r. przez sufragana krakowskiego – bp. Marcina Białobrzeskiego. Pierwszym proboszczem został ks. Zbigniew Ziółkowski. Świątynia była odnawiana w 1830 r., a pół wieku później dobudowano do niej kaplicę Matki Bożej Różańcowej, z ołtarzem przeniesionym z Szańca od kamedułów. W dzieje kościoła wpisały się wpływowe rody magnackie, głównie Wielopolskich i Tarnowskich, czego świadectwem pozostają m.in. nagromadzone dzieła sztuki oraz unikatowe pomnikowe nagrobki.

Dziedzictwo

Kościół w Chrobrzu jest zaliczany do najciekawszych w regionie. Długa historia, a nawet burzliwe lata wojen i zaborów, dość dobrze obeszły się z zabytkiem sakralnym. Kościół jest jednonawowy, do prezbiterium od strony północnej została dobudowana  zakrystia, nad nią mały skarbczyk. Od strony północnej w XVII w. dobudowano kaplicę św. Jana Kantego, w 1899 r. do nawy od południa – kaplicę Matki Bożej Różańcowej. Sklepienie kościoła jest kolebkowe z lunetami, na które  nałożono żebra o układzie sieciowym, w prezbiterium żebra mają układ krzyżowy. Na zwornikach umieszczone zostały herby fundatorów. W zakrystii znajduje się zabytkowy lawentarz. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica kryta gontem.

Obecnie w ołtarzu głównym Madonna – kopia B. E. Murilla (znakiem firmowym mistrza stały się Madonny z Dzieciątkiem, którym nadawał typowo andaluzyjski, pełen ciepła i życia wyrazy twarzy oraz niezrównane wizerunki Niepokalanej, zwane z łacińska Immaculata), namalowana w 1939 r. przez P. Palka. Została ona odrestaurowana jako wotum parafii na jubileusz tysiąclecia.

Do dziś zachował się renesansowy nagrobek fundatora kościoła – wojewody sandomierskiego Stanisława Tarnowskiego, przedstawiający „śpiącą” postać zmarłego. Nagrobek zwieńczony jest płaskorzeźbą przedstawiającą Zmartwychwstanie oraz dmącym w trąbę aniołem.  Inskrypcja umieszczona na nagrobku informuje o licznych podróżach zamożnego fundatora do Macedonii, Arabii, Syrii, Grecji czy Egiptu. Równie ciekawy, choć już niej okazały pomnik nagrobny odnajdziemy w prezbiterium, a wyobraża on ks. Zbigniewa Ziółkowskiego. Pomniki powstały w warsztacie Jana Michałowicza z Urzędowa. Zachwycają kunsztem, przez znawców są zaliczane do najcenniejszych rzeźb renesansowych w Polsce. Jedno z ciekawszych epitafiów poświęcone jest hr. Zofii Wielkopolskiej. Ufundował je jej mąż Aleksander. Na płycie umieścił m.in. słowa: „Najlepszej żonie za 26 lat promiennego szczęścia”.

W 1975 r. odkryta została  unikatowa renesansowa polichromia z ok. 1606 r. Podczas kolejnych prac remontowych wybudowano ogrodzenie, kamiennymi blokami otoczono skarpę, na której stoi kościół i wzmocniono ją podporami. Nad zakrystią została wymieniona cała więźba dachowa, a dachówkę zastąpiono miedzianą blachą. Prace renowacyjne i remontowe wciąż trwają.

Statystycznie

W kancelarii zachowały się ważne dokumenty parafialne: księgi metrykalne (ochrzczonych od 1799 r., zaślubionych od 1798, zmarłych – od 1797) oraz Kronika parafialna, prowadzona od 1983 r. Do parafii liczącej ok. 1900 osób należą: Chroberz, Aleksandrów, Nieprowice, Rudawa, Wojsławice, Wola Chroberska, Zawarża.

Bolesław zbudował tutaj kościół na podziękowanie Bogu za zwycięstwo.

Odpust w Chrobrzu przypada w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – 15 sierpnia oraz we wspomnienie św. Izydora (niedziela po 10 maja), a także w św. Jana Kantego (niedziela po 20 października).

Parafia obejmuje kształceniem katechetycznym Szkołę Podstawową w Chrobrzu (katecheta Waldemar Kosiba) i Zespół Szkół Kształcenia Rolniczego (katechetka Ewa Kozłowska).


Czy wiesz, że…
Pod kościołem znajdują się podziemia, w których pochowano Krzysztofa Sebastjanowicza, rektora szkoły chroberskiej (1666), a w 1671 r. Michała Gołuchowskiego, dziedzica Rudawy i Niegosławic. W 1689 r. w podziemiach złożono Agnieszkę z Myszkowskich Tomicką z Wojsławic. Zachował się prowadzony przez ks. Perowskiego spis zmarłych parafian. Przez cały 1655 r. zmarło 1546 osób. Były to lata potopu szwedzkiego. Historyczną, aczkolwiek zaniedbaną pamiątką Chrobrza pozostaje pałac Wielopolskich, zbudowany wg projektu Henryka Marconiego, w latach 1857-60. Ufundował go margrabia Aleksander Wielkopolski. W 2000 r. w pałacowym parku i w pałacu w ekipa filmowa Filipa Bajona kręciła sceny do filmu „Przedwiośnie”.

2020-06-30 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Złoty jubileusz

2020-09-09 11:45

Niedziela toruńska 37/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

50 lecie

Archiwum parafii w Cierpicach

Kościół powstał w zaledwie osiem miesięcy

Kościół powstał w zaledwie osiem miesięcy

W tym roku mija 50 lat od konsekracji świątyni w Cierpicach przez Prymasa Tysiąclecia, który zapisał się nie tylko na kartach historii, ale przede wszystkim w sercach zwykłych ludzi.

Świątynia wzniesiona została w 1938 r. według projektu Wiery i Kazimierza Sylwestrowiczów. Do jej powstania przyczyniły się środki zebrane przez mieszkańców za pośrednictwem Towarzystwa Budowy Kościoła. Teren pod budowę został ofiarowany przez Lasy Państwowe z Nadleśnictwa Cierpiszewo. 3 grudnia tegoż roku dekretem prymasa kard. Augusta Hlonda z terenów należących wcześniej do parafii Podgórz powołana została parafia w Cierpicach. Pierwsza Msza św. została odprawiona 4 grudnia 1938 r. Na początku II wojny światowej został aresztowany pierwszy proboszcz i budowniczy kościoła ks. Bernard Sadecki, który 3 sierpnia 1940 r. zmarł w obozie w Stutthoffie. W okresie wojny kościół służył okupantowi za magazyn zboża, a od 1945 r. znów zaczął pełnić rolę domu Bożego. W wieży kościoła znajduje się dzwon ufundowany przez przedwojennego biskupa gnieźnieńskiego. Z chwilą powstania diecezji toruńskiej na początku lat 90. parafia Cierpice stała się jej częścią.

CZYTAJ DALEJ

Jaki był tegoroczny sezon pielgrzymkowy?

2020-09-22 14:47

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

pandemia

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

Kierownicy i przewodnicy pieszych pielgrzymek, zdążających w tym roku na Jasną Górę, spotkali się w jasnogórskim sanktuarium, aby podsumować tegoroczny sezon pielgrzymkowy.

Na spotkaniu kilkudziesięciu księży obecni są: bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek i ks. Marian Janus, koordynator pieszych pielgrzymek na Jasną Górę. Celem spotkania jest wymiana doświadczeń i obserwacji dotyczących tegorocznego pielgrzymowania.

„Celem tego spotkania jest podsumowanie, czyli omówienie naszego pielgrzymowania – mówi ks. prał. Marian Janus - To pielgrzymowanie w tym roku było inne, niż zawsze, dlatego księża przewodnicy diecezjalnych pielgrzymek opowiedzą, podzielą się swoimi wrażeniami, spostrzeżeniami, jak to pielgrzymowanie przebiegało. Chcemy też zobaczyć, jakie były owoce duchowe tego pielgrzymowania”.

„Według wszystkich informacji, które do nas docierały w czasie przybywania pielgrzymek, powinniśmy mieć jak najpiękniejsze myśli i motywy wdzięczności Matce Bożej, że wszyscy pielgrzymi, którzy chcieli dotrzeć dotarli, i przede wszystkim dotarli bezpiecznie – podkreśla bp Krzysztof Zadarko - Poza jednym przypadkiem, ale to była sprawa absolutnie wyjątkowa (na trasie pielgrzymki – przyp. red. BP JG), nie mamy ani jednej informacji, że ktoś w przybywających pielgrzymkach, czy tych zbiorowych, czy tych indywidualnych - przez cały ten sezon ojcowie paulini mówią, że nie było ani jednego przypadku, ani jednego zgłoszenia, że ktoś mógł albo przybyć zarażony albo tutaj się zaraził. I to jest bardzo budujące, i myślę, że należy wpisać w annały jasnogórskie ten fenomen, który chyba nabiera znamion cudu”.

Jak podkreśla bp Krzysztof Zadarko, brak zachorowań wśród pielgrzymów to efekt, na który pracowali wszyscy – pielgrzymi, księża i paulini, gospodarze klasztoru jasnogórskiego. „Na pewno jest to wynikiem przestrzegania rygorystycznie przepisów, ojcowie paulini z tego, co widzę, co słyszałem - zrobili niesamowitą robotę. Ale to jest wspólny wysiłek wszystkich. Jeszcze raz podkreślam, że musi w tym być wyjątkowa moc Pana Boga, Matki Bożej Królowej Polski, która to miejsce szczególnie umiłowała, i darzy nas tutaj taką gościną, że możemy czuć się bezpiecznie. To było nasze pierwsze marzenie, kiedy na wiosnę mierzyliśmy się z tematem – przyjść, nie przyjść, organizować, nie organizować – to pierwsze nasze pragnienie było, żeby było bezpiecznie. I to się udało”.

Karol Porwich/Niedziela

Bp Krzysztof Zadarko

Bp Krzysztof Zadarko

Jak stwierdza ks. Marian Janus, wielkim owocem tegorocznego pielgrzymowania byli uczestnicy duchowi – było ich o wiele więcej, niż w latach ubiegłych. Ci, którzy ni mogli pójść pieszo na Jasną Górę, łączyli się z wędrującymi pątnikami swojej diecezji przed media, a wielu przyjeżdżało do Częstochowy na zakończenie pielgrzymowania.

„To pielgrzymowanie tego roku dało nam wszystkim do myślenia, że jednak pielgrzymi chcą iść pieszo. Mimo wszystko musimy uczynić wszystko, żeby jak najwięcej było pieszych pielgrzymek na Jasną Górę. Jest tęsknota za pielgrzymowaniem do Matki Bożej Jasnogórskiej” – mówi ks. Janus.

Pielgrzymi w tym roku odbywały się w różnych formach – sztafetowych, ciągłych albo z limitem wiernych, w reprezentacjach, w sposób duchowy – każda diecezja decydowała oddzielnie o formie przebiegu pielgrzymek.

I tak na przykład w Pieszej Pielgrzymce Rybnickiej przywędrowało tylko 5 osób - kapłanów, niosących intencje całej kilkutysięcznej dotąd pielgrzymki, a Pielgrzymka Diec. Kaliskiej weszła na Jasną Górę w liczbie ok. 1000 osób, które pielgrzymowały w małych grupach przez jeden dzień.

„Ten rok był wyjątkowy, pielgrzymki odbywały się w sposób zupełnie inny, niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni – mówi ks. Paweł Zieliński, kierownik Pielgrzymki Rybnickiej – Myślę, że to jest dobry czas, żeby porozmawiać o tym, co było, podzielić się tym doświadczeniem, które każdy z nas jako kierowników nabył, bo dla każdego była to nowość, i zobaczyć, co będzie w przyszłości, bo dalej trwamy w czasie epidemii, ale wszyscy mamy nadzieję, że już w przyszłym roku będzie normalnie tak, jak było do tej pory”.

„Ale wszyscy, którzy tutaj jesteśmy, przede wszystkim jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni z tego, że te pielgrzymki, choć inaczej niż w latach poprzednich, ale mogły się odbyć, i że byliśmy tutaj nie sami, że byliśmy tutaj z pielgrzymami, z tymi którzy pragnęli uczestniczyć w tegorocznym pielgrzymowaniu w tym czasie pandemii, z różnymi obostrzeniami, ale jednak zdecydowali się, więc przede wszystkim jest radość” – dodaje ks. Rafał Grzęda, kierownik Pielgrzymki Kaliskiej.

Jak informuje bp Zadarko, spotkanie ma zaowocować wspólnym apelem, aby mimo trudnego czasu nie przerywać tradycji pielgrzymowania, nie ustawać i nie lękać się organizowania pielgrzymek, nawet jeśli byłyby tak, jak w niektórych przypadkach, tylko symboliczne, w liczbie samych duszpasterzy. „Nie ustajemy w mówieniu, propagowaniu i informowaniu o sensie pielgrzymowania, tym bardziej w okresie trudnym, bo jak mówią kroniki pielgrzymek, w ciągu wieków nawet, jak było wielkie zagrożenie, nawet jak była II wojna światowa, pielgrzymki się odbywały. I nie wolno nam z tego etosu pielgrzymowania zrezygnować” – mówi bp Krzysztof Zadarko.

Spotkanie rozpoczęła Msza św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 9.30, podczas której homilię wygłosił bp Krzysztof Zadarko.

Wszystkich księży przewodników i kierowników witał w imieniu Jasnej Góry o. Waldemar Pastusiak, kustosz klasztoru jasnogórskiego: „Był to dla nas wszystkich czas wyjątkowy, czas szczególny, którego nikt z nas się nie spodziewał. Pielgrzymowanie było w ograniczonym zakresie, każdy z przewodników stawał przed wielkim dylematem, w jaki sposób przeprowadzić to pielgrzymowanie, jak pielgrzymować i czy pielgrzymować. Cieszymy się, że na różne sposoby ludzie przybywali tutaj, na Jasną Górę, modląc się u tronu Jasnogórskiej Pani”.

„Dziś na ręce ks. bp. Krzysztofa chcę podziękować, że mimo trwającej pandemii Jasna Góra była dalej tętniącym sercem modlitwy Polaków, którzy mimo pandemii byli tutaj i modlili się – mówił o. kustosz - Dziękuję wam, drodzy księża, za wasz trud, za wszelkie działania, dzięki którym mogliśmy tutaj w bezpiecznych warunkach modlić się”.

Karol Porwich/Niedziela

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze

Karol Porwich/Niedziela

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze
CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca

2020-09-23 08:39

[ TEMATY ]

parafia

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

- Przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca. Parafia jest najważniejszym narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja - mówił abp Grzegorz Ryś, który wygłosił konferencję podczas spotkania ewangelizacyjnego w kościele pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kaliszu. Administrator apostolski diecezji kaliskiej pobłogosławił ewangelizatorów, którzy będą prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”.

Swoją konferencję abp Grzegorz Ryś rozpoczął od modlitwy w intencji kapłanów. Poprosił zgromadzonych wiernych, aby pomodlili się za proboszczów i wikariuszy ze swoich parafii.

Administrator apostolski diecezji kaliskiej omówił szczegółowo dokument

„Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła” posługując się wieloma konkretnymi przykładami.

Cytując papieża Franciszka stwierdził, że każdy katolik jest odpowiedzialny za przyciągniecie bliźniego do Chrystusa. – Powinniśmy się wstydzić, że tylu naszych braci nie doświadczyło przyjaźni z Jezusem Chrystusem. Nie doświadczyło wspólnoty, która nie cieszy się tylko sobą, ale jest gotowa ich przygarnąć. Nasi bracia przez to, że nie doświadczyli przyjaźni z Chrystusem nie mają poczucia sensu i celu. To jest misja, która ciągle każe nam patrzeć poza siebie – powiedział metropolita łódzki.

Akcentował, że najważniejszym narzędziem misji jest parafia. – Podczas spotkania papieża Franciszka z biskupami polskimi w Krakowie padło pytanie: czy przyszłość Kościoła jest w parafii czy poza nią? Papież zdecydowanie odpowiedział, że przyszłością Kościoła jest parafia, która nie jest biurem, ale jest wspólnotą – zaznaczył duchowny, który stwierdził, że parafia jest pierwszym miejscem, w którym człowiek spotyka się z Bogiem i nie można jej zredukować do biura, ale musi to być parafia wychodząca.

Przekonywał, że w parafii liczy się wspólnota poczynając od wspólnoty księży.

Kładł mocny akcent na posługę stałych diakonów. – Stały diakon jest rodzajem mostu między prezbiterium a ludźmi świeckimi, bo on najczęściej żyje w małżeństwie, rodzinie, wychowuje dzieci, a jednocześnie przyjął sakrament święceń. Jest łącznikiem, który buduje wspólnotę – podkreślał administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że w parafii swoje miejsce muszą mieć osoby prowadzące życie konsekrowane, czyli siostry i bracia zakonni, ludzie, którzy wybrali dziewictwo konsekrowane, czy życie pustelnicze konsekrowane.

Dodał, że w parafii potrzebne są wspólnoty, które wyrastają z jakiegoś charyzmatu, a także rady: duszpasterska, ekonomiczna. - To wszystko jest potrzebne, żeby stworzyć wspólnotę, która jest ciałem a nie parlamentem – stwierdził metropolita łódzki.

Zaznaczył, że parafia jest narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja i powinna być przestrzenią kultury spotkania. - Jak czytamy Pismo Święte widzimy, że Bóg przez całą historię zbawienia nie robi nic innego tylko zbiera ludzi, a szatan nie robi nic innego tylko ich rozprasza, a Bóg robi wszystko, żeby ich zgromadzić. Narzędziem tej misji jest wspólnota, która potrafi gromadzić pod warunkiem, że nie jest celem dla siebie, ale ma misję zgromadzania wszystkich, którzy jeszcze do niej nie należą – przekonywał abp Ryś.

Po błogosławieństwie ewangelizatorów dla misji ewangelizacyjnej w Ostrowie Wielkopolskim abp Grzegorz Ryś udzielił wszystkim błogosławieństwa pasterskiego.

Spotkanie ewangelizacyjne zakończyła modlitwa o nawrócenie serca, a także za kapłanów, którzy w Kaliszu przeżywają swoje rekolekcje.

Organizatorem spotkania ewangelizacyjnego była Szkoła Nowej Ewangelizacji Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim. Jak wyjaśnia ks. kan. Dominik Wodniczak od kilku lat w Kaliszu organizowane są Fora Nowej Ewangelizacji. Dodaje, że spotkania ewangelizacyjne i kursy odbywają się w parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim.

Duchowny zaznacza, że w związku ze zbliżającą się 125. rocznicą powstania parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim w sobotę, 26 września, w parafii rozpoczną się ośmiodniowe misje ewangelizacyjne, które poprowadzi ks. Robert Grzybowski z Drohiczyna z dwoma małżeństwami.

– Będziemy prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”. Kilkudziesięciu ewangelizatorów będzie głosić Dobrą Nowinę odwiedzając domy. Są to osoby ze Szkoły Nowej Ewangelizacji i kilku wspólnot Odnowy w Duchu Świętym z naszej diecezji. Ta akcja ewangelizacyjna odbywa się za wiedzą administratora apostolskiego diecezji kaliskiej ks. arcybiskupa Grzegorza Rysia – mówi w rozmowie z KAI ks. Dominik Wodniczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję